Popieram reformę sądownictwa w Komitecie „Suwerenni”

[Plakat organizatorów]

Demonstracja w obronie reformy sądownictwa odbędzie się przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego na al. Szucha w Warszawie 8 lutego o godzinie 12.00

Powstał Komitet „Suwerenni” 

Powstał Komitet „Suwerenni”. Już setki znanych osób popierają reformę sądownictwa

https://niezalezna.pl/suwerenni/

Komitet Suwerenni [ stan na 2 lutego 2020 r.] :

Adam BOROWSKI – działacz opozycyjny w PRL – Warszawa  – PRZEWODNICZĄCY KOMITETU
Andrzej GWIAZDA i Joanna DUDA-GWIAZDA – działacze opozycyjni w PRL – Trójmiasto
Adam SŁOMKA – działacz opozycji KPN – Katowice
Krzysztof WYSZKOWSKI – działacz opozycyjny w PRL – Trójmiasto
Ryszard KAPUŚCIŃSKI – Prezes Klubów Gazety Polskiej – Kraków
Beata DRÓŻDŻ – Przewodnicząca Klubu Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim
Ryszard MAJDZIK – działacz opozycyjny w PRL – Kraków
Marta ŚWIĘCICKA – Przewodnicząca Klubu GP w Gliwicach
Violetta MACKIEWICZ-SASIAK – Przewodnicząca Klubu GP w Wejherowie
Andrzej ROZPŁOCHOWSKI – działacz opozycyjny w PRL  – Katowice
Marek KUBALA – pokrzywdzony przez sądy   – Wałbrzych
Andrzej MICHAŁOWSKI – działacz opozycyjny w PRL  – Trójmiasto
Czesław NOWAK – działacz opozycyjny w PRL , Przewodniczący – Stowarzyszenie Godność – Trójmiasto
Piotr DUDA – przewodniczący NSZZ Solidarność  – Katowice
Agnieszka WOJCIECHOWSKA VAN HEUKELOM – działaczka opozycji PRL, prezes Europejskiego Centrum Inicjatyw Obywatelskich –Łódź
Sędzia Bogusław NIZIEŃSKI – prawnik, sędzia, Rzecznik Interesu Publicznego w 1999-2004,-Warszawa
Waldemar DRÓŻDŻ –  Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim
Tomasz OLKO –  działacz opozycyjny w PRL – Siedlce
Mec. Piotr Łukasz ANDRZEJEWSKI – obrońca opozycjonistów w PRL – Warszawa
Jerzy LANGER – działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny – Wałbrzych
Stanisław FUDAKOWSKI – działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny  – Trójmiasto
Maciej KUBLIKOWSKI – działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny – Siedlce
Roman BIELAŃSKI – działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny- Mazowsze
Stowarzyszenie 304 KK – Bielsko Biała
Jacek SMAGOWICZ – działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny – Kraków
Krzysztof BZDYL– działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny –
Tadeusz MARKIEWICZ – działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny – Mazowsze
Jan PIETRZAK – polski satyryk, aktor – Warszawa
Andrzej JUDEK – uczestnik buntu internowanych w Kwidzynie
Teresa MAJCHRZAK – matka Piotra Majchrzaka zamordowanego w stanie wojennym – Poznań
Andrzej RADKE – przywódca strajku na Uniwersytecie Poznańskim w 1988 – Poznań
Stanisław KOWALSKI – Stowarzyszenie Czerwiec 76’ Radom – Radom
Kazimierz KORABIŃSKI– działacz opozycyjny w PRL –
Alojzy PIETRZYK -Przewodniczący Podziemnej Solidarności na Górnym Śląsku – Katowice
R,pr. Jacek BĄBKA – Prezes Fundacji Badania na Prawem
Adw. Krzysztof WĄSOWSKI –  generał świeckiego Zakonu Rycerzy św. Jana Pawła II – Warszawa
Małgorzata SUSZYŃSKA – działaczka Solidarności walczącej – Wrocław
Piotr MEDOŃ – działacz Solidarności walczącej – Jelenia Góra
Adam MACEDOŃSKI – honorowy obywatel Krakowa
Jerzy LELONKIEWICZ – Stowarzyszenie Prawo na drodze – Lublin
Robert RADWAŃSKI – Kraków
Andrzej KISIELEWICZ – profesor nauk matematycznych, działacz opozycji antykomunistycznej, Solidarność Walcząca
Maria PEISERT-KISIELEWICZ – działaczka opozycyjna w PRL, Solidarność Walcząca, Wrocław
Tadeusz STAŃSKI – więzień polityczny, Fundacja Walczącym o Niepodległość, Wyklętych, Pokrzywdzonych Internowanych Więzionych – Warszawa
Michał STRĘK – działacz opozycyjny w PRL, więzień polityczny –  Rzeszów Podkarpacie
Wieńczysław NOWACKI – działacz ruchu ludowego, skazywany, więziony w czasach PRL, prezes SL Ojcowizna
Józef MAŁOBĘCKI – internowany członek KK „Solidarność” Region Ziemia Sandomierska
Winicjusz SOKÓŁ – Klub Gazety Polskiej w Braniewie, KOORDYNATOR KOMITETU
Wojciech BUCZAK – działacz opozycyjny w PRL, b. przewodniczący ZR Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność”, b. Poseł na Sejm RP
Jan ŁADA – Warszawa Bielany
Jadwiga Barbara BUCIUTO – patriota ze Zgorzelca, członek PiS, członek „Solidarności”, nauczyciel matematyki
Paweł Słupski-KARTACZOWSKI członek i działacz NSZZ Solidarność od 18 09.1980 r. a aktualnie vice przewodniczący Komisji Zakładowej przy AMW SINEVIA
Lidia Sokołowska-CYBART, prawnik-lingwista, Mississauga, Kanada
Marek TUSZYŃSKI, doktor filozofii i Magdalena TUSZYŃSKA, gospodyni domowa
Wiesław WODYK – były Przewodniczący „Solidarności” Portu Gdynia, bardem „Solidarności” (Nagroda Kulturalna „Solidarności” za 1984 rok), działaczem opozycji, represjonowanym z powodów politycznych od 1970 r.
lek. med. Wojciech KOWALCZYK – Prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Elbląskiej pw. św. Józefa
Zbigniew MAGOLAN  -więzień polityczny – Głogów/Brisbane
Wiesław SAGAN – były Wojewoda Legnicki, były Radny Legnicy, Partie ChDSP, PChD i PPChD (zawsze we władzach – zarząd główny), współzałożyciel wielu organizacji w tym Izby Przemyslowo-Handlowej w Legnicy, klubu AZS
Stanisław RACHWAŁ, samorządowiec, Kraków
Jan RACZYCKI – Prezes Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w PRL „Przymierze” w Bydgoszczy
Dr Włodzimierz M. BORKOWSKI – emerytowany pediatra
Wiesław BARZYK – dwukrotnie internowany w czasie stanu wojennego w Jastrzębiu-Szerokiej oraz w Zabrzu-Zaborzu, odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności
Marek MICHNO – Przewodniczący Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej
Maria ZAWADZKA – Przewodnicząca KGP Poznań
Jarosław DOBROWOLSKI członek Zarządu PZZ KADRA Katowice pokrzywdzony przez Sąd
Jan HAN – był działaczem opozycji solidarnościowej, założycielem Solidarności w kilkusetosobowym zakładzie projektowym Inwestprojekt w Lublinie
Wojciech MŁODZIEJEWSKI –  Pennant Hills, NSW Australia
Hanna POGORZELSKA – działacz opozycyjny w PRL
Grzegorz SCHIELE – Przewodniczący KGP Oslo
prof. dr hab. Wojciech GÓRALCZYK
mgr farm. Elżbieta PRZYMUS-GÓRALCZYK
Iga KUCZMAŃSKA – Przewodnicząca Klubu Gazety Polskiej w Działdowie
Jerzy BRANDT – Sierpc , działacz opozycji antykomunistycznej , internowany w wojskowym obozie w Czerwonym Borze
Józef GODLEWSKI -Prezes Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych w Obozach Wojskowych w  latach 1982-1983
Tadeusz JASKULSKI – były przewodniczący Solidarności w Instytucie Kształcenia Nauczycieli w Bydgoszczy. W Stanie Wojennym kierowałem grupą tajnych Komisji Zakładowych w regionie bydgoskim lata 1982-88 z przerwami na uwięzienie
Paweł KOŁKIEWICZ – działacz opozycji w PRL, Solidarność Walcząca Oddział Warszawa
Adam CYMBORSKI – działacz opozycji w PRL, Solidarność Walcząca Oddział Warszawa
Sławomir JANICKI – były prezydent Lublina
Maria DŁUŻEWSKA – działacz Solidarności Walczącej, reżyser
Ryszard CZAJKOWSKI – uczestnik Strajku w Stoczni ’80, pracownik NSZZ Solidarność, internowany, działacz podziemia, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Wolności i Solidarności
dr Elżbieta MORAWIEC, publicystka, działaczka „Solidarności”, Kraków
Mariusz BARTKIEWICZ – KGP HAMBURG
Anna KAMIŃSKA  
Bugi TADROWSKI – przewodniczący Klubu Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczyńskiego
Wojciech GĘDEK – Przewodniczący   Klubu Gazety Polskiej w Łowiczu
Andrzej OLESIUK – Starosta Leski
Stanisław MARKOWSKI – artysta fotografik, kompozytor, twórca muzyki do Hymnu Solidarności
Tomasz WÓJCIK – Członek Komisji Krajowej NSZZ Solidarność, Przewodniczący RKS NSZZ Solidarność Region Dolny Śląsk 1988-1990
Jerzy NAGÓRSKI – były opozycjonista, działacz NSZZ Solidarność, redaktor czasopisma „Prześwit”
Adam JAJKO – Klub Gazety Polskiej w Brzozowie
Wiesław WIERZBOWSKI – członek Prezydium Zarządu Regionu Warmińsko-Mazurskiego NSZZ „Solidarność” w Olsztynie, internowany w stanie wojennym w Iławie i Kwidzynie, przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Bostonie, USA
Jolanta BROMSKA – działaczka opozycyjna w PRL – Kużnica Żelichowska,
Prezes Ewa STANKIEWICZ – w imieniu Zarządu Stowarzyszenia Solidarni 2010
Bogusław SAMBORSKI – działacz opozycyjny w PRL – Myszków i region Częstochowa, od 1985 roku na emigracji w Australii.
Wojciech MARCHEWCZYK – działacz opozycji – Kraków
Marian CZARNECKI – USA, działacz Solidarności, więzień polityczny PRL
Maria OLCZAK – Klub Gazety Polskiej Bielańsko- Żoliborski
Józef WIECZOREK – legitymacja nr 5845 działacza opozycji antykomunistycznej, b. wykładowca UJ.
Mieczysław BARTOŃ –  działacz opozycyjny w PRL i więzień polityczny, pokrzywdzony przez obecne sądy.
Marian MUCHA – skazany na 2 lat w okresie stanu wojennego, osoba represjonowana z powodów politycznych.
Tadeusz ZIELIŃSKI  -działacz Solidarności (internowany dłużej niż B. Komorowski).
Halina LEWANDOWSKA – OSET i Józef OSET – emeryci z Margonina w woj. wielkopolskim.
Krzysztof STANISZEWSKI – Prawo i Sprawiedliwość – Bielany.
Wojciech JANKOWSKI – dziennikarz prasy podziemnej w PRL – Jelenia Góra.
Katarzyna NODOP –  Prezes Stowarzyszenia Humans and Animals – Wsola.
Henryk KOZIK – Klub Gazety Polskiej Brzozów.
Jan GIEFERT – Klub Gazety Polskiej Brzozów.
Zofia i Józef BOBEL – Klub Gazety Polskiej w Nowej Hucie.
Krzysztof STĘPNIAK – Ruch kontroli wyborów 2015’ – Warszawa Targówek.
Andrzej URBANIAK –  delegat na walne zebranie solidarności Ziemi Łódzkiej. Współzałożyciel i przewodniczący zakładowej solidarności.
Zygmunt GROCHOWOLSKI – Klub GP Tychy.
Prof. Roman CHLEBOWSKI – emerytowany profesor Uniwersytetu Warszawskiego, uczestnik strajku w Stoczni Gdańskiej Sierpień 1980, działacz NSZZ „Solidarność” na UW i Mazowszu, przed stanem wojennym wysłany z Polski aż do Panamy.
Janisław MUSZYŃSKI – Prezes Zarządu Dolnośląskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego.
Monika SOCHA-CZYŻ – Prezes Towarzystwa Patriotycznego im. Jana Olszewskiego , radna Sejmiku Województwa Śląskiego V kadencji (2015-18), przewodnicząca Okręgu Bielskiego Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin.
Kazimierz HERIAN – Prezes Stowarzyszenie Pokrzywdzonych przez Organa Państwa Stop Krzywdzie Zielona Góra.
Urszula CANTEMIR – Wiceprezes Stowarzyszenie Pokrzywdzonych przez Organa Państwa Stop Krzywdzie Zielona Góra.
Krzysztof EGERT – Specjalista, Dział Zarządzania Nieruchomościami Administracyjnymi
Andrzej NIEDZIELSKI – przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Bielsku-Białej.
Barbara NIEDZIELSKA – Klub Gazety Polskiej w Bielsku-Białej.
Teresa i Bazyli SOKÓŁ – ekonomiści, emerytowani nauczyciele, Klub Gazety Polskiej w Braniewie.
Andrzej PIRÓG – inżynier budownictwa, Klub Gazety Polskiej w Braniewie.
Elżbieta WIDZYNSKI – nauczyciel ze Świebodzina, mieszkająca w Niemczech
Marcin ANDRIUSIECZKO – wieloletni pracownik SN, obecnie pracownik Izby Dyscyplinarnej SN
Janusz JABŁOŃSKI – przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Tychach.
Henryk SZCZEPAŃCZYK – Klub Gazety Polskiej w Tychach.
Krzysztof KURDZIEL – Klub Gazety Polskiej w Brzozowie.
Cezary SOKÓŁ – Przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Braniewie.
Paweł CZYŻ – były przewodniczący Rady Krajowej Stowarzyszenia Młodzi Konfederacji i były rzecznik prasowy KPN. Redaktor naczelny Niezależnej Gazety Obywatelskiej.
Jerzy JANZ – Polski Patriota z Lwówka Śląskiego. Internowany w Zabrzu-Zaborzu.
Maciej KLAMROWSKI – Klub Gazety Polskiej w Wejherowie.
Andrzej KLAMROWSKI – Klub Gazety Polskiej w Wejherowie
Maciej RUSIŃSKI – Koordynator Klubów GP USA i Kanada
Jacek SZKLARSKI – Reduta Dobrego Imienia – USA
Tadeusz ANTONIAK – Komitet Smoleńsko-Katyński
Paweł PIEKARCZYK – bard Klubów Gazety Polskiej
Adam ZYZMAN – dziennikarz z Krakowa
Paweł ZDUN –  przewodniczący Krajowej Rady Koordynatorów Ruchu Kontroli Wyborów
Jolanta CHOJNOWSKA – nauczycielka z Łomży
Krzysztof NIEGREBECKI – emeryt, prywatna działalność gospodarcza
Dr Marcin BRYNDA – były działacz opozycji antykomunistycznej
Grzegorz KUBASZEWSKI – przewodniczący Klubu Gazety Polskiej – Myśli Patriotycznej w Suwałkach
Marcin MAZUROWSKI – Vice-Chair Commission on the Limits of the Continental Shelf
Marian WASILEWSKI – Założyciel Solidarności w WPHW Gdańsk w 1980 r. oraz Społecznego Komitetu Poparcia Andrzeja Dudy w Gdańsku w 2015 roku.
Jacek SARNECKI – Przewodniczący SSW Mazowsze, Stowarzyszenie Solidarność Mazowsze
Grażyna KIJUC – Przewodnicząca Klubu Gazety Polskiej w Warce
Janusz SZEJA –  działacz, weteran KPN, założyciel Śląskiej  Grupy Patriotycznej Tarnowskie Góry
Grażyna MOZOL – członek „Solidarności”
Tadeusz WALKOWIAK – wiceprzewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Bostonie, USA
Zbigniew LISIECKI – informatyk, fizyk, Prezes Zrzeszenia Dekretowiec
Janusz BUKOWSKI – prywatny przedsiębiorca, Niemcy
Michał RUDKOWSKI – przewodniczący Klub Gazety Polskiej w Myślenicach.
Willy GROCHAL –  działacz opozycji, były przewodniczący Komisji Zakładowej Solidarności w Hucie Stalowa Wola, Kanada
Wiesław WIERZBOWSKI –  prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Wschodniego Massachusetts, USA.
Robert ZAJĄC – działacz opozycji PRL, Członek Zarządu Stowarzyszenia Solidarność Walcząca Mazowsze.
Andrzej OSIPÓW –  prawnik, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL. Wiceprezes Stowarzyszenia „Godność”.
Sławoj KIGINA – działacz opozycji w PRL, internowany posiada status osoby pokrzywdzonej, liczne odznaczenia, w tym Srebrny Krzyż Zasługi od Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Kołobrzeg.
Zygmunt BŁAŻEK – działacz opozycji w PRL, były internowany w Strzebielinku, członek stowarzyszenia ,,Godność”, Gdańsk.
Maria OCHMAN – przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ Solidarność.
Paweł ZIELIŃSKI – pedagog, członek NSZZ Solidarność, laureat Medalu Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk
Zdzisław ŚLODERBACH – członek Klubu Gazety Polskiej w Opolu, represjonowany w stanie wojennym z powodów politycznych.
Wojciech KORKUĆ – artysta, twórca plakatów, jeden z najbardziej znanych ilustratorów i projektantów graficznych w Polsce i na świecie.

„KA$TA? BASTA!” Pobierz komplet grafik autorstwa Wojciecha Korkucia

PAN z kilkunastoletnim opóźnieniem idzie moimi i NFA śladami

PAN-NFA

PAN z kilkunastoletnim opóźnieniem idzie moimi i NFA śladami

Reforma Gowina – systemu akademickiego [https://nfajw.wordpress.com/2018/08/31/ustawa-z-dnia-20-lipca-2018-r-prawo-o-szkolnictwie-wyzszym-i-nauce-2/ ] chociaż niezadowalająca, spowodowała aktywizację wielu środowisk akademickich, zwykle ospałych, raczej skłaniających się do zachowania obecnego, choć niewydajnego i patologicznego status quo. Reforma nieco zmienia, choć nie zawsze tak jak trzeba i nie zawsze to co trzeba. Kiepskie fundamenty jednak pozostały. Zauważyli to wreszcie młodzi naukowcy zaniepokojeni swoją sytuacją.

Akademia Młodych Uczonych PAN przeprowadziła ostatnio, niewątpliwie spóźnione, „Konsultacje w sprawie problemów jednostek Polskiej Akademii Nauk” . [http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1227541,zarobki-profesorow-pan.html]

Raport akademii z konsultacji oraz rekomendacje na podstawie ankiety i debaty „Problemy instytutów i reforma PAN oczami młodych naukowców” został ujawniony [http://amu.pan.pl/images/amu_rekomendacje_25-07.pdfi daje wiele do myślenia, choć należy żałować, że tego myślenia zabrakło przed opracowaniem i uchwaleniem ustawy o nauce i szkolnictwie wyższym.

Rzecz jasna młodzi naukowcy zauważyli, że jedną z największych bolączek pracowników naukowych zatrudnionych w PAN są zarobki, ale nie jest to zauważenie nowatorskie. Zarobki naukowców, szczególnie młodych są niskie i to od lat, a nawet wieków i winny być wyższe, i to znacznie, ale kryteria wynagradzania też winny być wyższe, a przede wszystkim winny one dotyczyć efektów działalności naukowej a nie etatowego spoczywania w PANie, o czym mówiło się w PRLu i można mówić także w III RP.

Bardzo dobrze, że młodzi pracownicy PAN zauważyli i to w zdecydowanej większości wskazywali, że osiągnięcie wyróżniających się wyników naukowych nie wiąże się z widocznym zwiększeniem wynagrodzenia. Bo tak jest i to od dawna i nie było woli aby to zmienić.

Kto spoczął w PANie z tytułem profesora, nawet jak nic nie robił [bo spoczywał], nawet jak szkodził innym, wynagradzany był lepiej i to znacznie od aktywnych i to pozytywnie, więc stan obecny PANu jest niejako oczywistą konsekwencją tej trwającej od lat patologii.

Młodzi rekomendują „ Ocena pracowników naukowych powinna być dokonywana według zrozumiałych, precyzyjnie określonych i publicznie ogłoszonych kryteriów, promujących doskonałość naukową. Rekomendujemy znaczne zwiększenie zróżnicowania całkowitego wynagrodzenia w zależności od osiąganych wyników, wprowadzenie jawnego systemu premiowania jakości pracy oraz wyciągania konsekwencji za jej systematyczny brak, niezależnie od stanowiska. Corocznie aktualizowana zbiorcza lista publikacji oraz najważniejszych osiągnięć naukowych wszystkich pracowników naukowych powinna być łatwo dostępna z głównej strony internetowej każdego instytutu.”

Proste nieprawdaż ? Ileż tekstów w duchu tej rekomendacji napisałem ? Ileż to już lat upłynęło od podobnych postulatów Niezależnego Forum Akademickiego www.nfa.pl; http://nfa.pl/articles.php?topic=48 ? Gdyby te oczywiste, ale kiedyś ‚innowacyjne’ postulaty wdrożono w życie stan nauki w Polsce byłby całkiem inny i to pozytywnie inny.

No i fundamentalna sprawa patologicznej rekrutacji na etaty i stanowiska naukowe [https://blogjw.wordpress.com/2015/10/15/zapytanie-obywatelskie-dotyczace-ustawiania/ ] podnoszona przez laty przez Niezależne Forum Akademickie a przeze mnie osobiście (bez wsparcia) jeszcze w erze przed-internetowej.

Jeśli konkursy na stanowiska są ustawiane na konkretną osobę, to osoby zatrudniane na stanowiskach naukowych nie zawsze mają wysoki potencjał naukowy, a nieraz, a nawet często, wykazują tego potencjału niedostatek, stąd zwiększenie finansowania takich osób, i to za etaty, a nie za osiągnięcia, powoduje jedynie wzrost marnotrawstwa i tak skromnych środków na finansowanie nauki. Ustawiane konkursy na granty jeszcze tę sytuacje pogarszają, a trzeba pamiętać, że w latach 90-tych w czasach KBNu, to członkowie ‚jury’ takie konkursy wygrywali i to akceptowano z małymi wyjątkami takich jak ja zwanymi ‚oszołomami’ i ‚nieudacznikami’. [https://wobjw.wordpress.com/tag/komisja-wyborcza-kbn/]

Nie wszyscy tak to widzą,  a niestety wielu widzi to inaczej i tak np. „wielu badanych traktuje konkursy przeprowadzane pod konkretną osobę jako swoistą normę, która ma znamiona rzetelności”.

Skoro taka nierzetelność jak ustawiane konkursy, czym winni się zajmować prokuratorzy, jest uważana za rzetelną normę to mamy obraz kompletnej degradacji polskiego środowiska akademickiego.

Całe szczęście, że wnioski Akademii Młodych Uczonych PAN po badaniach są jak należy , tzn. .Rekomendujemy wprowadzenie otwartych, rzetelnych i pisanych możliwie szeroko oraz ogłaszanych na forum międzynarodowym konkursów na wszystkie stanowiska naukowe, stanowiska kierowników zakładów i grup badawczych oraz stanowiska dyrektorów w jednostkach PAN.” „….Protokoły z przeprowadzonych konkursów wraz z informacjami o ocenach poszczególnych kandydatów powinny być jawne w zakresie dopuszczonym przez Ustawę o ochronie danych osobowych. W kwestii konkursów na dyrektorów jednostek PAN dodatkowo rekomendujemy ogłaszanie ich z co najmniej półrocznym wyprzedzeniem na forum krajowym i międzynarodowym (ogłoszenie również w języku angielskim) oraz włączanie w komisje konkursowe członków zagranicznych PAN. Uważamy, że wybrany na dyrektora instytutu kandydat powinien być zobowiązany do publicznego udostępnienia koncepcji funkcjonowania instytutu, którą przedstawił w konkursie…”.

Czyli wypisz, wymaluj, to co rekomendowało przed kilkunastu laty Niezależne Forum Akademickie i czego nie wdrożono do systemu akademickiego, ale zmiana pokoleniowa spowodowała, że działania NFA [czyli oszołomów, frustratów, nieudaczników itp. jak nas nazywano] przynoszą po latach efekty.

Na razie w postaci należytego zauważenia problemu przez młodych, ale z nadzieją, że i decydenci w końcu to zauważą i zaczną wprowadzać w życie, bo inaczej zostaną zmieceni przez nową falę.

I jeszcze jeden powód do optymizmu :”Pracownicy naukowi PAN dostrzegają szereg problemów związanych z naruszaniem etyki zawodowej w ich instytutach. Najczęściej wskazywano na problemy związane z mobbingiem (nękaniem) w miejscu pracy (24%), nepotyzmem (16%), prowadzeniem nierzetelnych badań naukowych (15%) oraz przygotowywaniem nierzetelnych recenzji (12%) „ choć to dostrzeganie nie jest jak widać powszechne.

Młodzi powinni dostrzegać lepiej, nie tylko dlatego, że wzrok mają zwykle lepszy. Tym niemniej zauważają to czego decydenci nie chcą dostrzegać, stąd kompletne pomijanie w dyskusjach nad stanem i reformami nauki tych, którzy te patologie akademickie nagłaśniają od lat.

Podkreślić trzeba brak choćby jednej konferencji poświęconej patologiom akademickim w ramach prac nad ustawą o nauce i szkolnictwie wyższym !

Rolę mobbingu w destrukcji nauki w Polsce [ także w PAN – https://wobjw.wordpress.com/2009/12/31/mobbing-panowski/ ] podkreślałem co najmniej od początku wieku w przestrzeni publicznej [internetowej], prowadzę serwis Mobbing akademicki-mediator akademicki [https://nfamob.wordpress.com/], napisałem też książkę Mediator akademicki jako przeciwdziałanie mobbingowi w środowisku akademickim – tak ‚ na papierze’ jak i dostępną za darmo w internecie https://blogjw.files.wordpress.com/2012/01/mediator-akademicki-jako-przeciwdziac582anie-mobbingowi-w-c59brodowisku-akademickim.pdf , nie tylko o zjawisku, ale i sposobach jego ograniczenia i dopiero teraz ten problem zaczyna być zauważany, choć dawno wykazywałem, że mobbing skuteczniej niż brak pieniędzy może paraliżować działalność naukową !

Fakt, że w ostatnich latach zaczęto wprowadzać w sektorze akademickim politykę antymobbingową, powoływać komisje antymobbingowe,  a także mediator do rozwiązywania problemów akademickich znalazł się także w zapisach ustawy o nauce i szkolnictwie wyższym.

I to jest pewien postęp, choć nie taki jaki winien być.

Podobnie rzecz ma się z nepotyzmem ( rozczulająca wręcz polityka pro-rodzinna prowadzona na wielu uczelniach), którego ze względu na brak mobilności nie da się łatwo wykorzenić – nawet jakby się chciało. Samymi zapisami ustawowymi tego nie da się zrobić, szczególnie jeśli zapisy nie są kompatybilne.

Powodem do niepokoju jest poziom naruszania zasad etyki zawodowej, szczególnie w związku z kwestią współautorstwa wyników naukowych’ co skłania młodych naukowców do rekomendowania szkoleń z etyki zawodowej, ‚obowiązkowych dla wszystkich pracowników PAN, szczególnie tych sprawujących funkcje kierownicze ‚. co w pełni należy popierać i rekomendować także dla uczelni, co zresztą czyniłem od lat i nadal czynię.

Kiedyś składałem propozycję wykładów z etyki akademickiej na UJ i nie tylko na UJ, a nawet dosadnie rekomendowałem rektorom UJ powołanie Instytutu Odchamiania Kadry Profesorskiej [ https://blogjw.wordpress.com/2013/10/12/uczelnie-na-froncie-walki-o-dobre-wychowanie/], ale oni w swej etyce – czytaj w jej zaprzeczeniu -byli solidarni, gdy solidarnych ze mną nie było, więc problem pozostał, a nawet się rozszerzył, ku hańbie środowiska akademickiego i zapaści nauki w Polsce

Jeszcze w PRLu Kabaret Dudek nawoływał : „Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom https://blogjw.wordpress.com/2013/10/12/uczelnie-na-froncie-walki-o-dobre-wychowanie/

I co ? I nic. PRL się skończył, zaczął się PRL-bis – chamstwo pozostało, a siły i godności osobistej na uczelniach – ani na lekarstwo, więc niby kto może się mu przeciwstawić skutecznie ?

W patologiach tkwi wielka siła degradacji nauki w Polsce, co wykazuję w setkach tekstów umieszczanych na blogu [Blog akademickiego nonkonformisty – https://blogjw.wordpress.com/] , w 13 już tomach ‚Moich bojów‚ [dostępne w pdf na tym blogu], a także w monitoringu patologii przedstawianym w serwisach ETYKA I PATOLOGIE POLSKIEGO ŚRODOWISKA AKADEMICKIEGO – http://nfaetyka.wordpress.com/ , Mobbing akademickie – mediator akademicki – http://nfamob.wordpress.com/ gdzie zainteresowanych tematyką patologii akademickich odsyłam, podkreślając, że brak kultury pracy to poważna bolączka polskich instytucji naukowych, znacznie dotkliwsza od bolączki finansowej.

Perełka rektorska, czyli rzecz o nędzy akademickiej

nfa

Perełka rektorska, czyli rzecz o nędzy akademickiej

W sprawie reformy nauki i szkolnictwa wyższego , przedstawionej w tzw. „Konstytucji dla nauki” wypowiedział się w rozmowie z PAP sam szef konferencji rektorów prof. Szmidt. [Szef konferencji rektorów: Zmiany dotyczące uczelni idą w dobrą stronę Gazeta Prawna,24.01.2018, http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1099664,szef-konferencji-rektorow-o-zmianach-na-uczelniach.html]

I co powiedział ? Ano, że zmiany idą w dobrym kierunku, ino wynagrodzenia dla profesorów mają być zbyt małe. Na naukę i szkolnictwo wyższe ma być 1,8 proc. PKB , ale nie takie są marzenia rektora i innych profesorów, którzy swoimi marzeniami wyróżniają się spośród innych ludzi.

Rektor twierdzi, że to źle, bo marzenia kogo jak kogo, ale profesorów winny być zaspokajane przez pozostałą część społeczeństwa pozbawionego tytułów.

Przytacza opinię „ to żenujące, by profesor po wielu latach pracy ze swoją wiedzą, doświadczaniem i uznaniem środowiska zarabiał 50 proc. więcej niż jest średnie wynagrodzenie, czyli wynagrodzenie ludzi, którzy niczym się nie wyróżniają. „

Dla mnie ta wypowiedź jest żenująca, dokumentująca moralną zapaść niemałej części profesorii polskiej, wynoszącej się ponad innych obywateli, mimo mizerii tak moralnej, jak i intelektualnej, jaką prezentują.

Z badań NIKu [ https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-rozwoju-kadr-naukowych.html ] wynika, że mamy w ostatnich latach do czynienia ze spadkiem liczby młodych pracowników nauki i ze wzrostem liczby doktorów habilitowanych i profesorów, a wiemy, nie tylko z rankingów światowych, że poziom nauki spada, więc ta korelacja jednak coś mówi o tym czym wyróżniają się te gremia wysoko utytułowane.

Nader często wyróżniają się miernością w porównaniu z innymi ludźmi niezwykle pożytecznymi dla społeczeństwa, stąd w sposób uzasadniony na czele prestiżu zawodowego znajdują się obecnie strażacy,  a nie profesorowie, którzy swą działalnością sprawiają zawód polskiemu społeczeństwu. Pożytek społeczny z nich jest marny, a pożyteczni stanowią jedynie margines licznych rzecz utytułowanych.

Stąd mówienie i w prawie stanowienie z góry, że jak ktoś jest profesorem, to jest to pozytywnie wyróżniający się człowiek, któremu trzeba dużo płacić, bez względu na pożytki, czy szkody jakie powoduje – to gruba przesada.

Ja uważam, że pożytecznym profesorom winno się płacić i to dużo więcej niż obecnie, ale za pracę, za jej wyniki, a nie za tytuły, pozoranctwo naukowe i edukacyjne, tak znamienne dla obecnego systemu akademickiego. Gdyby szkodnikom nie płacono, dla pożytecznych profesorów na poziomie na podwyżki by starczyło !

A mamy pospolite niszczenie lepszych od siebie, wykluczanie z systemu, czyli negatywną selekcję kadr akademickich, która przetrwała, a nawet się rozwinęła od czasów PRLu. I takie poczynania są obficiej nawet opłacane, niż działania pożyteczne  [ tych często nawet się nie opłaca, a czasem karze].

Ja w latach 80-tych postulowałem szkodników akademickich, często z tytułem profesora ( i to znakomicie umocowanych politycznie) przenosić w stan nieszkodliwości, ale wtedy uznano, że to ja szkodnikom szkodzę i stanowię zagrożenie dla uniwersytetu ich opłacającego. I mnie wykluczono, bo do szkodzenia innym (szczególnie o niewłaściwej orientacji politycznej i etycznej) się nie nadawałem. Szkodziłem przewodniej sile narodu i ich milusińskim. I tak pozostało i w III RP.

Niedawno rektor najstarszej uczelni jasno się wypowiadał, że my oszukujemy studentów. [ https://blogjw.wordpress.com/2016/11/25/czy-rektor-uj-trafi-na-sciezke-dyscyplinarna/]

I co ? Wyróżniający się oszukiwaniem studentów ( i nie tylko) za to oszukiwanie mają jeszcze więcej zarabiać i to znacznie więcej od tych, którzy nie oszukują. Ci czasem nic nie zarabiają, bo ich wyklęto z oszukującego środowiska.

Zaniedbującym studentów płaci się co najmniej 2 x średnie krajowe o ile zajmują wysokie stanowiska pozaakademickie np. prezydentom miast [ https://blogjw.wordpress.com/2017/06/11/majchrowski-to-nie-wyjatek/

], a nie ma w ustawie nawet postulatu, aby płacić tym którzy studentów nie zaniedbują, a formują ich na poziomie. Tych zresztą jest chyba niewielu, bo takich rugowano z uczelni już w czasach komunistycznych, uważając ich za psujów młodzieży akademickiej, szczególnie jeśli intelektem i pojmowaniem istoty rzeczy wyróżniali się od twardogłowych profesorów, którzy umysł mieli tak lotny, że im się całkiem ulotnił.

Szef rektorów odniósł się także do lustracji zawartej w ‚Konstytucji dla nauki’ brawurową wręcz argumentacją:

„Wydaje mi się, że to przesada powiedzenie z góry, że jak ktoś był współpracownikiem organów bezpieczeństwa, to już na pewno jest złym człowiekiem” – ocenił prof. Szmidt

Żeby to stwierdzenie omówić wyczerpująco musiałbym napisać książkę, a nie krótki tekst. Jeśli szef rektorów ją „zasponsoruje” ( choćby za nędzną profesorską pensję) to chętnie ją napiszę, choć i bez sponsoringu ileś już tomików napisałem i przecież do Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) je przesyłam ( setki artykułów), ale merytorycznej dyskusji, ani obecny, ani wcześniejsi szefowie tej wyróżniającej się organizacji rektorskiej, nawet ci wyróżniający się funkcją kontaktu operacyjnego – nie podjęli. [https://lustronauki.wordpress.com/2008/10/08/franciszek-ziejka-rektor-ktory-ma-dowod-na-niewinnosc-w-swoim-rekopisie-znalezionym-w-garazu/]

Z góry nie można powiedzieć, że to są źli ludzie, ale po analizie faktów złość człowieka – nie wyróżniającego się współpracą z organami bezpieczeństwa [ https://blogjw.wordpress.com/2017/12/30/a-jednak-sa-oznaki-dobrej-zmiany-pomyslnosci-w-nowym-roku/]- ma prawo ogarnąć.

Zachęcam do lektury i dyskusji nad tekstami z mojego archiwum lustracyjnego zamieszczonego w moim lustrze nauki https://lustronauki.wordpress.com/

Archiwum lustracyjne JW

a także na blogu akademickiego nonkonformisty https://blogjw.wordpress.com/

Z góry przecież nie można mówić zasadnie, że to są złe teksty, pisane przez złego człowieka, choć anonimowe gremia – z góry, bez podania faktów, merytorycznego uzasadnienia, tak moją działalność oceniały i nikt, nawet ministrowie[https://blogjw.wordpress.com/2016/09/08/list-otwarty-do-min-jaroslawa-gowina-w-sprawie-lustracji-srodowiska-akademickiego/] , autonomiczne kontakty operacyjne w randze szefów konferencji rektorów tego nie unieważnili, nawet nie zbadali, nawet nie miały/ nie mają zamiaru zbadać  [https://nfapat.wordpress.com/category/sprawa-jozefa-wieczorka/ ] mimo wrastającego jednak uposażenia !

Jakich podwyżek panowie rektorzy/profesorowie się domagają dla poznania prawdy, której poznawanie winno być ich statutowym obowiązkiem ?

Zaznaczam dla jasności, że ci, którzy działają na rzecz poznania prawdy i te działania także rektorom/profesorom udostępniają nic na tym nie zarabiają (poza brutalnymi atakami rektorskimi) – https://blogjw.wordpress.com/2008/12/20/jaselka-akademickie-z-rektorem-uw-w-roli-heroda/ więc chyba nie w zarobkach pies jest pogrzebany ?