O prawa utracone (niesłusznie, bezprawnie) b. członków Solidarności obecna Solidarność nie walczy.

To reklama ( jak mozna sądzić płatna) zamieszczona przez

KSN NSZZ Solidarność  w Rzeczpospolitej  12-13 marca 2011

Rzecz dotyczy walki  o kasę, której podobno na  uczelniach brakuje.  Na reklamę jednak są. Taniej byłoby napisać artykuł do rozpowszechnienia w mediach drukowanych ( za to sie nie płaci, choć nie zawsze wydrukują)  i internetowych – za darmo.  Ja tak robię,  bo kasy nie mam i nie wiem dlaczego biedne KSN nie idzie w moje ślady ?

Tą reklamę zamieszczam na tej stronie bezpłatnie choć treści  nie podzielam. Niech inni mają szansę napisać  co o tym sądzą ( można pisac za darmo  w komentarzach) .

W ostatnich latach przygotowałem i prowadzę kilka serwisów

m.in.

NIEZALEŻNE FORUM AKADEMICKIE

http://www.nfa.pl/

MEDIATOR AKADEMICKI KONTRA MOBBING

http://nfamob.wordpress.com/


ETYKA I PATOLOGIE POLSKIEGO ŚRODOWISKA AKADEMICKIEGO

http://nfaetyka.wordpress.com/

LUSTRACJA I WERYFIKACJA NAUKOWCÓW PRL

http://lustronauki.wordpress.com/

NIEZALEŻNE FORUM AKADEMICKIE – SPRAWY LUDZI NAUKI

http://nfapat.wordpress.com/

BLOG AKADEMICKIEGO NONKONFORMISTY

https://blogjw.wordpress.com/

poświęconych sprawom akademickim ( można na nich zamieszczać teksty za darmo).

W ostatnich 3 latach  napisałem 3 książeczki

dotyczące systemu nauki o tematyce w gruncie rzeczy związkowej. Zresztą do KSN przesłałem niejeden egzemplarz, aby je wykorzystano w walce o lepsze jutro akademickie.  Nie wiem dlaczego NSZZ Solidarność nauki licząca kilkanaście tysiecy członków,  takich , a przede wszystkim lepszych ksiażeczek nie wydaje,   aby swoje racje, pomysły na reformowanie nauki przedstawiać i  reklamować.

Skoro bezetatowiec może,  dlaczego etatowcy ( czasem wielo)   nie mogą ?

Skoro są tak dobrze wyselekcjonowani,  to winni  poziomem  bić na głowę bezetatowców.

Ja nie podzielam poglądu, że w PRLu  -w ramach symbiotycznych dzialań SB-PZPR-władze uczelni – wyselecjonowano najlepszych i nie sadzę aby selekcja w III RP  była lepsza.

Fakty  temu przeczą.  Stąd nie sądzę aby walka  o kasę  – 3-krotną wartość średniego wynagrodzenia dla prof była słuszna, tym bardziej, że jest połączona z walką o zachowanie praw nabytych  dla obecnych kadr, czyli także  TW,  k.o., b. PZPR,  mobberów, plagiatorów, kłamców, nepotów itd itp.

O prawa utracone ( niesłusznie, bezprawnie)  b.  członków Solidarności obecna Solidarność nie walczy. Trudno się dziwić skoro w ramach systemu okrągłostołowego  na uczelniachS’ dzielnie  walczyla o to  aby niewygodni   dla systemu PRL i PRLbis  czasem praw utraconych nie odzyskali. ( Solidarność UJ a CZARNA KSIĘGA KOMUNIZMU W NAUCE I EDUKACJI)