Kuźnie kadr i kowale własnego losu

Kuźnie kadr i kowale własnego losu

[Likwidacja nepotyzmu – drogą wyjścia z akademickiej biedy!]

W wiadomościach Krajowej Sekcji Nauki NSZZ Solidarność nr. 11–12 z 2021 r., a także na łamach „Forum Akademickiego” (12/2021) można przeczytać informacje, że Rada Krajowej Sekcji Nauki NSZZ Solidarność została przekształcona w sztab protestacyjny na mocy uchwały 18/2021 Rady KSN. Powodem jest stan „zagłodzenia systemu nauki” i brak realizacji zobowiązań rządu z 2018 r. zwiększenia wynagrodzeń zasadniczych pracowników nauki i szkolnictwa wyższego o 30%.

Faktem jest, że wynagrodzenia w tym sektorze nie są zbyt wysokie, a na pewno niższe niż na uniwersytetach zachodnich. Ale faktem jest również, że jesteśmy potęgą, jeśli chodzi o ilość uczelni, ilość profesorów belwederskich i doktorów habilitowanych, mamy piękne nieruchomości akademickie, ale nauka nie ma mocy.

Twierdzenie, że przyczyną tego stanu rzeczy jest niezbyt wysokie finansowanie kadry akademickiej, jest co najmniej dyskusyjne. Rzecz w tym, że nad relacjami finasowania i niewydajności nauki się nie dyskutuje. Akademicy protestują, bo uważają, że im się należy! Protest jest solidarny i widać go w przestrzeni publicznej, gdyż budynki akademickie zwieńczone są często flagami Solidarności i ZNP.

Szkoły wyższe jako kuźnie kadr

 Argument za podwyżkami brzmi: „To szkoły wyższe są kuźnią przyszłych kadr dla przemysłu i gospodarki, medycyny, oświaty, administracji, a prowadzone przez naukowców badania mają na celu poprawę bytu całego społeczeństwa, rozwiązywanie problemów trapiących ludzkość i środowisko oraz stałe podnoszenie stopnia rozwoju cywilizacyjnego”.

Niestety odnosi się wrażenie, że te kuźnie pracują niezbyt wydajnie, bo Polska, bogata w uczelnie i utytułowanych uczonych, jest nadal uboga w elity potrzebne dla zarządzania dużym europejskim krajem, polska nauka niewiele liczy się w świecie, a pod względem innowacji jesteśmy na szarym europejskim końcu.

Protestujący nie postulują żadnych działań, aby poprawić pracę tych kuźni i zatrudnionych w nich kowali, poza lepszym ich finansowaniem. To podobno ma poprawić byt całego społeczeństwa. Ja w to wątpię i wielokrotnie te wątpliwości podnosiłem, ale dyskusji nie było. Moje opinie są niewygodne, podważające zdania etatowych akademików, więc są poddawane antykulturze unieważniania/wymazywania, co nie daje świadectwa dobrych intencji protestujących.

Na początku wieku, podczas prac nad ustawą o szkolnictwie wyższym, KSN Solidarność przedstawiła swój program naprawy systemu akademickiego, który wychodził, i to znacznie, poza postulaty płacowe. Projekt, mimo że daleki od doskonałości, wspierałem w ramach działań Niezależnego Forum Akademickiego i współpraca naprawcza dobrze się układała, choć ostatecznego sukcesu w Sejmie niestety nie było. Rektorzy przyjętą ustawę (r. 2005) traktowali jako tymczasową i obiecywali, że wkrótce nauczą się organizować konkursy na etaty, aby można było znieść rodzącą patologie habilitację.

Niestety mimo upływu lat nie zdołali zrealizować swoich zamiarów (może cierpią na niedostatek intelektu?). Patologie nadal trwają, nie tylko habilitacyjne, a KSN Solidarność jakby zrezygnowała ze zmian strukturalnych i skoncentrowała się głównie na kwestiach płacowych, które systemu nie zmienią, a jeszcze go petryfikują.

Związkowcy, jakby tego nie chcieli zauważyć, patologiczny system aprobują i argumentują za swoimi postulatami płacowymi, twierdząc, że „każdy z nas jest beneficjentem – w sposób bezpośredni lub pośredni – systemu szkolnictwa wyższego i nauki”. Ten argument nie pozwala mi pozostać obojętnym i postaram się go nieco podważyć na podstawie moich doświadczeń, póki nie doczekam się naukowej analizy.

 Marny los kowala

Ja nie czuję się i nie mam argumentów, aby się poczuć czy to bezpośrednim, czy pośrednim beneficjentem systemu szkolnictwa wyższego i nauki.

System ten nie jest mi obcy, przez szereg lat byłem z nim związany bezpośrednio, nawet na pozycji kowala, w słabo opłacanej, ale efektywnie pracującej kuźni kadr tak dla nauki, jak i gospodarki. Z mojej kuźni, w trudniejszych niż obecne czasach – schyłek PRL, głównie czasy jaruzelskie – wyszły kadry, które sprawdziły się w domenie akademickiej, także na arenie międzynarodowej, i są przydatne dla gospodarki. Kuźnia natomiast została zlikwidowana, a ja przestałem być kowalem, bo zostałem wypędzony z uczelni jako uznany (przez anonimową do dnia dzisiejszego komisję realizującą dyrektywy zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym) za osobnika mającego negatywny wpływ na młodzież akademicką i stanowiącego zagrożenie dla uczelni.

Kowal, który takie kadry formował, mimo że był kiepsko opłacany (kilkanaście dolarów miesięcznie, bez projektów!), a wiele pracował również bez wynagrodzenia, był i nadal jest niepożądany w „głodującej” domenie akademickiej. Co prawda kowal był temu „winny”: w końcu to były czasy, kiedy czy się stało, czy się leżało, dwa tysiące się należało, ale nie powiesili cygana, lecz właśnie kowala, bo te standardy naruszał. Cyganie pozostali na piedestałach tak wówczas, jak i potem; po tzw. transformacji i niektórzy do dnia dzisiejszego pociągają za cygańskie sznurki. Wówczas (przed niemal 35 laty) nie tylko powiesili kowala, ale i zniszczyli kuźnię, aby kadry z niej nie wychodziły i praca kuźni nie zawstydzała samych koryfeuszy wynoszonych na piedestały przez przewodnią siłę narodu.

Protestów związkowych, także Solidarności, którą kowal w kuźni zakładał – nie było ani wówczas, ani potem. To podobno było tak dawno, że kto by o tym pamiętał? Ale od początku nie pamiętano. Trzeba pamiętać o nosie Kleopatry, pięcie Achillesa, ustach Krzywoustego, bo to nasze dzieje, ale żeby zajmować się powieszonym kowalem w czasach komunistycznych/ wojennych?

W końcu wystarczy zajrzeć do Dziejów Uniwersytetu Jagiellońskiego, aby się przekonać, że komunizmu nie było, stanu wojennego nie było, przewodniej siły narodu (PZPR) nie było! Była za to liberalizacja systemu (sic!), w ramach której cyganie wieszali kowali!

Co więcej, niepożądanego kowala wprowadzono na ścieżkę dyscyplinarną, z której do tej pory (przez 35 lat!) go nie sprowadzono i nie podjęto nawet usiłowań w tym zakresie. Ścieżka widocznie była zbyt wysoko zawieszona! Żadnych protestów związkowych nie było i nie ma. Bo czy to by zwiększyło uposażenia protestujących? A przecież tylko taka jest motywacja protestów. Nie ma w pamięci nawet śladów takich wydarzeń, bo je skrupulatnie wymazywano, kasowano, w ramach antykultury – cancel culture, która opanowała domenę akademicką funkcjonującą w czasach post-historii, post-prawdy, post-pamięci.

Związkowcy, tak jak władze akademickie, za nic w świecie nie chcą poznać swej historii, strat wojennych, losów tych, którzy fundamenty akademickie (kuźnie kadr) budowali, a potem, wypędzeni, autentycznie głodowali! W końcu z poszukiwania prawdy zrezygnowano. Nie ma co przeszłości rozgrzebywać, skoro na kłamstwie można budować świetlaną przyszłość, domagając się jeno szmalu z kieszeni podatnika – nieprawdaż?

Jak odróżnić beneficjenta od ofiary

 Protestujący zapewniają, że każdy z nas jest beneficjentem systemu szkolnictwa wyższego i nauki. Zapewne – jeśli chodzi o protestujących – tak jest, ale ja nigdy nie zauważyłem jakiejkolwiek poprawy mojego bytu po podwyżkach dla „profesorów” i im podległych, nie rozwiązało to żadnych moich problemów ani nie podniosło stopnia rozwoju cywilizacyjnego mojego otoczenia, co podobno następuje, jak tylko „profesorowie” podwyżki dostaną. Wręcz przeciwnie.

Zauważyłem wypieranie cywilizacji łacińskiej, do której należę, przez turańską – barbarzyńską, pasożytniczą, rozbójniczą. Uważam się za ofiarę, a nie za beneficjenta systemu, ale od lat działam pro publico bono na rzecz jego naprawy i nie zauważyłem, aby protestujący w tym kierunku działali.

 Nie miałem żadnych złudzeń, że system się sam naprawi, jak tylko zmieni się pokolenie (tak mnie od 1989 r. zapewniano) i nie mam nadal, kiedy pokolenia się zmieniły, a system się sam nie naprawił! I mam pewność, że nawet gdy protestujący dostaną więcej, bo im się podobno po prostu należy, system się nie naprawi.

 Protestujący w najmniejszy nawet sposób nie zatroszczyli się o powroty kowali, o reaktywacje ich kuźni kadr, więc chyba o poprawę bytu całego społeczeństwa nie dbają, a jeno o swoje kieszenie. Oferowałem swoją osobę kowala wielu uczelniom, podkreślając, że wiele prac napisałem, i to przy nakładzie z kieszeni podatnika sum, których nigdy nie widzieli (zero złotych polskich!). I co? Podobno biedne uczelnie za nic w świecie nie chcą tych, co bez pieniędzy, z pasji naukowej mogą coś wartościowego zrobić, i to czasem więcej od etatowych i wygrywających konkursy na projekty.

Nie chcą ich nawet znać, bo chyba ze wstydu musieliby się pochować, a oni chcą dominować! I uważają się za ofiary systemu, bo zarabiają nie tyle, co im się ponoć należy za tytuły. O wynagradzaniu w domenie akademickiej tych, co efektywnie pracowali, a nic nie zarabiali – nawet nie wspominają.

Tak się składa, że po wypędzeniu z domeny akademickiej od lat utrzymuję się przy życiu – jak obrazowo objaśniam – z wrzucania do kosza produktów tworzonych przez finansowanych milionami (nie tylko za etaty, ale i projekty). Są bowiem podmioty gospodarcze, które wolą opierać się na moich pozabudżetowych produktach intelektualnych niż na produktach „profesorskich”, i nieźle na tym wychodzą, bo Matka Ziemia pozytywnie weryfikuje moje koncepcje/produkty intelektualne. Moja działalność intelektualna poza systemem akademickim pozytywnie wpływa na poprawę bytu społeczeństwa, przynosi bowiem wymierne korzyści dla gospodarki. Ale system akademicki jak był, tak jest zamknięty dla mnie (i podobnych), pozostaje zaś otwarty na „samych swoich”, nawet gdy są producentami bubli, plagiatów, mistrzami pozoranctwa naukowego i edukacyjnego.

Co komu się należy

Beneficjenci systemu – etatowcy, utytułowani – uważają, że im się należy więcej, a z racji swoiście pojmowanej autonomii akademickiej twierdzą, że nie można kontrolować naboru na etaty, konkursów na stanowiska i wydawania grosza publicznego na edukację oraz na badania.

 Dostęp do informacji publicznej w tych kwestiach jest jedynie iluzoryczny. Wiadomo powszechnie, że konkursy na etaty są ustawiane pod konkretne osoby, stąd kadry beneficjentów takich rekrutacji nie są najlepsze i skutki tej patologii również. Zatrudnianie lepszych, stanowiących zagrożenie dla beneficjentów, nie wchodzi w rachubę. Dlaczego słabsi mają być finansowani, i to coraz lepiej, a lepsi pozostawać poza systemem, nikt nie tłumaczy.

Powszechnie słyszymy, że dobrzy nie chcą pracować w systemie akademickim ze względu na niskie płace, a ci, którzy wyjechali z powodów finansowych, nie chcą wracać. Jednak prawda jest taka, że to uczelnie nie chcą zatrudniać lepszych od zatrudnianych na podstawie ustawianych konkursów i blokują powroty naukowców z zagranicy.

Badań nad tym procederem się nie prowadzi, procesów ustawiaczy konkursów nie ma, protestów przeciwko takim patologiom brak, a przecież ograniczenie patologii podniosłoby efektywność systemu akademickiego. Mamy za to protesty, aby nie najlepszym płacić jak najwięcej, bo to podobno podniesie poziom dobrobytu społeczeństwa i zabezpieczy rozwój gospodarki w Polsce.

Jestem za podniesieniem płac w sektorze nauki i to znacznie więcej, niż postulują protestujący, ale przy likwidacji/ograniczeniu patologii/plag akademickich, o czym piszę w książce Plagi akademickie, niemal przemilczanej.

Od dawna, od czasów jaruzelskich, postuluję przeniesienie w stan nieszkodliwości niszczących „kuźnie” i „kowali”. Co więcej, przeznaczanie pieniędzy z niedużego akademickiego budżetu na ideologię gender zamiast na naukę nie powinno mieć miejsca. Trzeba mieć też na uwadze, że uczelnie zachodnie nie są finansowane w 100%, a tylko w kilkudziesięciu % z budżetu, więc może zastosowanie takich metod finansowania w Polsce byłoby bardziej skuteczne w zarządzaniu domeną akademicką. Problem w tym, że polskie instytucje z nazwy naukowe utrzymują się raczej z wynajmu nieruchomości (które mają, i to czasem znakomite) niż ze sprzedaży produktów intelektualnych, bo cierpią na ich niedostatek.

Ten stan rzeczy można by zmienić poprzez zatrudnianie na uczelniach tych, którzy tworzą jakieś wartości intelektualne budzące zainteresowanie społeczne i gospodarcze. Niestety system jest niejako samowystarczalny i zajmuje się głównie produkcją dyplomów i stopni, nierzadko bez pokrycia, często z brakiem poszanowania własności intelektualnej. A takim „akademikom” nic się z budżetu nie powinno należeć!

Mimo głodowych rzekomo pensji, na uczelniach kwitnie nepotyzm, co świadczy o szkodliwej wersji polityki prorodzinnej. Ojciec czy matka głodujący na uczelni, zamiast kierować dzieci ku karierze pozaakademickiej, np. biznesowej, w której mogłyby wykazać się intelektem i wydobyć rodziców, ba! świat akademicki z biedy (jak np. Erazm Jerzmanowski, Ignacy Łukasiewicz, Witold Zglenicki), na siłę ustawiają pod nie konkursy na etaty, aby one też biedę klepały(?) i były zdane na utrzymanie z kieszeni nieraz jeszcze biedniejszego podatnika. To niemoralne! Można by postulować: likwidacja nepotyzmu – drogą wyjścia z akademickiej biedy!

Kowale własnego losu

 Obecny system akademicki, będący produktem długotrwałej negatywnej selekcji kadr, jest systemem marnotrawnym i bez zmian systemowych lepsze finansowanie wszystkich, według stopni i tytułów, nie przyniesie poprawy bytu całego społeczeństwa, a co najwyżej obecnych, nie najlepszych jego beneficjentów.

Nie ma co liczyć na rozwój cywilizacyjny, skoro niemała część beneficjentów pozostaje raczej pod wpływem cywilizacji turańskiej (widoczne cechy: pasożytnictwo – utrzymywanie niewydajnych pracowników najemnych przez innych podatników; rozbójnictwo – plagiaty, brak poszanowania własności intelektualnej!), podczas gdy cywilizacja łacińska na uczelniach jest w zaniku. Co więcej, beneficjenci systemu w ramach kultywowanej religii walki z klimatem optują m.in. za likwidacją kopalń, co może nas raczej cofnąć do epoki kamienia łupanego, a nie doprowadzi do rozwoju.

Uniwersytety powołane do poszukiwania prawdy (cecha cywilizacji łacińskiej) z tego obowiązku abdykują na rzecz poszukiwania orientacji seksualnych. Przy aprobacie związkowców protestujących w sprawach płacowych, ale nie cywilizacyjnych. Przywiązani do tradycyjnych wartości „zacofańcy”, unieważniani przez siły postępu, mogą być, co prawda, kowalami własnego losu, ale poza kuźniami kadr akademickich, bo stanowiska kowala w tęczowej kuźni nie dostaną. Stąd nie należy się liczyć z wykorzystaniem potencjału intelektualnego i moralnego sporej jeszcze części populacji zdroworozsądkowych.

Trzeba przypomnieć, że w czasach zniewolenia car zsyłał na Syberię ludzi zagrażających mu dążeniami do wolności. Ale jeśli zesłani pragnęli pracować naukowo, mieli w tym jego wsparcie, także finansowe. Nawet na zesłaniu mogli być kowalami własnego losu, a car na tym dobrze wychodził. Syberia naukowo została poznana przez zesłańców i dzięki temu rozwinęła się gospodarczo i cywilizacyjnie. Ich badania nie zostały unieważnione, figurują jako autorzy własnych prac naukowych, a nawet góry na Syberii zostały nazwane ich nazwiskami (Góry Czerskiego, Góry Czekanowskiego). Uczeni-zesłańcy nie zostali wymazani z historii. Mimo wszystko cancel culture nie była stosowana na taką skalę, jaką mamy w systemie akademickim epoki jaruzelskiej i post-jaruzelskiej. „Carowie” nauki w Polsce z nienawiści do prawdy zagrażających im intelektualnie i moralnie kowali wypędzają, niewygodną historię i nazwiska wymazują, kuźnie niszczą, nieraz doszczętnie, i zarządzają pogorzeliskami, domagając się ich pełnego utrzymywania przez podatników.

Przeciwko takiej sytuacji brak protestów związkowców. Jako obywatel, kowal własnego losu, nie wyrażam zgody na utrzymywanie z mojej kieszeni funkcjonującej poza prawdą populacji postępowych akademików. Moim zdaniem winien obowiązywać zakaz finansowania lewackiego długiego marszu przez uniwersytety.

Tekst opublikowany w: KURIER WNET · MARZEC 2O22

Czy ofiary zbrodni katyńskiej wrócą do Polski ?

Czy ofiary zbrodni katyńskiej wrócą do Polski ?

Wraca sprawa powrotu szczątków ofiar zbrodni katyńskiej do Polski, o czym było głośno przed kilku laty [Ciała ofiar Katynia wrócą do kraju?- Newsweek,27.01.2012 ], ale problem jakby na kilka lat zniknął z przestrzeni publicznej.

Tadeusz Płużański, zważywszy na obecną sytuację w Rosji i powtarzania kłamstwa katyńskiego w państwie Putina, w kwietniu w Tygodniku Solidarność, ponowił pytanie „ czy nie lepiej zabrać z nieludzkiej ziemi szczątki zamordowanych polskich oficerów i pochować je w kraju ?

Chodzi o realizację testamentu ofiar

Pytanie jak najbardziej zasadne, tym bardziej, że część rodzin katyńskich bynajmniej nie zaprzestała starań o powrót szczątków ich bliskich do kraju, czyli o realizację testamentu ofiar zbrodni katyńskiej.

Krystyna Krzyszkowiak, córka oficera Policji Państwowej zamordowanego w Twerze, ukrytego w Miednoje w składowisku zwłok ofiar z obozu w Ostaszkowie, w książce „Poszukiwania” ( Warszawa 2016), pisze : Nikt z zamordowanych 22 tysięcy Polaków nie wychodził na wojnę nie przekazawszy ustnie swoich oczekiwań związanych ze śmiercią. Nikt też znając prawo wojenne, nie wyobrażał sobie, że nie zostanie pochowany w Ojczyźnie, co gwarantuje to prawo”.

Mając to na uwadze, część rodzin katyńskich występuje z roszczeniami obywatelskimi o doprowadzenie przez Władze Rzeczypospolitej do sprowadzenia szczątków zbrodni katyńskiej z Katynia, Miednoje i Charkowa do ojczyzny.

W folderze wydanym na okoliczność konferencji „Katyń w myślach i w sercu”, która miała miejsce 16 maja w Muzeum Katyńskim w Warszawie, czytamy: Rodziny Ofiar, sukcesorzy prawni zamordowanych w Katyniu, Charkowie i Twerze z obozów Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa, na których dokonano zbrodni wojennej na stalinowski rozkaz z 5 marca 1940 roku, działając w oparciu o przysługujące i niezbywalne prawo pochowania zwłok – wraz z prawem do ekshumacji oraz prawnym obowiązkiem do sprawowania kultu zmarłych – osób najbliższych, dążą do prawnego, rodzinnego i chrześcijańskiego zakończenia faktu tej zbrodni”.

Jednocześnie rodziny Ofiar informują o bulwersujących faktach, o których na ogół Polacy nie wiedzą: „Prowadzone przez Polskę prace archeologiczne doprowadziły, w myśl obcego kulturowo i religijnie nakazu, do pozostawienia szczątków w miejscu zbrodni. Zostały one wydobyte w sposób przeczący światowym zasadom prac archeologicznych, włożone do „śmieciowych” worów bez jakichkolwiek zabezpieczeń, a następnie ponownie wrzucone do dołów śmierci z 1940 roku, tak w Charkowie, jak i w Miednoje.”

A zatem dokonano chwilowej ekshumacji szczątków z dołów śmierci, a następnie z powrotem tam je zdeponowano w workach na śmieci.

Te rodziny stanowczo argumentują: „Żadne eksponaty w Muzeum Katyńskim, malutkie pomniczki rozsiane po miasteczkach czy napisane na ten temat książki, nie załatwiają najistotniejszej sprawy – pogrzebania doczesnych szczątków. Taki właśnie nakaz wiary, który nie został dotąd zrealizowany, ciąży i spoczywa na Rzeczypospolitej”.

Oraz: Są dowody zbrodni, są Porozumienia, Umowy i Konwencje, czas na ekshumację i sprowadzenie szczątków zwłok Ofiar zbrodni katyńskiej z Katynia, Miednoje i Charkowa w celu pochowanych w ziemi ojczystej”

Artykuł 4 Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o grobach i miejscach pamięci ofiar wojen i represji, sporządzonej w Krakowie dnia 22 lutego 1994 r. mówi: „Ekshumacja szczątków zwłok żołnierzy i osób cywilnych w celu identyfikacji pochowanych lub przekazania ich do pochowania w ojczyźnie będzie prowadzona wyłącznie na prośbę zainteresowanej Strony i za zgodą Strony, na której terytorium państwowym one spoczywają.”

A zatem brano pod uwagę możliwość pochowania zwłok ofiar katyńskich w ojczyźnie po ekshumacji, a nie pozostawienie ich na miejscu zbrodni, na nieludzkiej ziemi. W 1996 roku powstał nawet projekt utworzenia w dolnym kościele Świętego Krzyża w Warszawie Narodowego Sanktuarium Katyńskiego, z uznaniem pobłogosławiony przez Ojca Świętego Jana Pawła II „ ... trzeba żywić nadzieję, że Sanktuarium Katyńskie, jako miejsce modlitewnej zadumy i niegasnącej pamięci o tych bolesnych dniach, stanie się ośrodkiem kształtowania sumień w oparciu o świadectwo wierności, jakie dali pomordowani synowie Narodu polskiego…

Następnie w 2011 roku Metropolita Warszawski ks. Kazimierz Kardynał Nycz ustanowił w dolnej Bazylice Świętego Krzyża na Trakcie Królewskim Sanktuarium Katyńskie w Warszawie.

W wyniku umów z władzami rosyjskimi i ukraińskimi doszło do budowy polskich cmentarzy wojennych w Charkowie – Piatichatkach, Katyniu, Miednoje [2000] i Kijowie-Bykowni [2012], jako miejsc pochówku polskich jeńców wojennych rozstrzelanych wiosną 1940 roku przez NKWD. Ale do dziś nie zlokalizowano miejsca pochówku prawie 4 tysięcy ofiar i z tzw. „listy białoruskiej”.

Witomiła Wołk-Jezierska, córka zamordowanego w Katyniu por. art. Wincentego Wołka, oficera 10 Pułku Artylerii Ciężkiej w Pikulicach – Przemyślu, uważa, że „Tam nie ma grobów, są doły śmierci. Pamiętając o historii, nie mamy żadnych gwarancji, że cmentarze w Rosji i na Ukrainie nie zostaną w przyszłości zniszczone, albo zlikwidowane.”

Jest ona artystą plastykiem, twórcą projektu sztandaru Warszawskiej Rodziny Katyńskiej,

była jedną z 13 krewnych Ofiar Katyńskich wnoszących Skargę katyńską do Trybunału w Strasburgu. Należy do coraz większej grupy krewnych ofiar zabiegających o sprowadzenie doczesnych szczątków Ofiar Zbrodni Katyńskiej do Ojczyzny, argumentując:

Cmentarz w Polsce położy kres zamiarowi Stalina, aby zatrzeć historię zamordowanych ludzi. Tylko w kraju mogą liczyć na godny pochówek. Na Wschodzie powinny zostać jedynie symboliczne miejsca pamięci.”

Krzysztof Tomaszewski, wnuk Szymona Tomaszewskiego, oficera policji zamordowanego w Twerze [obecnie w dołach śmierci w Miednoje] na konferencji w muzeum katyńskim zaprezentował Listę udokumentowaną w latach 1994-2005 oryginałami podpisów osób zabiegających o sprowadzenie doczesnych szczątków ofiar zbrodni Katyńskiej na cmentarz w Ojczyźnie liczącą 1017 podpisów

Na sprowadzenie szczątków Ofiar Zbrodni Katyńskiej do Polski czeka więc niemałe grono krewnych.

Rozdarcie Rodzin Katyńskich

W przemówieniu Prezes Zarządu Federacji Rodzin Katyńskich Izabelli Sariusz-Skąpskiej w Kijowie-Bykowni 22 października 2017, znalazły się słowa zdumiewające i wręcz obraźliwe dla takich działań:

Niestety, odlane w żeliwie i wykute w kamieniu słowa z katyńskich nekropolii muszą bronić tych miejsc także przed słowami głupoty i bezmyślności. Odradza się podła idea, aby Polskie Cmentarze Wojenne, gdzie spoczęły Ofiary Zbrodni Katyńskiej zniszczyć, a to, co jeszcze zostało w ziemi, przenieść do kraju. Tutaj, w Bykowni, w imieniu rodzin zebranych w ogólnopolskiej Federacji Rodzin Katyńskich, mam obowiązek powiedzieć z całą mocą: nigdy nie dopuścimy do zacierania śladów zbrodni! „

A w liście otwartym z dnia 10 maja 2016 Federacji Rodzin Katyńskich, czytamy nie mniej zdumiewającą argumentację: Udzielanie jakiejkolwiek instytucji prawa do ekshumowania grobów naszych Bliskich oznaczałoby możliwość ponownego zbezczeszczenia Ich szczątków, jakiego wcześniej dokonywali sowieccy barbarzyńcy. Demagogiczny apel o „przenoszenie” do Polski katyńskich nekropolii to zarazem wezwanie do niszczenia dowodów Zbrodni Katyńskiej tam, na miejscu. Dzięki temu po latach niechętni prawdzie pseudonaukowcy uzyskaliby argument, że ten bezprecedensowy mord na polskich jeńcach wojny 1939 nigdy się nie wydarzył!

Widać rozdarcie Rodzin Katyńskich i ostry spór odnośnie dalszych losów szczątków Ofiar Katyńskich.

Władze Państwa Polskiego stoją w tym sporze raczej po stronie Federacji Rodzin Katyńskich i nigdy nie występowały do władz Rosji, czy Ukrainy o sprowadzenie szczątków ofiar katyńskich, choć możliwość takiego rozwiązania zakładały umowy 1994 r.

Jedynie Jarosław Kaczyński w relacjach z rodzinami katyńskimi wyraził zdanie, że ofiary zbrodni katyńskiej winny spocząć na Polskiej ziemi, aby ich groby nie były przedmiotem politycznych gier Rosji.

Żołnierze Wyklęci – tak, Ofiary Katyńskie – nie ?

W ostatnich latach ekipy IPN pod kierunkiem prof. Szwagrzyka przeszukują miejsca zbrodni komunistycznych na żołnierzach podziemia niepodległościowego.

Prof. Szwagrzyk zapowiada, że nie spocznie dopóki wszystkie szczątki Żołnierzy Wyklętych nie zostaną wydobyte i pochowane po chrześcijańsku w grobach, a nie bezczeszczone w „dołach niepamięci”.

Co pewien czas dokonuje się pochówku zidentyfikowanych szczątków, czy to w Panteonie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach [ jeszcze nie ukończonym] , czy w innych grobach, na innych cmentarzach. Wola rodzin jest decydująca, Np. szczątki majora Zygmunta Szendzielarza odnalezione na Łączce spoczęły nie w Panteonie. lecz w grobie rodzinnym.

W Krakowie czekają na chrześcijański pochówek ekshumowane na cmentarzu Rakowickim ( ul. Prandoty) szczątki ks. Władysława Gurgacza, zamordowanego w więzieniu na Montelupich.

Nie pojawiają się argumentów, że ekshumacja szczątków, wydobywanie ich z dołów, gdzie miały pozostawać w niepamięci, prowadzi do zacierania dowodów zbrodni komunistycznych i ponownego bezczeszczenia pomordowanych.

Na miejscach zbrodni odsłania się tablice pamięci, ale szczątki grzebie się po chrześcijańsku w grobach, a nie pozostawia w dołach, tam gdzie zamordowani byli wrzucani.

Identyfikacja wszystkich szczątków Żołnierzy Wyklętych nie jest możliwa, ale jednak nie wysuwa się takich argumentów jak w przypadku Ofiar Katyńskich, że skoro jednoznaczna identyfikacja osób w mogiłach zbiorowych jest bardzo trudna i nie wszyscy zostaną zidentyfikowani, to ich ekshumacja i sprowadzenie do Polski jest niemożliwe.

Widać jawną sprzeczność oficjalnego postępowania i argumentacji wobec szczątków Żołnierzy Wyklętych i Ofiar Katyńskich. Co więcej szczątki Żołnierzy Wyklętych przed ekshumacją na ogół spoczywają w ojczyźnie, a szczątki Katyńskie na nieludzkiej ziemi.

Cywilizacyjne dylematy

Trzeba przypomnieć, że po katastrofie smoleńskiej też były pomysły pochowania szczątków ofiar w jednej zbiorowej mogile i to na miejscu katastrofy, jednak takiego pomysłu nie zrealizowano. Ekshumacja szczątków ofiar katastrofy, przeciwko której też były głosy protestów [ m. in. przewodniczącej Federacji Rodzin Katyńskich] przyniosła wiele dowodów profanacji szczątków przez stronę rosyjską.

Poprzez sprowadzenie szczątków ofiar katastrofy i ich pochowanie w grobach, nie zlikwidowano dowodów katastrofy, tak jak sprowadzenie szczątków samolotu też by takiego dowodu nie zlikwidowało, wręcz przeciwnie. Jego zbadanie na miejscu w Polsce dawałoby większe szanse na wyjaśnienie przyczyn katastrofy, gdy pozostawianie wraku na miejscu katastrofy takiej możliwości nie daje, a dowody są niszczone.

Jasne, że ew. powrót szczątków Ofiar Katyńskich to trudne przedsięwzięcie, ale jest możliwe. Zasłanianie się brakiem zgody strony rosyjskiej jest nieuzasadnione, gdyż strona Polska o takie przeniesienie w ogóle nie wystąpiła, choć umowa na to zezwala !

Sprowadzenie szczątków katyńskich nie stanowiłoby ich profanacji, lecz spełnienie chrześcijańskiego obowiązku pochowania w grobach, zgodnie z wolą niemałej części rodzin katyńskich, które nie powinny być wyszydzane, wyśmiewane przez innych członków rodzin katyńskich – zwolenników ich pozostawienia, tam gdzie zostały wrzucone do dołów i profanowane, także wiele lat po zbrodni, właśnie dla zatarcia śladów zbrodni. Niestety profanacje miały miejsce także podczas prowadzenia prac archeologicznych przez stronę polską.

Wśród Rodzin Katyńskich trwa walka o ofiary zbrodni katyńskiej i to w sytuacji, kiedy to strona rosyjska jest tą, która gra politycznie do dnia dzisiejszego zbrodnią katyńską i nie daje gwarancji, że cmentarze w przyszłości nie zostaną sprofanowane czy wręcz zniszczone .

Sprawa powrotu Ofiar Zbrodni Katyńskiej wymaga merytorycznej dyskusji, a nie obrzucania licznych rodzin katyńskich zarzutami o niecne zamiary niszczenia dowodów zbrodni.

Polska jest krajem, jak się podkreśla, cywilizacji łacińskiej gdzie szczątki zmarłych traktuje się inaczej niż w krajach cywilizacji turańskiej. Niestety żyjemy w czasach wskazujących na upadek naszej cywilizacji, czego sytuacja wokół Ofiar Zbrodni Katyńskiej może być jednym z dowodów.

[dokumentacja materiałów z konferencji w Muzeum Katyńskim znajduje się pod adresem  https://jwfotowideo.wordpress.com/2019/05/21/katyn-w-myslach-i-w-sercu/] 

Tekst opublikowany w Kurierze WNET, czerwiec 2019 r.

Appendix:

Lista udokumentowana w latach 1994-2005 oryginałami podpisów Osób zabiegających o sprowadzenie doczesnych szczątków ofiar zbrodni katyńskiej na cmentarz w Ojczyźnie.

Adamczewski Wojciech • Adamczyk Ryszard • Adamiak Janina • Adamski Józef • Albui Grażyna • Aleksandrowicz Elżbieta • Aleksandrowicz Maria • Anders R. Irena • Andrzejewska Lidia • Angelina Maria • Anto Maria • Anton Maja • Antosiewicz Marian • Antuch M. • Araszewska Barbara • Arska Krystyna • Ath Przemysław • Balińska Marta • Banaszak Teresa • Banaszek Halina • Banaszewski Igor • Baranowicz Zofia • Barcicka Janina • Barczuk Barbara • Baryga Anna • Baryła Grzegorz • Bazylewska Halina • Bąk Bogdan • Bąk Janina • Bąk Krystyna • Bednarkiewicz Maciej • Benbenek Maria • Benkiewicz Robert • Bernacki Zygmunt • Bernadzka Wiesława • Białowiejska T. • Biczak Ludwik • Biczak Marianna • Biedrzycki Janusz • Bieki Czesław • Bieńczak Hipolit • Biernacka Zofia • Biernacki Józef • Biesu rek Zofia • Blacharz Bogumiła • Blicharska Maria • Blicharska Urszula • Blicharski Andrzej • Bobrowicz Jerzy • Bochniewicz Aniela • Boczek • Bogdanowska Katarzyna • Boguszewski Zbigniew • Bojarski Wacław • Bolesta Henryk • Bolkowska Oleksiuk Katarzyna • Boratyńska Dorota • Borkiewicz Zofia • Boryga Anna • Borzym Barbara • Bożek Kazimierz • Bóte Barbara • Brańka Teresa • Braun Celina • Brodecki Stanisław • Brożek Jan • Brulińska Sabina • Brusikiewicz-Koper Danuta • Brzostkowska Teresa • Bucholc Julia • Buczyńska Krystyna • Budzisz Krzyżanowska Teresa • Budzyńska Krystyna • Budzyński Wiesław • Burnatowicz Wojciech • Cedar Dale • Cedrońska Dominika • Cedrońska Dorota • Cedrońska Glinka Karolina • Cedroński Michał • Chawłowski Zenon • Chełkowska K. • Chełkowska Maria • Chełkowski A. • Chmielewska Urszula • Chmielewski Dariusz • Chońska Elżbieta • Chotkowska K. • Chrostowska Beata • Chrostowska Danuta • Chrostowska Irena • Chrostowski Tadeusz • Chrząszcz Maria • Chudola Sylwester • Cichy Alicja • Cichy Wiesław • Cierniak Morgensztern Krystyna • Cieśla Danuta • Cieśla Jadwiga • Cieśla Joanna • Cieśla Leszek • Cieśla Maria • Ciok Barbara • Cudna Agnieszka • Cupryjak Wacław • Cuśla Joanna • Cybulski Stanisław • Czajka Grażyna • Czarnecka Helena • Czarnecka J.D. • Czarska Lidia • Czarska Sosińska Beata • Czarska Toczowicz Monika • Czarski Janusz • Czeranowski Feliks • Czerwińska Barbara • Czetwertyńska Ewa • Dalba Leszek • Dale Cedar • Daniewska Magda • Daniewska Stefania • Danisiewicz Maria • Danowska Edyta • Danowska Wiesława • Danowski Józef • Danowski Krzysztof • Dąbkowska Jadwiga • Dąbrowska Jolanta • Dembińska Wiesława • Dembiński Janusz • Dembowska Bogna • Deresz Paweł • Derkacz Urszula • Diatłowicka Maria • Diduszko Stanisław • Dmochowska Cynthia • Domagała Jadwiga • Domagańcz Barbara • Domanowski Ryszard • Domaszewicz Lechomir • Domurat Janusz • Domurat Lucyna • Doroszkiewicz Czesław • Doroszkiewicz Małgorzata • Dowgiałło Regina • Dropiewicz Krystyna • Drozdek Zdzisław • Drozdek Zofia • Dudata Inga • Dudzińska Barbara • Duralewicz Piotr • Dworzańska Bożena • Dymowski Jerzy • Dyner Eugenia • Dzierzpawski Sergiusz • Dziewiakowska Maria • Eichelberger Wojciech • Erchard Gustaw • Erchard Irena • Erchard Lucyna • Erchard Wojciech • Fernandez Teodozja • Fetter Józefa • Figlant Krystyna • Fijałkowska Krystyna • Fijałkowski Henryk • Fitas Leokadia • Frankowska Eugenia • Frankowski Kazimierz • Freluk Janina • Frenszkowska Elżbieta • Fuks E. • Gagucka Bożena • Gaj Stanisław • Gajdamowicz B. • Gajdamowicz Mariusz • Gajdamowicz Mariusz • Galas Janina • Galas Stefan • Garstecka Kulka Julia • Gawkowska Krystyna • Gawkowski Rajmund • Gawlik Irena • Gawor Rajmund • Gawrońska Kubisiak Zofia • Gąsior Ireneusz • Giero Lubowicka Helena • Gierszewska Magdalena • Gierwat Elżbieta • Glinka Marcin • Glinka Zofia • Głodzicki Wiesław • Głogowska M.M. • Gogolewska Małgorzata • Gogolewska Teresa • Gogolewski B. • Gojdacki Artur • Gołąb Jan • Gostkowska Ewa • Góral Jolanta • Górnikiewicz Jolanta • Górska Irena • Górska Teresa • Górski Henryk • Górski Jacek • Grabczewska Jadwiga • Grabowiecka Janina • Grabowska Janina • Grabowski Stanisław • Graffitein Izabella • Grenach Jacek • Grocholska Zanussi Elżbieta • Grodzicki Wiesława • Gromer Halina • Gromer Jerzy • Grop Zbigniew • Gryzą Stanisław • Grzebała Agnieszka • Grzybowska Elżbieta • Guralewicz Piotr • Guttakowska Błażewicz Janina • Guzińska Blanka • Hajnysz Zbigniew • Halfaere Maryla • Haluta M. • Hanake T. • Hartwig Julia • Heidelberger Nathalie • Heluchager Małgorzata • Heninger Felicjen • Heninger Alice • Heninger Estelle • Heninger Łukasz • Heninger Margot • Heninger Piotr • Heninger Sarah • Heninger Tomas • Hildebrandt Zbigniew • Hiller Maria • Hryniewiecki Maksymilian • Huczyński Antoni • Hylik Marcin • Iwanicka Krystyna • Izdebska Aleksandra • Jacińska Ryszarda • Jackiewicz Beata • Jacyna Norkiewicz Krystyna • Jacyna Rafał • Jadwintowska Bronisława • Jalis Ewa • Jangowicz Michał • Janiszowska J. • Jankowska Halina • Jankowski Henryk • Janowiec Jerzy Roman • Janowska Zabłocka Alina • Janus Ewa • Janusik T. • Jarka Helena • Jarlińska Maria • Jaroszewicz Edward • Jaroszewicz Janina • Jaroszewicz Józef • Jaskułowska Małgorzata • Jaworek Teresa • Jaworski Andrzej • Jedynak Tadeusz • Jeliński Marek • Jezierska Justyna Ojcumiła • Jezierski Andrzej • Juga Marcin • Juralewicz Janina • Juralewicz Wiesław Tadeusz • Juralewicz Zbigniew • Jurenda Zofia • Jurliński Jacek • Kaczmarek Aleksander • Kaczmarek Edyta • Kaczmarek Seweryn • Kaczmarek Teresa • Kaczorowski Jan • Kajdas Kazimierz • Kalbarczyk Elżbieta • Kaliński Arkadiusz • Kalnicka Gabriela • Kalniewicz Lech • Kamieniecka D. • Kamieniecka Z. • Kamieńska T. • Kamińska K. • Kamiński Aleksander • Kamiński Antoni • Kamiński D.T. • Kamiński Franciszek • Kancelarczyk Elżbieta • Kania Barbara • Kania Urszula • Kania Zdzisław • Kapusta Stanisław • Karaszewska Barbara • Karaszewski Bogumił • Karkusiński Mirosław • Karłowicz Wacław ks. • Karwowski Bernard • Karwowski Jerzy • Kasprowicz Anna • Kasprowicz Stanisław • Kawczyński Zygmunt • Kazimierek Seweryn • Kazimierski Józef • Kądzioła Anna • Kędzierska Gabriela • Kędzierska Maria • Kiedrowski Witold ks. • Kiełbowicz Barbara • Kiełbowicz Jan • Kiełbowicz Janusz • Kiełbowicz Mateusz • Kiełbowicz Zofia • Kierzkowski Maciej • Kieżel Henryk • Kiljańska Urszula • Kinczyk Krystyna • Kindler Joanna • Kisiel Czesław • Kisielewski Tadeusz • Klamer-Śniadowska Magdalena • Klee Jolanta • Kleintz Danuta • Klekotko Wiesława • Klimczak Gabriela • Klimkiewicz Zofia • Kluska Elżbieta • Kłosowska Wiesława • Kmita Czesława • Kobordo Tadeusz • Kociłowicz Teresa • Kokornalczyk Maria • Kokutnicki Wojciech • Kolentarz Alicja • Kołaczkowska Maria • Kołaczkowski Tadeusz • Kołakowska Irena • Kołakowska Maria • Kołakowska Regina • Kołakowska Zofia • Kołakowski Andrzej • Kołakowski H. • Kołakowski Jan • Kołakowski Mieczysław • Kołodziejski T. • Komorowska Maja • Komorowska Monika • Komorzycka Ewa • Kondracka Eleonora • Kondracka Urszula • Kondracki Andrzej • Kondracki Sławomir • Konopka Eugeniusz • Konopka Paweł • Konopka Tadeusz • Konopko Bogumiła • Konopko Wiesława • Kopczyńska Hanna • Kopczyński Tadeusz • Korzeniowska Wanda • Kosińska Mirosława • Kosysz Zdzisław • Kotenfer Alicja • Kowalczyk Marianna • Kowalewska Krystyna • Kowalewski Krzysztof • Kowalewski Zbigniew • Kowalska Anna • Kowalska Wiesława • Kowalski Gerard • Kozłowska Anna • Kozłowska J. • Kozłowska Zofia • Kozłowski Bogdan • Kozłowski Jan • Kozłowski Wiktor • Krajewska Ewa • Krasiczyńska Maria • Krasiczyński Waldemar • Krasiński Janusz • Krasowski Marek • Krassowska Elżbieta • Krassowska Klee Agnieszka • Krassowski Andrzej • Krassowski Paweł • Kraszeski Zbigniew • Kraszkowska Aleksandra • Kraus Beata • Kreft Danuta • Kreft Henryk • Król Teresa • Kruczyk Krystyna • Kruk Anna • Kruk Maria • Kruk Zygmunt • Kruszewska Agnieszka • Krynicka Anna • Krzyczkowska Katarzyna • Krzyszkowiak J. • Krzyszkowiak Krystyna • Krzyszkowiak Zdzisław • Książek Zygmunt „Kniaź” • Kubiak Marta • Kubiak Piotr • Kubiak Władysław • Kubisiak Lech • Kubisiak P. • Kucharska Małgorzata • Kucówna Zofia • Kudlicki Łukasz • Kulczycki Bruno • Kulka Grzegorz • Kulka Helena • Kułakowska-Brobec Renata • Kunita Czesława • Kur Grzegorz • Kur Sława • Kurczyk Krystyna • Kurylewicz Andrzej • Kuszelewska Zofia • Kuszelewski Andrzej • Kuszyńska Anna • Kużnicka Teresa • Kwiatkowska Anna • Kwiatkowska Dorota • Kwiatkowska Zofia • Kwiatkowski Krzysztof • Kwintowska Bronisława • Lada Wojciech • Ladeczkowska Iwona • Ladeczkowski Grzegorz • Lalicka Wanda • Latoś Henryk • Latoś Krystyna • Lekmann Krystyna • Lenkiewicz Barbara • Lenkiewicz Edward • Lenkiewicz Tomasz • Leszczyńska Halina • Lewicka Monika • Lewicki Jakub • Lewicki Ryszard • Lewicki Stanisław • Lichnowska Zofia • Lieta Barbara • Liperski O. • Lipska Aleksandra • Lipska Hanna • Lipska Maria • Lipski Jerzy • Lipski Zygmunt • Lityński Sławomir • Lupniecki Zdzisław • Łodzińska Barbara • Łodzińska Janina • Łodziński Hubert • Łodziński J. • Łodziński Jacek • Łodziński Piotr • Łodziński Tadeusz • Łokuciewska Zdanowicz Danuta • Łopatkowicz Krystyna • Łopatto Janusz • Łubowicz Agnieszka • Łucewicz Janina • Łukaszewicz Iwona • Łukaszewicz Leonard • Łukaszewicz Maria • Łukaszewicz Wojciech • Łuta Barbara • Madejska Elżbieta • Madejska Eugenia • Madejska Małgorzata • Majcher Barbara • Majewska Bożena • Majewska Jadwiga • Majewski Mariusz • Majewski Waldemar • Majewski Zdzisław • Majhofer Waldemar • Malesa Anna • Malesa Marek • Maleso Bożena • Malewicz Jerzy Karol • Malewicz Piotr • Malicka Anna • Malinakova Nosal Lada • Malinowski Marek • Malinowski Stanisław • Malinowski Wiesław • Markowski Jerzy • Markwart Marek • Matusiak Stanisław • Matysik Barbara • Mazur Anna • Mazur Janina • Melak Andrzej • Melak Arkadiusz • Melak Stefan • Miałan Lidia • Miałasz Marcin • Miazga Józef • Miazga Stanisława • Micał Julian • Micał Regina • Michalak Stanisław • Michalczyk Bogumiła • Michalski Zenon Janusz • Miczyński W. R. • Miedziankowski Ignacy • Mierzejewska Teresa • Mieszczankowska Krystyna • Mieszczankowska Nowicka Hanna • Mikołajczyk Ewa • Milewska Celina • Milewska Danuta • Milewska Małgorzata • Milewska Marianna • Milewska Teodozja • Milewska Wiesława • Milewski Hygin • Milewski Leszek • Milewski Waldemar • Milewski Włodzimierz • Milewski Zygmunt • Miłaszewski Sławomir • Mirzyński W. R. • Młudzik Mieczysław • Moch Jan • Molak Krystyna • Molesa Marek • Molga Stefania • Molska Anna • Monastari Sylwia • Monczulewicz Tadeusz • Morawska Danuta • Morawska Joanna • Morawska Marta • Morawski Leszek • Morawski Ludwik • Morawski Tomasz • Morawski Zbigniew • Morgensztern Janusz • Moszer Elżbieta • Moszow Maria • Motylewski J. • Mówiński Mirosław • Mroczkowska Alicja • Mroczkowski Wiesław • Mroczyński Leszek • Mularczyk Andrzej • Mulinowska Krystyna • Myszka Anna • Myślicka Stefania • Najda Elżbieta • Najda Krzysztof • Najda Wiesława • Najda Witold • Nakowiecznik Wojciech • Narkiewicz Olga • Narożniak Teresa • Nawrocka Maria • Naziębło Edyta Małgorzata • Naziębło H. • Naziębło K. • Nestarowicz Marcin • Nestarowicz Stefan • Nestarowicz Włodzimierz • Neuman Apolonia • Nieborek Regina • Niedźwiecki Ignacy • Niedźwiecki Jerzy • Niemojewska Wanda • Niepaniak Irena • Niesiołowski Stefan Konstanty • Niewiadomska K. • Niklewska Maria • Nita Antoni • Nita Teresa • Nitecka Krystyna • Nitecki Marian • Nodi Dominika • Nojak Maria • Nokenk Siocha Halina • Norkiewicz Olga • Nosal Marian • Ogródek Barbara • Okienkowa Krystyna • Okła Krystyna • Okunko Jerzy • Olawshy Rita • Olbrysz Ewa • Olbrysz Zbysław • Olbysz Waldemar • Olcha Danuta • Oleksiak Małgorzata • Olichocki Stanisław • Olszewska Zofia • Olszyna Danuta • Orsik Janusz • Orsini Dale Julia • Osiecka Ewa • Osowski Jan • Ostas Maria • Pachowska Barbara • Pachowski Jan • Pająk Maria • Pałaszyńska Janina • Pantoła Michał • Pantoła Wojciech • Pantoła Zofia • Parafiańczyk Anna • Pavena Elina • Pawelec Jerzy • Pawłowicz Anna • Pawłowicz Wanda • Pawłowski Albin • Pawłowski Tomasz • Pekota Bronisław • Pella Urszula • Pelunkiewicz Piotr • Penderecki Krzysztof • Peszko Ilona • Peszko Irena • Peszko Maja • Petrycka Grażyna • Pędzikiewicz Joanna • Pęszko Luiza • Pęszko Sławomir • Piasecka Hanna • Piasecka Jadwiga • Piątkowski Wiesław • Piechocka Alicja • Piestrzeniewicz Agnieszka • Piestrzeniewicz Hanna • Piestrzeniewicz Zdzisław • Pietrzycki Tadeusz • Piotrowska Jolanta • Piotrowska Teresa • Piotrowski Bogdan • Piotrowski Zbyszko • Płomińska Sylwia • Pniewski Kazimierz • Polara Krzysztof • Polkowicz Andrzej • Pomorska Zofia • Pomorski J. • Pomorski Janusz • Poniut Adam • Porucznik Anna • Porucznik Joanna • Porzecińska Hanna • Pretzel Danuta • Pretzel Joanna • Proczyk Stefania • Prokop Krystyna • Prokopowicz Irmina • Prokopowicz Katarzyna • Prokopowicz Lipnicka Helena • Pruski Andrzej • Przekopowicz Katarzyna • Ptaszyńska Anna • Pustota Mirosław • Putowska J. • Putowski T. • Pyza Kazimierz • Racławska Anna • Raczyński Kazimierz • Radziwinowicz E. • Radziwinowicz Zbigniew • Rajce Jerzy • Rakla Zdzisław • Rakowska Alicja • Rakowska Cecylia • Rakowski Radosław • Raksimowicz Helena • Raniszewski Jerzy • Raniszewski Jurek • Rażak Kazimierz • Rek Maria • Repińska K. • Rękawek Jerzy • Riomecka Anna • Riwerska Barbara • Riwerska Ewa • Riwerski Włodzimierz • Rodowicz Agnieszka • Rodowicz Anna • Rodowicz Antoni • Rodowicz Barbara • Rodowicz Dominik • Rodowicz Dorota Joanna • Rodowicz Franciszek • Rodowicz Jakub • Rodowicz Jan • Rodowicz Jan Daniel • Rodowicz Janek • Rodowicz Julia • Rodowicz Katarzyna • Rodowicz Krystyna • Rodowicz Leonarda • Rodowicz Maciej • Rodowicz Maciek • Rodowicz Małgorzata • Rodowicz Maria • Rodowicz Marysia • Rodowicz Mateusz • Rodowicz Mateuszek • Rodowicz Nawena • Rodowicz Orsini Anna • Rodowicz Piotr • Rodowicz Ptaszyńska Iza • Rodowicz Sala Helena • Rodowicz Soroka Katarzyna • Rodowicz Stanisław Ignacy • Rodowicz Tomasz • Rodowicz Urszula • Rodowicz Wanda • Rodowicz Weronika • Rodowicz Władysław • Rodowicz Wojciech • Rodowicz Zofia • Rokicka Agnieszka • Roksimowicz Helena • Romanowski Krzysztof • Romańczuk Alina • Różewicz C. • Rudzis Barbara • Rulski Stefan • Rumaniak C. • Ruszczyński Apard • Ruszpel Jadwiga • Ruszpel Maria • Ruszpel Przemysław • Rutkiewicz Regina • Rutkowska Anna • Rutkowska Ludmiła • Rutkowski Dariusz • Rymsza Stefania • Rzemt Ewa • Rzepińska K. • Rzepińska Małgorzata • Rzucidło Lubomira • Sajena Mazllum • Saks Małgorzata • Sala Józef • Sala Marek • Salis Ewa • Samulewicz Krystyna • Sankowska Stefania • Santularia Elżbieta • Santularia Fernandez Natalia • Santularia Miguel • Sapała Małgorzata • Sarosiek Mieczysław • Schoier Doritta • Sedlaczek Lech • Sejdel Surka Irena • Sidorowicz Ireneusz • Sienkiewicz Konrad • Skarżyńska Teresa • Skonieczny Marek • Skopińska Agnieszka • Skrobut Ewa • Skrobut Kazimierz • Skubis Ewa • Sławiar Stanisław • Sławińska Justyna • Smolińska Barbara • Smolińska G. • Smoliński Michał • Smuk Ewa • Smuk Jadwiga • Smuk Krzysztof • Smuk Maciej • Smuk Mieczysław • Smuk Wojciech • Snarska Irena • Sobkiewicz Wiesław • Sobkiewicz Zofia • Sobolewska Irena • Sobotko Andrzej • Sobótko Józefa • Sochacka Janina • Soczewka Anna • Sokalski Zygmunt • Sokół Arkadiusz • Sokół Halina • Soliman Magdalena • Somsel Henryk • Sosińska Mirosława • Spotkar F. • Stachyra Danuta • Staręga Piasek Joanna • Starnawska Halina • Starostecka Danuta • Starszewska Krystyna • Staszków Halina • Stawiar Stanisław • Stec Janina • Stefaniak Irena • Stelmaszcyk Zbigniew • Stelmaszczyk-Kupińska Wiesława • Stoch Hanna • Stoch Wiesław • Stocki Jerzy • Strusińska Wiesława • Strzałkowski Jerzy • Strzemieczny Robert • Strzesińska Wiesława • Stypińska Agata • Stypińska Diana • Stypińska Maria • Stypiński Jarosław • Stypiński Piotr • Stypułkowska T. • Sulkowska Grażyna • Sułkowska-Kraczkiewicz Danuta • Sworek Regina • Szalsz Irena • Szancer Julian • Szaruga Leszek • Szaszewska Joanna • Szaszewska Małgorzata • Szaszewska Martyna • Szaszewski Maciej • Szczepanik Ryszard • Szczepański E. • Szczepański H. • Szczepański Zenon • Szczepińska Halina • Szeliga Maria • Szender Dorota • Szenkiewicz Konrad • Szewczyk Barbara • Szewczyk Jerzy • Szopińska Halina • Szostak Zofia • Szostodowicz Monika • Szpryngwald Arkadiusz • Sztreker Anna • Szydłowski Krzysztof • Szymańska Ewa • Szymańska Hanna • Szymańska Zofia • Śląską Mari • Śląski Andrzej • Ślósarczyk Klaudiusz • Ślósarczyk Sara • Ślósarczyk Zoe • Śniadowski Andrzej • Święcicka Jadwiga • Święcicka Władysława • Tabor Jolanta • Tabor Wojciech • Tajszerska Barbara • Talko Hanna • Tarasiewicz Wiktor • Tarkowska Felicja • Tarnowska Bożena • Tarnowska Małgorzata • Tatarczuk Kazimierz • Tomasik Irena • Tomaszewska Helena • Tomaszewski Artur • Tomaszewski Krzysztof • Tomaszewska Joanna • Tomaszewski Szymon • Tomaszewska Zuzanna • Tomaszewski M. • Tomaszewski Stanisław • Tomaszewski Włodzimierz • Tomaszewski Zdzisław • Traczydło Agata • Trojanowska Klajnert Ewa • Trybowski Antoni Stanisław • Tryc Zbysława • Tubylewicz-Workowa Krystyna • Tumidajska Anna • Turczyn Urszula • Turnogrodzki Tadeusz • Tuszyński Bogdan • TycJacek • Tyc Marcin • Ustaszewska Marianna • Utratna Helena • Uziak Marian • Verdan Daniel • Verdan Eliasz • Verdan Emma • Verdan Samuel • Wachowicz Barbara • Wahl Damasiewicz Irena • Wajrał Marian • Walaszewski Ż. E. • Wallasiewicz K. • Warska-Kurylewicz Wanda • Wasilewska Halina • Wasilewska Wioletta • Wasilewski J. • Wasilewski Piotr • Wasilewski Ryszard • Wasiluk Ewa • Waś Jan • Watteu Irena • Wawrzkiewicz Marek • Wawrzonek Roman • Wawrzyńczak Ewa • Wawrzyńska Beata • Wądołowski Stanisław • Weczek Maria • Welzandt Mieczysław • Wende Edward Joachim • Wenzel Alina • Węgier Katarzyna • Wielebnowski D. • Wielebnowski Jacek • Wielebnowski Jerzy • Wielebnowski Marek • Wielebnowski R. • Wielebnowski Zbigniew • Wiernicki S. • Wierzbicka Maria • Wilbik Maria • Wilga Grażyna • Wilowska Alicja • Winiarska Bronisława • Wisłowski F. • Wiszniewska Celina • Wiszniewska Maria • Wiszniewski Andrzej • Wiszniewski Tomasz • Wiśniewska Krystyna Romana • Wiśniewska Romualda • Wiśniewski Jacek • Wiśniewski Piotr • Włodarczyk Bogdan • Włodarczyk Danuta • Włodarczyk Maciej • Włodarczyk Maria • Wocieszek A. • Wodzyńska Teresa • Woinek Barbara • Woinicka Barbara • Wójcicki Adam • Wójcicki Bogusław • Wojciechowska Teresa • Wojciechowska Teresa • Wojcieszek A. • Wolak Jerzy • Wolak Joanna • Wolańska Zofia • Wolański Adam • Wolański Ryszard • Wolfag Antoni • Wołk Ojcumiła • Wołk-Jezierska Witomiła • Wołodzka A. M. • Wołyniec Czesława • Worotnicki Tadeusz • Wośniewska Lidia • Woźniak Barbara • Woźniak Julian • Wójcicka Teresa • Wrzosek Tadeusz • Wśniewska Barbara • Wyleżyńska Marianna • Wyleżyński Cezary • Wyrzykowski Jan • Wysocka Gabriela • Wyszyńska Anna • Zabierowski Jerzy • Zabłocki Michał • Zabłocki Wojciech • Zaborowska Joanna • Zacharska Całka Katarzyna • Zaciszna Mirosława • Zaczura Jan • Zadachowska Iwona • Zadachowski Grzegorz • Zajączkowski Jacek • Zajączkowski M. • Zalcer Joanna • Zaliński Eugeniusz • Zambrowicz Zofia • Zan Edward • Zarzycka Małgorzata • Zasztoft Ryszard • Zasztoft Tadeusz • Zasztowt Zygmunt • Zdanowicz Janusz • Zdanowicz Jarosław • Zelcer Joanna • Zielińska Barbara • Zieliński Stanisław • Zientalska-Drymała Danuta • Zimny Kazimierz • Złotnicki Zbigniew • Żabicki Jerzy • Żakowski Jan • Żbikowska Elżbieta • Żernicka Kazimiera • Żernicka-Krasicka Teresa • Żernicka-Rychlewska Jolanta • Żmijewska Zofia • Żmuda K. • Żmuda Krystyna • Żochowska Zofia • Żukowski Jacek • Żylak Andrzej • Żylak Teresa

List otwarty w sprawie upamiętnienia akademickich ofiar polityki komunistycznej

Przed Wielkim Jubileuszem

Kraków, 28 stycznia 2015 r.

Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego

prof. dr hab. med. Wojciech Nowak

Do wiadomości:

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Prof. dr hab. Lena Kolarska-Bobińska

Rzecznik Praw Obywatelskich

Dr hab. Irena Lipowicz, prof. UKSW – RPO VI kadencji

Prezes IPN dr Łukasz Kamiński

Obywatele i media III RP

List otwarty

w sprawie upamiętnienia akademickich ofiar polityki komunistycznej

na Uniwersytecie Jagiellońskim (i nie tylko)

W dniach [22-23.01.2015 r. jw] na Uniwersytecie Wrocławskim symbolicznie upamiętniono akademickie ofiary polityki nazistowskiej na Schlesische Friedrich-Wilhelms-Universität zu Breslau choć Uniwersytet Wrocławski nie jest spadkobiercą prawnym, ani moralnym tego uniwersytetu. To upamiętnienie zostało poprzedzone badaniami archiwów, także uczelnianych, które pozwoliły określić skalę krzywd, jak i haniebną postawę senatu niemieckiego uniwersytetu wobec nazistowskiej polityki. (http://www.uni.wroc.pl/wiadomo%C5%9Bci/historia/pami%C4%99ci-skre%C5%9Blonych, por. też https://blogjw.wordpress.com/2015/01/16/pamieci-skreslonych-z-uczelni-w-systemie-komunistycznym-i-wymazanych-z-historii-w-iii-rp/)

Niestety nie jest mi nic wiadomo, aby nastąpiło takie upamiętnienie akademickich ofiar polityki komunistycznej, ani na Uniwersytecie Wrocławskim, ani na innych uniwersytetach, w tym na najważniejszym i najstarszym z polskich uniwersytetów – Uniwersytecie Jagiellońskim, który w roku 2014 r. obchodził Wielki Jubileusz 650 lecia utworzenia i matkowania innym polskim uczelniom.

Uniwersytet Jagielloński jest prawnym i moralnym kontynuatorem UJ z czasów komunistycznych i to na nim spoczywa obowiązek uczczenia ofiar totalitarnej ideologii komunistycznej tj. nauczycieli akademickich, którzy w czasach komunistycznych byli wydalani z uczelni jako stanowiący zagrożenie dla uczelni, dla systemu komunistycznego, dla formowania nowego socjalistycznego człowieka, negatywnie zdaniem komunistycznych kolaborantów wpływając na młodzież akademicką, wykazując niewłaściwą dla systemu komunistycznego etykę, niezłomną nonkonformistyczną postawę, ucząc myślenia i to krytycznego, nie hańbiąc się przynależnością do organizacji komunistycznych, a wiążąc się z organizacjami dla komunistycznego systemu stanowiącymi zagrożenie. Organa uniwersyteckie, nieraz do dnia dzisiejszego anonimowe, realizując politykę komunistycznego reżimu dopuszczały się nieprawości wobec nauczycieli akademickich – ofiar reżimu komunistycznego – i zaprzeczyły głęboko ideałom uniwersytetu.

Nic mi nie wiadomo aby w III RP przeprowadzono rzetelne badania archiwów (w tym uczelnianych), które by pozwoliły określić skalę krzywd wyrządzonych nauczycielom akademickim, jak i poznać postawę rektorów, senatów i innych ciał decyzyjnych uniwersytetu wobec polityki komunistycznej.

Przypomnę, że np. badania tzw. Komisji Wyrozumskiego na UJ przeprowadzone u zarania III RP a ujawnione w Alma Mater – r. 2005, nr 69 (POWRACAJĄCA FALA ROZRACHUNKU Z PRZESZŁOŚCIĄ) były nie tylko wadliwe i nierzetelne, ale wręcz kompromitujące, jeśli chodzi o zastosowaną metodykę badań, no i ich oczywiste wyniki. ( por. https://wobjw.wordpress.com/2010/01/01/powracajaca-fala-zaklamywania-historii/

Niestety do dnia dzisiejszego nie nastąpił istotny postęp badań w tym zakresie, a można odnieść wrażenie, że etatowi badacze wręcz nie chcą poznać tego co badają.

Dzieło wydane na jubileusz 600 lecia UJ – Dzieje Uniwersytetu Jagiellońskiego woła o pomstę do Nieba, bo badacze ziemscy nie reagują na merytoryczną krytykę dziejów na odcinku najnowszym. (m.in. https://blogjw.wordpress.com/tag/dzieje-uniwersytetu-jagiellonskiego/)

Na UJ realizowany jest co prawda projekt Pamięć uniwersytetu” ( http://www.archiwum.uj.edu.pl/projekty-auj/pamiec-uniwersytetu), ale nie ujawnia on pamięci osób pokrzywdzonych w systemie komunistycznym, więc jakie on wydaje świadectwo wzorcowemu dla innych – uniwersytetowi ?

W trakcie trwania Wielkiego Jubileuszu UJ https://jubileusz650uj.wordpress.com/, jego organizatorzy trafnie zdiagnozowali fatalne tendencje prowadzące do kryzysu uniwersytetu, choć uczynili to zdecydowanie później od badaczy niewygodnych i krzywdzonych w systemie komunistycznym, a ponadto nie zbadali należycie przyczyn i przebiegu tych tendencji. https://jubileusz650uj.wordpress.com/2014/11/17/jozef-wieczorek-kryzys-uniwersytetu-w-ujeciu-polemicznym-z-prof-piotrem-sztompka/

Uniwersytet nie jest i nie będzie w stanie wyjść z kryzysu, jeśli swoją tożsamość będzie opierał na niewiedzy, czy wręcz kłamstwie, a nie na prawdzie, i uporczywie będzie uchylał się od podstawowego obowiązku Uniwersytetu jakim jest poszukiwanie i ujawnianie prawdy.

Wielokrotnie, ale bezskutecznie przypominałem władzom UJ o konieczności zmierzenia się z komunistyczną kartą swej historii, do tej pory ciemną i w niemałym stopniu haniebną. ( m. in. https://blogjw.wordpress.com/2013/09/27/10-pytan-do-wladz-uniwersytetu-jagiellonskiego/)

UJ nie zdołał się zmierzyć z tą historią także na okoliczność Wielkiego Jubileuszu udowadniając swoją małość i głębokie pogrążenie w kryzysie, tak intelektualnym, jak i moralnym.

Jeśli władze UJ ze względu na swoją niemoc intelektualną/moralną nie są w stanie wypełniać swoich obowiązków winny się podać do dymisji lub zostać przeniesione w stan nieszkodliwości, bo obecny stan rzeczy jest szkodliwy nie tylko dla uniwersytetu, lecz przede wszystkim dla Polski.

Józef Wieczorek

Objaśniająca lektura podstawowa

Pamięci skreślonych http://www.uni.wroc.pl/wiadomo%C5%9Bci/historia/pami%C4%99ci-skre%C5%9Blonych

Skreśleni przywrócenihttp://www.uni.wroc.pl/wiadomo%C5%9Bci/uroczysto%C5%9B%C4%87/skre%C5%9Bleni-przywr%C3%B3ceni

SKREŚLENI – ODBIERANIE TYTUŁÓW NAUKOWYCH PRZEZ SCHLESISCHE FRIEDRICH-WILHELMS-UNIVERSIETÄT ZU BRESLAUhttp://www.skresleni.pl/index.html

Pamięci skreślonych z uczelni w systemie komunistycznym i wymazanych z historii w III RP https://blogjw.wordpress.com/2015/01/16/pamieci-skreslonych-z-uczelni-w-systemie-komunistycznym-i-wymazanych-z-historii-w-iii-rp/

Kiedy spadkobiercy systemu komunistycznego rozliczą się ze swoich win ?https://blogjw.wordpress.com/2015/01/11/kiedy-spadkobiercy-systemu-komunistycznego-rozlicza-sie-ze-swoich-win/

Wielki Jubileusz Uniwersytetu Jagiellońskiego. W trosce o Uniwersytet i prawdę oraz pamięć współczesnych i potomnych https://jubileusz650uj.wordpress.com/

Józef Wieczorek – Kryzys uniwersytetu w ujęciu polemicznym z Prof. Piotrem Sztompką  (pobierz w pdf – 82 str.) –https://jubileusz650uj.wordpress.com/2014/11/17/jozef-wieczorek-kryzys-uniwersytetu-w-ujeciu-polemicznym-z-prof-piotrem-sztompka/

Wielki Jubileusz Uniwersytetu Jagiellońskiego – pod choinkę roku 2014 (do pobrania w pdf. 154 str.) https://jubileusz650uj.wordpress.com/2014/12/19/wielki-jubileusz-uniwersytetu-jagiellonskiego-pod-choinke-roku-2014/