Otwarta darmowa siłowania pandemiczna!

Otwarta darmowa siłowania pandemiczna!

Adres:

Fundacja Biblioteka Domowa

30-046 Kraków
ul. Lea 5a

[pierwsze piętro-lokal 5a, domofon 105]http://ksiazkiiludzie.pl/

Kontakt osobisty do ustalenia godziny i czasokresu skorzystania z siłowni:
Wojciech Pasternak
tel:604 339 271
e-mail:
ksiazkiiludzie@wp.pl

Podczas pandemii płatne siłownie zostały zamknięte. To poważny problem, nie tylko dla młodych ludzi, bo tężyzna fizyczna wzmacnia odporność potrzebną nie tylko w czasie pandemii.

Sytuację jednak ratuje [ takt, że tylko częściowo] Fundacja Biblioteka Domowa, zasłużona dla wzmacniania tężyzny duchowej ratując zbiory książkowe przed zniszczeniem lub zamilczeniem.

Fundacja przeniosła swą siedzibę pod nowy adres [ j.w.] gdzie przemieszcza tysiące, wiele tysięcy woluminów książkowych i trzeba je ulokować na regałach i to w należytym porządku tematycznym.

Pozbawieni możliwości korzystania z płatnych siłowni, mogą skorzystać tak fizycznie, jak i duchowo z darmowej siłowni fundacji, przyczyniając się nie tylko do nabycia swej odporności cielesnej, jak i duchowej, tak niezbędnej na czas obecny.

Wystarczy się skontaktować na adres podany wyżej, aby ustalić godziny pobytu na siłowni, gdyż podczas pandemii trzeba zachować dystans a fundacja mimo że dysponuje dużymi pomieszczeniami dla książek, to jednak same książki wypełniają znaczną cześć tej przestrzeni i napływ tłumów siłowników stanowiłby problem. Dystans międzyludzki trzeba zachować, ale w zamian bliski kontakt z książkami jest zapewniony.

Darmowe nabycie tężyzny fizycznej przyda się podczas pandemii, a przy tym jest szansa na nabycie tężyzny duchowej, co zapewnia aktywne obcowanie z książkami.

Ja podczas jednej wizyty w siłowni, wśród tych tysięcy woluminów znalazłem 2 zdania (zdania !], których co prawda nie szukałem wśród milionów zdań pomieszczonych w tych książkach, ale tak mi duchowo odpowiadały do pisanego właśnie tekstu o pandemicznych ekscesach jagiellońskich polonistów, że je umieściłem w tekście do grudniowego Kuriera WNET i to na pozycjach szczególnych – jedno zdanie posłużyło mi za motto a drugie za zakończenie. To tylko przykład możliwych owoców korzystania z darmowej siłowni.

Myślę, że do korzystania z tej siłowni nie muszę nikogo namawiać.

Podaję tylko potrzebną informacje, dbając jedynie o zapewnienie bezpieczeństwa fizycznego i duchowego dla obywateli, nieraz jakoś tak bardzo sfrustrowanych, pogrążonych w depresji, a nie mających wiedzy o darmowej ! możliwości rozwiązania swoich problemów, dla dobra nie tylko własnego, ale i wspólnego. To ważne dla populacji solidarnościowo -patriotycznej naszego zagubionego i deprawowanego społeczeństwa.

Zapewniam, że efekty, również patriotyczne, z aktywnego korzystania z takiej siłowni, przekraczają efekty szczególnie cenionego [nie wiem dlaczego] patriotyzmu wizualnego realizowanego na tle obiektów i osób o wymowie patriotycznej.

A więc nie zastanawiaj się !

Do siłowni po tężyznę fizyczną i duchową. Tak jak kiedyś z sukcesem rozwijały się gniazda sokole czy Patriotyczny Park Jordana.

Siła i rozum winny iść w parze, z tym że rozum zawsze przed siłą [ nie tylko w słowie, ale przede wszystkim w czynie] ale nie w innej kolejności, co ma miejsce na jagiellońskiej wszechnicy, ze skutkami widocznymi w przestrzeni publicznej.

Podczas pandemii zachowaj dystans, jak i kolejność atrybutów siły.

Przybywaj do Siłowni ! ROZPOWSZECHNIJ!