Krakowska frakcja antypolska w działaniu na 100 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości

Aleja Głowna parku Jordana listopad 2015

Główna aleja Parku Jordana przed Świętem Niepodległości, 2015

Krakowska frakcja antypolska

w działaniu na 100 rocznicę

odzyskania przez Polskę niepodległości

100 rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości winna zjednoczyć Polaków wokół spraw podstawowych, najważniejszych, a taką sprawą jest niepodległe istnienie

kraju zamieszkanego w większości przez Polaków.

Niestety tak się nie dzieje. Mamy dramatyczny podział polskiego społeczeństwa na frakcję patriotyczną – zróżnicowaną, ale dla której niepodległy byt państwa polskiego jest sprawą nadrzędną, i frakcję wręcz antypolską – działającą nawet na arenie międzynarodowej wbrew interesom Polski.

Nie bez przyczyny wielu Polaków widzi analogie z okresem przedrozbiorowym.

Zdawałoby się, że ostoją polskości będzie jednak Królewskie Miasto Kraków, bo przecież to była siedziba królów, Wawel , piękne tradycje walki o niepodległość, pierwsze wielkie miasto wyzwolone od władzy zaborczej, no i także miasto, które zachowało się jak trzeba wobec instalacji systemu komunistycznego w Polsce.

Niestety lata komunizmu i III RP zrobiły swoje. W Krakowie mamy zatem obie frakcje – patriotyczną, choć rozdrobnioną, walczącą o polskość, o pamięć historyczną w przestrzeni publicznej i frakcję antypolską – walczącą otwarcie, aby zamiast historycznych śladów walki o niepodległość w przestrzeni publicznej rosły sobie jeno dęby.

Ten podział wyraźnie się uwidocznił w roku obecnym, kiedy frakcja patriotyczna na okoliczność 100 rocznicy odzyskania niepodległości nasiliła starania, aby powstały pomniki, które do tej pory powstać nie mogły.

Frakcja antypolska przystąpiła do ataku stawiając diagnozę stanu chorobowego w Krakowie, objawiającego się ‚pomnikozą’, domagając się leczenia tej choroby poprzez sadzenie dębów zamiast pomników, bo pomniki rzekomo zmniejszają przestrzeń zajętą przez zieleń, a to nie jest korzystne dla zdrowia krakowian.

Rzecz w tym, że na miejscu planowanych pomników stoją już poświęcone kamienie węgielne, ze złożonymi podczas uroczystości ziemiami z pół bitewnych.

Na ogół ludzie mojego pokolenia wiedzą, że ‚na kamieniach kwiaty nie rosną’ jak śpiewali ‚Niebiesko Czarni’ ( i nie tylko) a co dopiero dęby, które potrzebują odpowiednio głębokiego zakorzenienia.

Do tej pory pomysłodawcy stawiania dębów zamiast pomników

nie ujawnili jednak, czy zdołali wyhodować takie innowacyjne odmiany dębów, którymi można by obsadzić kamienie węgielne.

Pomnik Armii Krajowej pod Wawelem

Agresywne ataki skierowane są na pomnik Armii Krajowej zaprojektowany jako ‚Wstęga pamięci ‚ i usytuowany u stóp Wawelu.

Pomnik AK - makieta styczeń 2018.jpg

Pomnik AK– makieta, Kraków, styczeń 2018 r.

Historię starań o wybudowanie tego pomnika w liście otwartym z września tego roku przedstawia Społeczny Komitetu Budowy Pomnika Armii Krajowej na Bulwarze Czerwieńskim w Krakowie

Starania o budowę tego pomnika podjęto w 2009 roku. Uchwałą z 26 05.2010 roku Rada Miasta zdecydowała, że w Krakowie zbudowany zostanie pomnik Armii Krajowej. Po szerokiej konsultacji uchwałą z 3.11. 2010. przyjęła, że pomnik będzie zlokalizowany pod Wawelem. W dniu Polskiego Państwa Podziemnego 27.09. 2013 roku odbyła się wspaniała uroczystość poświęcenia kamienia węgielnego pod pomnik.

Kamień ten wykonał i osadził w gruncie Wydział Gospodarczy Wojska Polskiego na polecenie dowódcy 2 Korpusu Zmechanizowanego gen brygady Andrzeja Knapa. W uroczystości brało udział Wojsko Polskie: salwa honorowa, orkiestra wojskowa, 60 sztandarów szkolnych, sztandary organizacji patriotycznych, tłum Krakowian.

Delegacje żołnierzy AK – także z terenów wschodnich – przywiozły i złożyły we wnękach kamienia węgielnego ziemię z pól bitewnych Armii Krajowej. Tam też złożony został akt erekcyjny pomnika podpisany przez 30 znakomitych osób, w tym czterech rektorów krakowskich uczelni. Ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz poświęcił kamień węgielny. Już po dacie tej odbywały się przy nim wielokrotnie uroczystości patriotyczne z udziałem wojska, harcerzy. Ludzie się gromadzili, przynosili wieńce, zapalali znicze. Miejsce to żyje już własną tradycją.

Pan Prezydent Jacek Majchrowski przekazał do budżetu Rady Miasta milion sześćset tysięcy złotych na budowę pomnika AK, służby miejskie podległe Prezydentowi zatwierdziły projekt pomnika i wyraziły zgodę na jego wzniesienie. Patronat nad budową pomnika objął prezydent RP Andrzej Duda – pismo Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej BWP.0460.131.2016. Patronat honorowy objął także ks. Abp Marek Jędraszewski – pismo ABP -041-108-2017.” ….

Ostatni kombatanci z AK wymierają, a pomnik jak nie stał, tak nie stoi i nie stanie na 100-lecie odzyskania niepodległości, mimo że taką nadzieję mieli najstarsi z kombatantów. Major Stanisław Szuro ( 98 lat) argumentował – „Nie jesteśmy gorsi od psa”, bo na tym bulwarze wiślanym stoi pomnik psa i z jego postawieniem nie było takich problemów, a postawienie pomnika walczącym o wolność jest problemem nie do przezwyciężenia. Tak się szanuje wolę tych, którzy nie szczędzili krwi w walkach dla odzyskania niepodległości. Na wygranie walki z krakowską frakcją antypolską kombatantom nie starcza już sił. Jak nie wyzwolimy Krakowa od anty-Polaków pomnik AK zapewne nie powstanie .

Krzyk z Placu Inwalidów !

Plac Inwalidów przez lata okupacji komunistycznej nosił nazwę Placu Wolności, a na nim stał jakby dla naigrawania się z ofiar komunizmu, Pomnik Braterstwa, aż do roku 1991.

Dziś na tym miejscu, na przeciwko dawnej siedzimy UB, gdzie mordowano i męczono marzących o wolnej i niepodległej Polsce, stoi kamień węgielny pomnika Tym, którzy stawiali opór komunizmowi w latach 1944-56”, którego akt erekcyjny złożono w 2001 r.

Lata upływają, a pomnik, który miał stać – nie stoi, co jakby dokumentuje smutną rzeczywistość, że tak naprawdę z tym obaleniem komunizmu w III RP to jest jednak przesada.

Z Komitetu założycielskiego budowy pomnika żyje tylko trzech leciwych kombatantów walki z komunizmem. Miejsce to nie jest jednak zapomniane i 1 marca każdego roku w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych odbywają się uroczystości organizowane przez Zrzeszenie WiN.

Plac Inwalidów 1 marca 2016.jpg

Plac Inwalidów.– 1 marca 2016 r.

We wrześniu 2018 r., tuż za kamieniem węgielnym ustawiono wystawę „Krzyk uwieczniony. Krakowianie przeciw systemom totalitarnym.’ przygotowaną przez Muzeum Historyczne Miasta Krakowa.

Wystawa jest czasowa, więc krzyk ofiar systemów totalitarnych będzie słyszany jedynie czasowo, nie dotrze do wszystkich, nawet tych, co będą po jakimś czasie przechodzić przez Plac Inwalidów. Uwiecznienie tego krzyku za pomocą tej wystawy jakkolwiek jest krokiem w dobrym kierunku, jednak niewystarczającym.

Na tym placu miał bowiem stanąć pomnik, który by zapewnił na wieki uwiecznienie krzyku katowanych i mordowanych w katowniach!

Niestety miasto nie chce tam takiego pomnika, realizuje postulaty ‚aktywistów miejskich’, czy też Rady Dzielnicy V ( na terenie, której znajduje się Plac Inwalidów), aby zamiast pomników sadzić drzewa, najlepiej dęby.

Co prawda żołnierze podziemia niepodległościowego przysięgali na orła i na krzyż, a nie na dęby, a katolicy modlą się pod krzyżem, a nie pod dębem (bo to były zwyczaje pogańskie), ale chyba o to chodzi, aby nastąpił powrót do takich obrządków.

Zdumiewające jest przy tym, że w pobliskim Parku Krakowskim, wzdłuż najruchliwszych i najbardziej hałaśliwych ulic Krakowa – Alei Trzech Wieszczów i ul. Czarnowiejskiej jakoś nie zasadzono zielonego kordonu.

Czy aby na pewno obsadzanie kamieni węgielnych dębami jest najlepszym środkiem do zwiększania zadrzewionych powierzchni Krakowa ?

Nie ma nawet gwarancji, że dąb będzie długo żył (bo niby kto by miał dać takie gwarancje, tym bardziej, że dęby mają specjalne uwarunkowania i nader często usychają) i czy naprawdę taki dąb będzie uwieczniał krzyk ofiar komunizmu.

Park Jordana pod antypolskim obstrzałem

Przed ponad 100 laty – jeszcze w czasach zaborów- wielki polski społecznika, lekarz i patriota – dr Henryk Jordan założył park dla krzewienia kultury fizycznej i patriotyzmu, noszący obecnie jego imię. Zwykle piszę – Patriotyczny Park Jordana, bo takim był i takim jest do dziś.

Dr Henryk Jordan postawił w parku popiersia wielkich Polaków, aby pamięć o wielkiej historii Polski nie została zapomniana. W czasach zaborów było to możliwe.

W czasach okupacji niemieckiej gubernator Hans Frank „rewitalizował” Park Jordana na potrzeby „ubermenschów” zajmujących wówczas spory fragment obecnej V Dzielnicy Krakowa, gdzie obok parku Jordana, w budynku obecnej AGH, rezydował rząd Generalnej Guberni.

Hans Frank chciał rządzić Krakowem pozbawionym ówczesnych elit, a także pomników elit przeszłych, świadectw polskości.. Takie pomniki raziły Hansa Franka, więc zostały usunięte. W końcu ‚ubermensche” nie mogli się przechadzać po parku wśród jakichś „untermenschów”, których potomków pokonali we wrześniu 1939.

Ale pomniki w części ocalały, ukryte przed barbarzyńcami przez mistrza kamieniarskiego Franciszka Łuczywo i nie bez przeszkód powróciły do parku, nawet w czasach okupacji komunistycznej.

Od lat niemal 20-tu Towarzystwo Parku im. dr Henryka Jordana kontynuuje dzieło Jego imiennika poprzez tworzenie Galerii Wielkich Polaków XX wieku. Dzięki uporowi prezesa Towarzystwa Kazimierza Cholewy powstało wiele nowych pomników wybitnych Polaków, często wyklętych w okresie komunistycznym, o których w szkołach na ogół nie uczono, lub uczono na opak.

Walory edukacyjne Galerii Wielkich Polaków są bezdyskusyjne – to prawdziwa szkoła historii pod gołym niebem, a przy tym w najmniejszy nawet sposób pomniki nie przeszkadzają rekreacji i ćwiczeniom cielesnym.

Jest też w parku pomnik słynnego niedźwiedzia Wojtka z Armii Andersa, który jest ulubieńcem najmłodszych, choć nie tylko, co razi szczególnie Zarząd Dzielnicy V.

Park Jordana - Pomnik Wojtka wrzesień 2016

Park Jordana. Pod pomnikiem kaprala „Wojtka” – wrzesień 2016 r.

Niestety od pewnego czasu, także w w roku 100-lecia odzyskania niepodległości Park Jordana znajduje się pod obstrzałem chorej z nienawiści frakcji antypolskiej, nie tylko Gazety Wyborczej.

Sam projekt dokończenia Galerii poprzez postawienie w tym roku pomników Ojców Niepodległości spotkał się z haniebnymi atakami.

Samorządowcy z V Dzielnicy, przedłożyli iście barbarzyński projekt „ Drzewa zamiast pomników w parku Jordana” nawiązujący jakby do idei Hansa Franka, aby znienawidzone pomniki, nieraz już niszczone, profanowane, nie raziły uczuć anty-patriotycznych, anty- polskich – peerelczyków.

Jest porażające, że w 100 lecie odzyskania Niepodległości jakby duch Hansa Franka unosił się nad niemiecką -w czasie okupacji – dzielnicą Krakowa, a elity krakowskie jakby tym duchem były ubezwłasnowolnione.

Widać przez lata tak przywykli do zniewolenia, że każdy symbol niepodległościowy budzi ich sprzeciw.

Każdy kto w czasach zniewolenia zachował się jak trzeba i każdy kto nie chce ich wymazania z pamięci – traktowany jest jak wróg.

Sprawa budowy pomników Ojców Niepodległości była przedmiotem Sesji Rady Miasta 9 maja 2018 r. [dokumentacja w internecie] a dyskusja ujawniła frakcję antypolską (związaną głównie z PO i Nowoczesną].

Podczas tej sesji radny Andrzej Hawranek [PO] głosił: „ nie zgadzam się na to, że zasługuje na upamiętnienie popiersi Łupaszki, nie zgadzam się na to, że na upamiętnienie zasługuje Biskup Małysiak, nie zgadzam się na to, że na upamiętnienie zasługuje sierżant Franczak,….. W związku z powyższym składam propozycję, zamieńmy jedne postacie na drugie, zamieńmy Hallera na sierżanta Franczaka, zamieńmy Dmowskiego, zamieńmy Łupaszkę na Dmowskiego, zamieńmy Małysiaka na Korfantego, wtedy na pewno będzie to budziło znacznie mniejsze emocje....” a Anna Pojałowska – radna Dzielnicy V ogarnięta nienawiścią do patriotycznej części parku wypaliła „… ta część, w której stoją pomniki jest wyłączona z użytkowania dla normalnych ludzi przez większą część roku, tam się ciągle odbywają jakieś spotkania rocznicowe, upamiętniające itd., nie mogą normalnie mieszkańcy z tego parku korzystać….

W stulecie odzyskania Niepodległości, w Królewskim Mieście Krakowie, który także 100 lat temu odzyskał wolność rady miejskie winny być zrewaloryzowane, aby nie przynosiły wstydu jego mieszkańcom.

A jednak zwycięstwo frakcji patriotycznej

Mimo tych ataków, dojdzie jednak do odsłonięcia ( 10 listopada) 6 pomników w Galerii Wielkich Polaków XX wieku.

Co więcej, aż sześciu Polaków, których popiersia stoją lub staną w Galerii Wielkich Polaków XX wieku zostanie uhonorowanych pośmiertnie Orderem Orła Białego 11 listopada 2018 roku za zasługi dla polskiej niepodległości . Są to Ignacy Daszyński, Roman Dmowski, Zofia Kossak-Szczucka, Andrzej Małkowski, Maria Skłodowska-Curie, Stanisław Sosabowski.

Park Jordana Galeria 2015

Park Jordana. Galeria Wielkich Polaków XX wieku – r. 2015

W Galerii Wielkich Polaków XX wieku stoją także popiersia Władysława Andersa, Łukasza Cieplińskiego, Augusta Emila Fieldorfa, Zbigniewa Herberta, Stanisława Maczka, Leopolda Okulickiego, Witolda Pileckiego, Jerzego Popiełuszki odznaczonych już Orderem Orła Białego, a popiersia kolejnych kawalerów tego orderu – Wojciecha Korfantego i Kazimierza Sosnkowskiego zostaną odsłonięte w tym roku 10 listopada.

Frakcję antypolską uwiera jednak flaga polska łopocząca w Galerii Wielkich Polaków.

Zezwolono na jej wywieszenie podczas Światowych Dni Młodzieży, które miały miejsce również w Parku Jordana, ale po skończeniu ŚDM flaga miała zniknąć z parku, aby nie raziła uczuć antypolskich !

Po protestach na razie jest zgoda, aby wisiała, ale tylko w roku 100-lecia odzyskania niepodległości.

W końcu odrodzona 100 lat temu Polska miała być jedynie państwem sezonowym [„saisonstaat”] więc i po 100 latach wydaje się zezwolenie na wieszanie polskiej flagi, ale tylko sezonowo !

Czy Kraków na 100-lecie odzyskania Niepodległości zostanie wreszcie wyzwolony od anty-Polaków ?

Józef Wieczorek

Tekst opublikowany w miesięczniku Kurier WNET, nr 53 listopad 2018 r.

Józef Wieczorek: Niezłomny na drodze ku niepodległości. Ks. Władysław Gurgacz – dziś na drodze ku beatyfikacji. Kurier WNET nr 52/2018

z www

Józef Wieczorek

Niezłomny na drodze ku niepodległości. Ks. Władysław Gurgacz – dziś na drodze ku beatyfikacji

W sobotę 8 września na Hali Łabowskiej w Beskidzie Sądeckim odbyła się już po raz dwudziesty Msza Święta w intencji księdza kapelana Władysława Gurgacza TJ i Żołnierzy Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej. Msze „gurgaczowskie” odbywają się na Hali od 1998 r. z coraz większą liczbą uczestników – od kilkudziesięciu kiedyś, do setek (a nawet ok. 1000) dziś – mieszkańców Sądecczyzny, ale także przybyszów z odległych nawet stron.

Fot. J. Wieczorek

Kiedyś na Halę nie było łatwo dotrzeć, choć w ostatnich latach można na nią dojechać nawet autem, tyle że zaparkować jest coraz trudniej, bo takie tłumy zdążają na uroczystości. Można też dojść szlakami turystycznymi – czy to z Łabowej, z Krynicy, z Rytra czy Piwnicznej. To mniej więcej 2–4 godz. pielgrzymowania w pięknej scenerii Beskidu Sądeckiego – podejścia na wysokość 1061 m.

Ksiądz Władysław Gurgacz, kiedyś wyklęty przez komunistów, dziś otaczany jest czcią, kultem – i dlatego trudności terenowe na drodze na Halę Łabowską pokonują tak młodzi, jak i starsi. Na Hali można było spotkać także wiekowych, ostatnich kombatantów z Oddziału Żandarmeria, którego kapelanem był ks. Gurgacz. Liczne jest natomiast grono kapelanów sprawujących msze św. – w tym roku pod przewodnictwem bp. Szkodonia.

Uroczystości organizuje Fundacja „Osądź mnie Boże” im. ks. Władysława Gurgacza TJ, przy współpracy innych organizacji lokalnych, a także Instytutu Pamięci Narodowej, bo pamięć o ks. Gurgaczu winna być w narodzie zachowana nie tylko na Ziemi Sądeckiej.

Kim był ks. Władysław Gurgacz?

Msza św. na Hali Łabowskiej 2018 | Fot. J. Wieczorek

Władysław Gurgacz urodził się 2 kwietnia 1914 r. we wsi Jabłonica Polska. W 1931 r. wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w Starej Wsi, a do matury kształcił się w Pińsku na Polesiu, wykazując dużą wrażliwość na okoliczną przyrodę, stąd zapewne polubił popularną w okresie przedwojennym piosenkę Polesia czar. Następnie studiował w krakowskim kolegium Towarzystwa Jezusowego, a przed wybuchem II wojny światowej w Wielki Piątek 1939 r. złożył na Jasnej Górze „Akt Całkowitej Ofiary” za Polskę znajdującą się w niebezpieczeństwie.

Po agresji Sowietów na Polskę został aresztowany na krótko w Chyrowie, gdzie znalazł się w Kolegium Jezuitów, uciekając przed Niemcami, a następnie wrócił przez zieloną granicę do Starej Wsi (na teren okupacji niemieckiej). Tam ukończył studia teologiczne i został wyświęcony w 1942 r. w Częstochowie na kapłana.

Msza św. „gurgaczowska” na Hali Łabowskiej 2016 | Fot. J. Wieczorek

Pierwszą Mszę świętą odprawił w kościele parafialnym w Komborni, a kolejne 2 lata wojenne spędził w Warszawie w Kolegium Jezuitów. Po stwierdzonej chorobie poddał się wielomiesięcznej kuracji, spędzając kilka miesięcy w majątku Ludwiki i Adama Grabkowskich w Kamiennej k. Wiślicy, gdzie ukrywał się również światowej sławy profesor Ludwik Hirschfeld. Jeszcze przed końcem wojny 18 sierpnia 1944 r. złożył końcowy egzamin licencjacki w Starej Wsi.

Obraz namalowany przez ks. Gurgacza | Fot. J. Wieczorek

Opuszczenie Warszawy uratowało mu życie – uniknął masakry dokonanej przez Niemców w klasztorze jezuitów przy ulicy Rakowieckiej drugiego dnia powstania warszawskiego. Pod koniec wojny trafił do szpitala powiatowego w Gorlicach, już wyzwolonego od Niemców, gdzie pełnił funkcję kapelana. Dotąd w Gorlicach żyje ministrant ks. Gurgacza – obecnie lekarz Igor Szmigielski (wspomnienia na moim kanale YouTube).

Następnie ks. Gurgacz przebywał w Krynicy u Sióstr Służebniczek, gdzie głosił słynne kazania o wymowie patriotycznej, które ściągały uwagę licznych mieszkańców, a także Służby Bezpieczeństwa. Tam dwukrotnie dokonano zamachów na jego życie, na szczęście nieudanych. Zagrożony, wyjechał z Krynicy i zamieszkał początkowo we Wróbliku Królewskim k. Krosna, skąd pochodził poznany przez niego w Gorlicach por. AK Jan Matejak.

Grób ks. Władysława Gurgacza i Stefana Balińskiego na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie | Fot. J. Wieczorek

Po rozmowach ze Stanisławem Pióro, przywódcą Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowców (organizacja cywilna), podjął decyzję o przyłączeniu się do oddziału zbrojnego PPAN – „Żandarmerii”, aby otoczyć partyzantów opieką duchową. Przyjął pseudonim Sem, będący skrótem od łacińskiego wyrażenia Servus Mariae, czyli Sługa Marii (inicjałami SM podpisywał już wcześniej swoje obrazy – był utalentowanym malarzem). Wszedł jednak w konflikt z regułą Towarzystwa Jezusowego – nie podporządkował się prowincjałowi, od którego nie uzyskał zgody na przebywanie z w oddziale leśnym. Uznał jednak, że jego obowiązkiem jest opieka moralna nad oddziałem partyzantów, dla których odprawiał Msze święte, spowiadał, wygłaszał pogadanki o tematyce religijnej, moralnej i społecznej.

Obozowisko oddziału, ulokowane niedaleko Hali Łabowskiej, było trudne do wykrycia, ale wzmocnione obławy SB spowodowały konieczność rozdzielenia się oddziału i szukania możliwości przetrwania i opuszczenia kraju. Po jednej z akcji oddziału w Krakowie ks. Gurgacz został aresztowany 2 lipca 1949 na ul. Krótkiej – nie chciał opuścić swoich towarzyszy. Był przesłuchiwany na UB przy placu Inwalidów, gdzie do dziś nie może stanąć pomnik „Tym, co stawiali opór komunizmowi”. Sądzono go razem ze Stefanem Balickim, Stanisławem Szajną i Michałem Żakiem w procesie pokazowym, zwanym w komunistycznej prasie „procesem bandy ks. Gurgacza”, który miał na celu skompromitować nie tylko niezłomnego kapłana, ale cały Kościół.

Podczas procesu ks. Gurgacz mówił m.in.: „Myśmy walczyli o wolność…. Ci młodzi ludzie, których tutaj sądzicie, to nie bandyci, jak ich oszczerczo nazywacie, ale obrońcy ojczyzny! Każda kropla krwi niewinnie przelanej zrodzi tysiące przeciwników i obróci się wam na zgubę. Judica me Deus et discerne causam meam(Osądź mnie, Boże, i rozstrzygnij sprawę moją)”.

Skazany na śmierć, przetrzymywany w więzieniu na Montelupich, konsekwentnie odmawiał uznania władz komunistycznych i napisania prośby do Bieruta o ułaskawienie. Karę śmierci wykonano strzałem w tył głowy 14 września 1949 r. w święto Podwyższenia Krzyża Świętego.

Pochowany został potajemnie, bez katolickiego pogrzebu, w mogile razem ze Stefanem Balickim, jak wiadomo od jego współbraci. Spoczywa na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie przy ul. Prandoty. Po latach na grobie ustawiono krzyż brzozowy, zgodnie z życzeniem ks. Gurgacza przekazanym współwięźniom, a na tablicy umieszczono napis: ATTRITUS PRO DEO ET PATRIA – STARTY DLA BOGA I OJCZYZNY.

IPN planuje rychłą ekshumację ks. Władysława Gurgacza i ponowny, tym razem katolicki pochówek.

Pamięć o Niezłomnym Kapelanie

Popiersie ks. Gurgacza w krakowskim Parku Jordana | Fot. J. Wieczorek

Ks. Władysław Gurgacz został zrehabilitowany 20 lutego 1992 roku. Kapłan przez lata wyklęty przez komunistów, także zapomniany przez swój zakon, powrócił do pamięci. Napisano o nim liczne artykuły, broszury, a także książki (m.in. Danuta Suchorowska-Śliwińska, Postawcie mi krzyż brzozowy: prawda o ks. Władysławie Gurgaczu, Kraków, WAM, 1999; Dawid Golik, Filip Musiał, Władysław Gurgacz. Jezuita wyklęty, WAM 2014). Liczne teksty dostępne są w internecie, podobnie jak rejestracje wideo, także ze świadkami historii ks. Gurgacza oraz jego krewnymi (wiele z nich można znaleźć na moim kanale You Tube). Ostatnio trafił na ekrany kin fabularyzowany film dokumentalny Gurgacz. Kapelan Wyklętych w reżyserii Dariusza Walusiaka. Powstało kilka utworów muzycznych dedykowanych ks. Gurgaczowi, wykonywanych przy różnych uroczystościach poświęconych Żołnierzom Wyklętym, których jest coraz więcej.

Oprócz największej, corocznej uroczystej mszy św. na Hali Łabowskiej, odprawianej w pierwszą lub drugą sobotę września, 14 września spotykamy się corocznie przy grobie ks. Gurgacza i jego towarzyszy z PPAN na cm. Rakowickim (przy ul. Prandoty), a spotkanie poprzedza msza św. w Kościele Miłosierdzia Bożego. W Beskidzie Sądeckim odbywają się rajdy górskie śladami ks. Gurgacza i PPAN.

Tablica pamiątkowa w Jabłonicy Polskiej | Fot. J. Wieczorek

Ks. Gurgacz ma swój pomnik (popiersie autorstwa ks. Roberta Kruczka) w Galerii Wielkich Polaków XX Wieku w krakowskim Parku Jordana, odsłonięty podczas pięknej uroczystości w dniu 14 września 2014 r. Upamiętniono też miejsce mordu na ks. Gurgaczu na terenie więzienia Montelupich (zbiorcza tablica zamordowanych w więzieniu oraz krzyż w miejscu stracenia księdza). Tablice memoratywne znajdują się m. in. na Bursie w Nowym Sączu, na murze kościoła w Jabłonicy, gdzie ks. Gurgacz się urodził, we Wróbliku Królewskim, w kościele św. Antoniego w Krynicy, a IPN planuje upamiętnienie miejsca zbrodni sądowej na ks. Gurgaczu na ul. Senackiej 3. W Krakowie, Nowym Sączu i Krynicy jego imieniem nazwano ulice, ale najwcześniej, bo w 1957 roku, ulica im. ks. Władysława Gurgacza zaistniała (na krótko w Piotrkowie Trybunalskim i długo na ekranie) na potrzeby realizacji filmu „Ewa chce spać” (cenzura nie zauważyła?). Na Hali Łabowskiej znajduje się kamienny obelisk poświęcony ks. Gurgaczowi i żołnierzom PPAN poległym w walkach z UB i KBW w latach 1948–1949. W intencji beatyfikacji ks. Władysława Gurgacza odbywają się w Krakowie msze święte.

W 2008 r. prezydent RP Lech Kaczyński „Za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej” odznaczył pośmiertnie ks. Gurgacza Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W uzasadnieniu powiedział między innymi: Niech to odznaczenie stanie się znakiem hołdu, jaki w imieniu całego narodu składam temu wspaniałemu kapłanowi i jednemu z najlepszych synów Polski. Cześć jego pamięci!

Można obecnie mówić o kulcie ks. Władysława Gurgacza, który się szerzy szczególnie w ostatnich latach wraz z powrotem do świadomości społeczeństwa Żołnierzy Wyklętych, których ks. Gurgacz był kapelanem. Nie bez przyczyny ks. Gurgacz zwany jest Popiełuszką czasów stalinowskich, bo te postaci niepokornych, niezłomnych kapłanów są bardzo bliskie i obaj w ciężkich dla społeczeństwa czasach zachowali się jak trzeba.

Do Sejmu RP został złożony projekt o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Kapłanów Niezłomnych, który ma przypadać na 19 października, począwszy od 2018 r. Jest ustanawiany w hołdzie prześladowanym księżom, niezłomnym obrońcom wiary chrześcijańskiej i niepodległej Polski. W uzasadnieniu projektu przywołano również postać ks. Władysława Gurgacza.

„Ks. Gurgacz dla nas jest świętym”

Grupa rekonstrukcji historycznej „Żandarmeria” i weterani na mszy na Hali Łabowskiej 2015 | Fot. J. Wieczorek

Kościół w Polsce od 2008 r. (Zebranie Plenarne Episkopatu Polski w dniach 17–18 czerwca 2008 r. w Katowicach) przygotowuje się do zbiorowego procesu beatyfikacyjnego ofiar komunizmu. Na ołtarze mają zostać wyniesieni katolicy, którzy w latach 1917–1989 zostali zamordowani z nienawiści do wiary przez prześladowców należących do reżimu komunistycznego. Postulator procesu ks. dr Zdzisław Jancewicz powiedział KAI w 2017 r. „Trzeba sprawdzić, czy istnieje kult prywatny lub chwała świętości takich osób. Należy zbadać kwestię męczeństwa: czy ktoś rzeczywiście poniósł śmierć za wiarę i Kościół. Może się okazać, że wiele z tych osób to patrioci, ale niekoniecznie spełniający kryteria, które mogą być podstawą do rozpoczęcia procesu”. Wśród ponad 80 kandydatów na ołtarze jest także ks. Władysław Gurgacz, którego patriotyzm nie ulega wątpliwości, podobnie jak śmierć poniesiona za wiarę i Kościół oraz istnienie jego kultu.

Jeden z ostatnich żyjących żołnierzy „Żandarmerii”, znający ks. Władysława Gurgacza – Zbigniew Obtułowicz ps. Sarat, major, żołnierz PPAN, prezes oddziału Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Nowym Sączu, w rozmowie 4 października 2017 r. (dostępna na moim kanale YouTube) w siedzibie AK w Nowym Sączu powiedział: „Ks. Gurgacz dla nas jest świętym”.

Czy takie będzie też stanowisko będzie postulatora procesu beatyfikacyjnego?

Artykuł Józefa Wieczorka pt. „Niezłomny na drodze ku niepodległości. Ks. Władysław Gurgacz – dziś na drodze ku beatyfikacji” znajduje się na s. 6 październikowego „Kuriera WNET” nr 52/2018, wnet.webbook.pl.

https://wnet.fm/kurier/starty-dla-boga-i-ojczyzny-ksiadz-wladyslaw-gurgacz-sj-jozef-wieczorek-wielkopolski-kurier-wnet-nr-52-2018/

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

1

Zbigniew Obtułowicz ps. Sarat, major, żołnierz PPAN

Akademickie szlaki ku niepodległości

a

Akademickie szlaki ku niepodległości

Józef Wieczorek

W tym roku mija 100 lat od odzyskania niepodległości po 123 latach niewoli.

W ciągu tych 100 lat tylko okresowo ( II RP) byliśmy naprawdę niepodlegli, a od 30 lat funkcjonowania III RP po okupacji niemieckiej i komunistycznej też mówimy o odzyskaniu niepodległości, choć niestety z elementami podległości.

Jaką rolę na drodze do odzyskania niepodległości odegrały elity akademickie ?

Szlak geologiczny

6 sierpnia 1914 marsz do odzyskania niepodległości rozpoczęła Kadrówka – I Kompania Kadrowa w liczbie 144 żołnierzy – słuchaczy szkół oficerskich Strzelca i Polskich Drużyn Strzeleckich. Wielu z nich to studenci i absolwenci szkół wyższych, także zagranicznych.

Wśród legionistów nie brakowało artystów, inżynierów. Nie zbrakło także przedstawicieli mojej profesji w osobie Tadeusza Furgalskiego, który był studentem geologii UJ, a potem demonstratorem w Katedrze Geologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, wówczas przy ul. św. Anny 6, miejscu nie tylko naukowym, ale i patriotycznym. Katedrą kierował wtedy profesor Władysław Szajnocha, a pracował w niej także Wiktor Kuźniar, badający geologicznie Tatry, ale który zaangażował się także na szlaku ku niepodległości – po stronie Legionów. Po odniesionych ciężkich ranach pod Kraśnikiem z badań terenowych w Tatrach w wolnej już Polsce musiał zrezygnować. Tadeusz Furgalski w Katedrze Geologii UJ zetknął się także innymi geologami znanymi z postawy patriotycznej – jak Mieczysław Limanowski, Rudolf Zuber, czy Walery Goetel.

Gabinet Geologiczny UJ miał także swoje wcześniejsze tradycje. Tam w XIX wieku pracował słynny w świecie Ludwik Zejszner, choć z pochodzenia Niemiec ( Zeuschner) w 1833 r. był zdymisjonowany z szefa katedry mineralogii za posiadanie polskiej prasy niepodległościowej z okresu powstania listopadowego, a po kolejnych perypetiach powracał do Krakowa po Wiośnie Ludów, a następnie po powstaniu styczniowym. Został zamordowany w 1871 r. prawdopodobnie wskutek politycznych porachunków.

Był jednym z licznych geologów, którzy się zapisali godnie na szlaku ku niepodległości. Należeli do nich m. in.:

  • Stanisław Staszic, który był nie tylko ojcem, polskiej geologii, świadkiem utraty niepodległości przez Rzeczpospolitą , ale i wybitnym działaczem oświeceniowym i patriotycznym.

  • Tomasz Zan, który był nie tylko poetą i przyjacielem Adama Mickiewicza, ale i geologiem, asystentem Aleksandra von Humboldta, oraz jednym z założycieli Towarzystwa Filomatów i Związku Promienistych, prezesem Związku Filaretów, zesłańcem w Orenburgu, dziadkiem Kazimiery Iłłakowiczówny, sekretarki Józefa Piłsudskiego

  • Ignacy Domeyko, światowej sławy mineralog i geolog, zasłużony wielce dla poznania geologicznego Chile i rozwoju uniwersytetu w Santiago de Chile, wcześniej członek Towarzystwa Filomatów, przyjaciel Adama Mickiewicza, pierwowzór Żegoty z III części Dziadów, uczestnik Powstania Listopadowego. Żyjąc w Chile utrzymywał związki z krajem, wysłał zbiory minerałów do Polski, które przetrwały do czasów dzisiejszych – były m. in. przechowywane w Muzeum Geologicznym ING UJ przy Oleandrach .

  • Jan Czerski zesłany za udział w powstaniu styczniowym na Syberię, tam stał się wybitnym badaczem geologii Sajanów i brzegów Bajkału.

  • Aleksander Czekanowski, także zesłaniec syberyjski po powstaniu styczniowym wybitny badacz geologii guberni Irkuckiej

Tadeusz Furgalski miał zatem znakomite wzorce patriotyczne – także ze swojej profesji – na drodze ku niepodległości.

Działał od 1912 roku w Związku Walki Czynnej, a następnie w Związku Strzeleckim. Wówczas przyjął pseudonim „Wyrwa”. Zdał egzamin oficerski Związku Strzeleckiego i prowadził zajęcia w szkole rekruckiej i podoficerskiej Związków. Jego dzienniki [TADEUSZ FURGALSKI WYRWA „DZIENNIKI 1913-1916 Wydawnictwo: Księgarnia Akademicka. Fundacja Dokumentacji Czynu Niepodległościowego, 2011] stanowią znakomity obraz życia młodego ‚akademika’ – geologa, zaangażowanego w działalność skierowaną ku odzyskaniu niepodległości. Czytając pamiętnik ma się wrażenie, że był ogarnięty ‚gorączką niepodległościową’.

30 VII 1914 roku został zmobilizowany do armii austriackiej. Po skutecznej reklamacji 8 VIII 1914 r. objął dowództwo IV baonu późniejszego 1.pp Legionów . Nie doczekał się jednak wolnej Polski. Poległ 7 lipca 1916 roku k. Maniewicz, w czasie bitwy pod Kostiuchnówką. Odznaczony Virtuti Militari 5 klasy, Krzyżem Niepodległości. Józef Piłsudski po Jego śmierci podkreślał – „Był jednym z najlepszych naszych oficerów”.

TF

Powroty dla Niepodległej

Po odzyskaniu niepodległości Polska była krajem biednym, jednak polscy naukowcy, którzy robili kariery na obczyźnie rezygnowali często z lepszych możliwości zagranicznych i wracali do ojczyzny, aby dla jej budowy wykorzystywać swoje kwalifikacje.

Nie bez przyczyny, mimo niezbyt wysokiego wykształcenia polskiego społeczeństwa, dużego analfabetyzmu i niewielkiej ilości szkół wyższych [tylko 5 uniwersytetów publicznych] mieliśmy w Polsce znakomitych uczonych, liczącą się w świecie szkołę matematyczną i filozoficzną, a także fachowców o ogromnym znaczeniu dla odbudowy gospodarczej II Rzeczpospolitej.

Niektórzy, jak Ignacy Mościcki – wybitny chemik (Ryga, Londyn, Szwajcaria)- wracali jeszcze przed odzyskaniem niepodległości, pracując na polskich uczelniach i wdrażając do gospodarki naukowe innowacje [zakłady Azotowe w Mościcach] angażując się zarazem w działalność polityczną. Ignacy Mościcki osiągnął urząd prezydenta, podobnie jak wcześniej Gabriel Narutowicz, który na zaproszenie polskiego rządu, przybył do kraju, gdzie aktywnie zaangażował się w odbudowę odrodzonego po rozbiorach państwa polskiego. Niestety ten powrót dla Narutowicza okazał się tragiczny.

W działaniach na rzecz odzyskania niepodległości i jej umacniania zaznaczył się inny profesor – Władysław Grabski, ekonomista i historyk z doświadczeniem zagranicznym (Francja, Niemcy, Rosja]. Wchodził w skład polskiej delegacji na konferencję wersalską, a w wolnej Polsce działał jako minister i wielokrotny premier, przede wszystkim na rzecz gospodarki i ratowania finansów, zwany ojcem polskiej złotówki.

Inni mieli szanse na znakomitą karierę poza granicami jak np. genialny matematyk Stefan Banach, któremu oferowano intratne stanowiska akademickie w USA, ale odrzucał je, argumentując, że nie ma takiej ilości zer na czeku -mu podstawionym do podpisania- aby opuścił Lwów.

Wśród naukowców o podobnych, patriotycznych postawach, nie brakowało także geologów.

Ferdynand Rabowski, który studiował geologię w Lozannie i zaczął prowadzić badania geologiczne Alp szwajcarskich współpracując z jednym z najwybitniejszym geologów – Mauricem Lugeonem. Na wieść o odzyskaniu niepodległości, po znakomitym doktoracie, wrócił do Polski, mimo że miał propozycje kontynuowania badań w Szwajcarii. W Polsce stał się wybitnym badaczem geologii Tatr, gdzie wykorzystał swoje doświadczenia alpejskie.

Mieczysław Limanowski, także po studiach geologicznych w Lozannie, przebywał w Zakopanem, gdzie prowadził badania geologiczne, a był także nauczycielem Witkacego, który pod jego wpływem pierwsze rysunki poświęcił historii geologicznej Tatr (przed Kongresem Geologicznym w 1903 r.) o czym mało kto wie. Po epizodzie moskiewskim, gdzie był związany z teatrem i Juliuszem Osterwą, Limanowski wraca po odzyskaniu niepodległości do Polski i zajmuje się geologią, a także teatrem.

Rudolf Zuber wybitny, światowej sławy geolog pracujący na różnych kontynentach, badając szczególnie złoża ropy naftowej a także wód mineralnych [Krynica – woda Zuber !] brał udział jako ekspert od ropy w Konferencji pokojowej w Paryżu [1919].

Bez powrotów po 1989 r.

Inaczej wyglądała sytuacja po 89 r. po dziesiątkach lat zniewolenia niemieckiego, a następnie komunistycznego.

Likwidacja elit intelektualnych i naukowych przez okupanta niemieckiego oraz oczyszczanie w PRLu, szczególnie uczelni, z wrogo, niechętnie nastawionych do ustroju komunistycznego- zrobiły swoje.

W mediach ogłoszono, że 4 czerwca 1989 r. upadł komunizm, ale do dnia dzisiejszego mamy z nim problemy. Trudno zresztą uznać tę datę za ponowne odzyskanie niepodległości, choćby symbolicznie, bo nadal byliśmy przez lata umocowani prawnie i personalnie w systemie zniewolenia, z którym -mimo zmian- utrzymujemy ciągłość do dnia dzisiejszego, odrzucając ciągłość z II RP, z wszelkimi tego konsekwencjami.

Wprawdzie 4 czerwca Naród wypowiedział się za niepodległością, ale elity z tzw. opozycji konstruktywnej pozostały uległe władzom komunistycznym.

Do transformacji PRL w PRL-bis aktywnie włączyły się elity akademickie chowu i awansu komunistycznego, przy utrzymywaniu na marginesie, a nawet poza nim – dla (post)komunistów niewygodnych.

Na krakowskich Oleandrach, gdzie znajdował się wówczas Instytut Nauk Geologicznych UJ, spadkobierca pięknych tradycji niepodległościowych, geolodzy podlegli „przewodniej sile narodu” walczyli tylko o to, aby czasem nie wrócili na Oleandry naukowcy wygnani jeszcze przed transformacją, niewygodni im i niepodlegli wobec komunistycznej władzy. [nie dało się tam zauważyć „gorączki niepodległościowej”]

Po roku 1989 mało kto wracał do Polski, także z licznej diaspory akademickiej w krajach zachodnich, a wielu nadal wyjeżdżało i proces ten jeszcze się nasilił po wstąpieniu Polski do UE.

Nie miał kto odbudować gospodarki zniszczonej przez komunistów, bo środowiska patriotyczne nie miały elit zdolnych do zarządzania gospodarką. Zresztą na początku niewiele miały do powiedzenia, bo patriotyzm był ośmieszany, a dążenia do prawdziwej niepodległości zagłuszane przez elity ‚wybiórcze’. Historycy po latach dokumentują, że przy „okrągłym stole” wręcz manifestowano wrogie stanowisko do ruchu niepodległościowego.

Ster transformacji gospodarczej powierzono wykładowcy Wieczorowego Uniwersytetu Marksizmu-Leninizmu – Leszkowi Balcerowiczowi robiącego błyskawiczną, umocowaną politycznie akademicką karierę tytularną. Pozytywnie przeszedł ‚wielką czystkę akademicką’ lat osiemdziesiątych, habilitację robił lat 15, aby ją osiągnąć wnet po zdobyciu władzy politycznej i awansować zaraz na profesora.

Witold Kieżun, bohater Powstania Warszawskiego i więzień Gułagu, specjalista od zarządzania i znawca patologii okresu transformacji, w tym okresie pracował w Środkowej Afryce, jako ekspert ekonomiczny ONZ. Do Polski po 1989 r. nie wrócił. Czy w owym czasie zabrakło mu patriotyzmu tak znamiennego dla tych, co budowali odrodzoną Polskę po okresie zaborów, czy też jego powrót nie był mile widziany, jak wielu innych polskich fachowców przebywających wówczas poza granicami Polski ?

Jedno jest pewne, że wybór komunistycznego karierowicza L.B. umożliwił zaplanowaną patologiczną transformację, podczas której nie tworzono warunków do powrotu polskich elit akademickich rozproszonych po dobrych uczelniach zachodnich, a wznoszono wręcz bariery nie tylko środowiskowe, ale i prawne, aby ich do powrotu zniechęcać.

Utrzymano kompatybilność z systemem akademickim stworzonym w Polsce komunistycznej i w krajach obozu sowieckiego, stąd przez długie lata III RP był to system przyjazny dla naukowców formowanych w krajach bloku wschodniego, a nieprzyjazny dla tych z bloku zachodniego.

Jak wykazałem przed laty, Polak pracujący na Zachodzie, starając się z przyczyn patriotycznych (a nie finansowych) o posadę profesorską w Polsce, musiał zrzekać się obywatelstwa polskiego [!], bo nie miał habilitacji – casus dr Zbigniewa(Ben)Żylicza.

Tym samym ponad 1/3 potencjału akademickiego znajduje się poza granicami Polski, pracując na korzyść innych krajów, gdy w Polsce narzekamy na słabość/niedobór elit [stąd patologiczna wieloetatowość !]. Te elity, które są, na ogół na pierwszym miejscu stawiają dobro osobiste, kariery, a nie dobro wspólne, dobro Ojczyzny.

Poza szlakami

Po roku 1989 r. 11 listopada w Narodowe Święto Niepodległości, już legalne, nie tylko w Warszawie, organizowane są marsze patriotyczne o szczególnej wymowie w ostatnich latach. Staram się je dokumentować, przede wszystkim w Krakowie, na trasie z Wawelu na Plac Matejki. W marszach widać przedstawicieli wielu środowisk społeczeństwa polskiego, ale nie widać gremiów akademickich wyróżniających się togami i gronostajami przyodziewanymi na inne okoliczności.

Chyba nie jest to przypadek. Widocznie odzyskiwanie niepodległości po latach zniewolenia dla tych gremiów jest obojętne. W zasadniczej masie, nie licząc wyjątków, które potwierdzają jedynie regułę, te gremia nie wyzwoliły się ze zniewolenia komunistycznego, są nadal zniewolone i nieraz optują na rzecz podległości. Ich przedstawiciele są widoczni w przestrzeni publicznej, na wiecach i na czele marszów KODu, razem z zasłużonymi dla otumaniania Polaków.

Gremia akademickie nie chcą znać swojej najnowszej historii, niejako przyznając, że do procesu odzyskiwania niepodległości po 1989 r. chyba się nie przyczyniły zbytnio.

Wolą o tym nie pisać i nie chcą „grzebać się w przeszłości”, bo to by mogło przynieść zawstydzenie, chociaż większość chyba wstydu nie ma. Stąd nie ma protestów przeciwko takiej postawie elit akademickich.

Wielu przedstawicieli „nadzwyczajnej kasty akademickiej” utożsamia patriotyzm z faszyzmem, z naruszaniem zasad demokracji, którym rzecz jasna kasta akademicka nie podlega, bo ona – jak sama uważa- jest z natury arystokratyczna.

Potrzebne są naukowe, historyczne, socjologiczne opracowania akademickich szlaków ku niepodległości, zarówno tej sprzed 100 lat, jak i obecnej, dla lepszego poznania walki Polaków o wolność ( nie tylko swoją), ale nieraz zdradzanych przez własne elity funkcjonujące w oderwaniu od większości społeczeństwa. [poza szlakami wiodącymi ku niepodległości]

Tekst opublikowany w Kurierze WNET. Kurier Śląski – sierpień 2018 r.

Konieczna rewaloryzacja krakowskich rad ! Na 100-lecie odzyskania Niepodległości.

t.jpg

Łąki kwietne w Parku Jordana, gdzie podobno

[ zdaniem wielu radnych ! i nie tylko]

z powodu pomników Wielkich Polaków XX wieku,

nie ma miejsca na zieleń,  dla ‚normalnych’ ludzi !

Konieczna rewaloryzacja krakowskich rad !

Bo nie zachowują się jak trzeba

Zapamiętajcie chorych z nienawiści do Niepodległości !

W Krakowie w 100-lecie odzyskania Niepodległości trwa walka z tymi, którzy chcą tę rocznicę godnie upamiętnić. W historycznym dla odzyskania przez Polskę Niepodległości Parku Jordana ma powstać sześć pomników/popiersi Ojców Polskiej Niepodległości. Znakomity projekt godnie zamykający budowę Galerii Wielkich Polaków XX wieku. Wydawałoby się, że zostanie przyjęty przez aklamację Radnych Królewskiego Miasta Krakowa. Nic podobnego. Projekt został przyjęty, ale sesja Rady Miasta 9 maja 2018 r. winna przejść do niechlubnej historii, podobnie jak ci, którzy przeciwstawiali się budowie tych pomników, wysuwając argumentacje ich i wielu mieszkańców Krakowa kompromitujące.

Zapis jest dostępny w internecie 09.05.18 r. – CI sesja Rady Miasta Krakowa https://www.bip.krakow.pl/?bip_id=1&mmi=12892

[wersja wideo – http://krakow.pl/archiwum_posiedzen_RMK/86 [cz. 3],

stenogram sesji https://www.bip.krakow.pl/zalaczniki/dokumenty/n/208486/karta ]

Umieszczenie W Parku Im. Dr H. Jordana popiersi upamiętniających Wybitnych Polaków, Ojców Polskiej Niepodległości, Wincentego Witosa, Romana Dmowskiego, Wojciecha Korfantego, Ignacego Daszyńskiego, Generała Józefa Hallera oraz Generała Kazimierza Sosnkowskiego, jako domknięcie Galerii Wielkich Polaków XX Wieku. Projekt Prezydenta Miasta Krakowa, druk 2840, s.68 – 89

Wyniki głosowania do zapamiętania:

https://www.bip.krakow.pl/?sub_dok_id=65246&info=punkt&PSS_ID=16021

UCHWAŁA PRZYJĘTA

Jak głosowali radni:

Kazimierz Chrzanowski...................Za
Michał Drewnicki.......................Za
Krzysztof  Durek........................Za
Aleksandra Dziedzic.....................Za
Grażyna Fijałkowska...................Przeciw
Jan Franczyk............................Za
Mirosław Gilarski......................Za
Adam Grelecki...........................Za
Andrzej Hawranek........................Przeciw
Józef Jałocha.........................Za
Małgorzata Jantos......................Przeciw
Dominik Jaśkowiec......................Przeciw
Adam Kalita.............................Za
Ryszard Kapuściński...................Za
Mariusz Kękuś.........................Za
Rafał Komarewicz.......................Przeciw
Jakub Kosek.............................Przeciw
Bolesław Kosior........................Za
Bogusław Kośmider.....................Przeciw
Wojciech Krzysztonek....................Przeciw
Teresa Kwiatkowska......................Przeciw
Teodozja Maliszewska....................Przeciw
Andrzej  Mazur..........................Za
Adam Migdał............................Wstrzymuje się
Aleksander Miszalski....................Przeciw
Katarzyna Pabian........................Przeciw
Marta Patena............................Przeciw
Włodzimierz  Pietrus...................Za
Sławomir Pietrzyk......................Za
Jerzy Popiel............................Przeciw
Edward Porębski........................Za
Anna Prokop-Staszecka...................Za
Stanisław Rachwał.....................Za
Jakub Seraczyn..........................Za
Łukasz Słoniowski.....................Za
Grzegorz  Stawowy.......................Przeciw
Anna Szybist............................Przeciw
Agata Tatara............................Za
Tomasz Urynowicz........................Za
Łukasz Wantuch.........................Przeciw
Dariusz Wicher..........................Za
Wojciech Wojtowicz......................Przeciw
Stanisław Zięba.......................Za
Stenogram sesji jest pouczający i pokazuje jakie argumentacje/wybiegi stosowali niektórzy radni [ głównie z PO] i aktywiści, aby Ojców Niepodległości w Parku nie było. Nie udało się  na szczęście [chwała radnym głosującym za pomnikami, głównie z PiS], ale  głosujący przeciwko pomnikom Ojców Niepodległości sami skompromitowali się wystarczająco, aby przejść do niechlubnej historii.  
Z choroby nienawiści do Niepodległości, do wszystkiego co jest z nią związane,  chyba się nie zdołają wyleczyć. Trzeba im pomóc i przenieść w stan nieszkodliwości dla Krakowa i Polski. 
Przytoczę fragmenty wypowiedzi tego bractwa, wraz z moimi komentarzami, apelując jednocześnie do krakowian o refleksyjne zapoznanie się z  całą relacją z sesji  i wyciągnięcie wniosków - dla dobra Krakowa.

Radny – Grzegorz Stawowy tak argumentuje przeciw pomnikom: „ ... mieszkańcy już mówią dosyć, dosyć kolejnym pomnikom, kolejnym popiersiom dlatego, że tam po prostu tych popiersi jest już bardzo dużo i zwykli ludzie, tacy po prostu na ulicy zaczepiają, mnie się zdarzyło ostatnio dwa razy, że mieszkańcy mnie zaczepili po prostu na ulicy jak przechodziłem z prośbą, żeby Rada głosowała już przeciwko kolejnym pomnikom, ponieważ ta część Parku coraz mniej przypominam park, a coraz bardziej przypomina nekropolię. I po prostu zwykli mieszkańcy mają już tego dosyć, muszą tłumaczyć swoim dzieciom o co chodzi z tymi pomnikami… naprawdę to już zaczyna ludziom przeszkadzać. O ile na początku był taki moment, że to chodziło bardziej o upamiętnienie, o stworzenie pewnego miejsca, o tyle te miejsca stają się tak duże, że zaczynają dominować w tym parku. „

Radny nie podał ani liczby tych zwykłych mieszkańców i dlaczego te pomniki Wielkich Polaków im przeszkadzają, no i nie udokumentował jak wyliczył, że pomniki zajmujące ( razem z planowanymi ) 60 m2 powierzchni dominują w Parku o powierzchni przeszło 20 ha.

Z wypowiedzi radnego wynika, że np. ja jestem mieszkańcem niezwykłym, bo pomniki w Parku Jordana mi nie przeszkadzają – wręcz przeciwnie, jestem za budową pomników Ojców Niepodległości. Nikt mnie nigdy o zdanie w tej materii nie pytał mimo że o Parku napisałem i udokumentowałem wiele ( patrz niżej) Czy radny G. Stawowy [PO] nie utracił czasem kontaktu z rzeczywistością ?

Radny Wojciech Krzysztonek, poszedł w swych wywodach jeszcze dalej : „… te kolejne pomysły co do pomników, popiersi niestety chcąc nie chcąc tak naprawdę ośmieszają jubileusz, który obchodzimy w tym roku, wyjątkowy jubileusz, wyjątkowy jubileusz… zostawmy park, niech będzie zielony, zostawmy mieszkańcom, a pamięć historyczną kultywujmy tam gdzie jej miejsce, a więc w szkołach….”

Radny chyba nie zauważył, że sam się swą wypowiedzią ośmieszył i daje jedynie powód do postulatu, aby zasiadanie w Radzie i ośmieszanie siebie i mieszkańców Krakowa zostawił w spokoju. Może sam by lepiej się realizował w ławce szkolnej – miałby szansę czegoś się jeszcze nauczyć. Najwyższy już czas.

Ale dobrze by było, aby nie stawiał oporu rozumnej nauczycielce historii, która weźmie go do Parku Jordana realizując program lekcji historii zgodnej ze scenariuszem IPN, mając na uwadze, że historii trzeba się też uczyć w przestrzeni publicznej, a ta winna być uporządkowana, aby ludzie nie dostawali zamętu w głowach, co się mieszkańcom i także radnym wykształconym w PRLu i III RP nader często zdarza.

Radna – Małgorzata Jantos wcieliła się natomiast w rolę lekarki nawołując do leczenia pomnikozy, całkiem zaniedbując kwestię leczenia się z nienawiści do patriotyzmu.

Radny – Łukasz Wantuch oznajmia „ ja nie jestem przeciwnikiem nowych pomników w Parku Jordana, ja zawsze byłem przeciwnikiem finansowania jakiegokolwiek pomnika ze środków gminy Kraków. „Finansowanie pomników tak, ale nie z pieniędzy gminy Kraków „

Nie informując o tym co winien wiedzieć, że niemal wszystkie pomniki w Parku Jordana zostały sfinansowane z kieszeni polskich patriotów, a nie ze środków gminy Kraków.

Tak oszczędny w wydawaniu środków gminy Kraków na pomniki Ojców Niepodległości jakoś nie postulował aby np. aby radni Miasta Krakowa działali dla dobra Krakowa społecznie, bez finansowania się ze środków mieszkańców Krakowa, tak jak to robi cała rzesza społeczników.

Radna – Marta Patena atakuje nieskładnie Towarzystwo Parku im. dr Henryka Jordana „..pytanie teraz czy Stowarzyszenie jako Stowarzyszenie dobrze się nam wpisuje w miasto, czy nie koniecznie. ..” .” Zaś celem Stowarzyszenia są wymienione cele Stowarzyszenia i między innymi krzewienie idei dr Henryka Jordana w zakresie zdrowotno – wychowawczym dzieci i nie ma wśród celów budowa nowych pomników, nie ma, a zatem to nie jest cel tego Stowarzyszenia. Co się tyczy słuchania mieszkańców to tutaj jest Pani Radna z Zarządu Dzielnicy V, ja tylko pozwolę sobie wyprzedzająco powiedzieć, że rada dzielnicy podjęła dwie uchwały, których Pan Prezydent nie słuchał. A zatem nie tylko my mamy wątpliwości, których mieszkańców słuchać, ale Pan Prezydent też czy słuchać Stowarzyszenie, które się zwraca do niego czy respektować uchwały rady dzielnic V tak jak one są przedstawione „

Ja nie mam wątpliwości, że Towarzystwo Parku im dr Henryka Jordana dobrze się wpisuje w miasto, kontynuując zgodnie ze statutem idee założyciela Parku, także budowniczego w czasach zaborów licznych pomników wybitnych Polaków, co tak raziło okupantów, jak razi wielu radnych obecne budowanie nowych pomników Wielkich Polaków, w tym Ojców Polskiej Niepodległości. Czemu ci, nadal zniewoleni anty-Polacy, zamieszkują – w Królewskim i od dawna polskim Mieście Krakowie ? Nie wiadomo dlaczego ?

B. radna dzielnicy V domaga się słuchania i respektowania uchwał rady dzielnicy V, tak przez towarzystwo, jak i prezydenta miasta, tym samym uzurpując sobie niejako władzę totalną nad tymi podmiotami co z prawem zgodne nie jest. Co więcej, Rada Dzielnicy V nie chce słuchać mieszkańców swej dzielnicy, więc niby kogo ona reprezentuje ?

Rada Dzielnicy zbyt aktywnych mieszkańców ( przedkładających pomysły, dokumentacje tego co się dzieje w dzielnicy] po prostu lekceważy, a nawet ‚banuje’ [ blokuje w internecie – tak było w stosunku do mnie za czasów panowania ‚dynastii Klimowiczów” ! ]. Tym samym Rada Dzielnicy V źle się wpisuje w miasto ( używając języka Radnej Marty Pateny) i dobrze aby było to przedmiotem Rady Miasta jeszcze przed wyborami samorządowymi.

Radny – Andrzej Hawranek argumentuje: „ …. miejscem edukacji jest szkoła, nie park, nie plac zabaw, miejscem edukacji jest szkoła….” nie podając jednakże w jakiej szkole był edukowany, a to co mówił wskazuje, ze ta jego szkoła ( szkoły ?) nie była dobrym miejscem edukacji. Nie jest moim odkryciem, że w przestrzeni pozaszkolnej, w parkach, na placach zabaw, można się więcej nauczyć niż w ławce szkolnej, ucząc się od strony do strony z kiepskiego podręcznika, słuchając kiepskiego nauczyciela [-lki].

Z wypowiedzi wielu Radnych Miasta Krakowa można wysunąć wniosek, że przeszli przez kiepski system edukacji, a co gorsza teraz chcą, aby było tak jak było w niedawnych czasach. Radny Hawranek mówi : „….trzeba popatrzeć na to w jakiś sposób trochę szerszy, świat się zmienia..” ale sam chyba ma wąski zakres widzenia na zmieniający się – mimo wszystko- świat.

Radny Hawranek prorokuje dalej „…jeżeli coś się robi na siłę i wbrew społeczeństwu to prędzej czy później wahadło się przechyli radykalnie w drugą stronę i prędzej czy później, nic nie jest wieczne, i władza PiS też nie jest wieczna, i prędzej czy później wahadło się przechyli i wtedy tylko dlatego, że pomniki były stawiane za tej władzy, inna władza je będzie kazała burzyć. …” co brzmi jak groźba kolejnej okupacji.

Henryk Jordan budując swoje pomniki, jeszcze pod zaborami, nie był takim prorokiem, i nie przewidział, że kiedyś Krakowem będzie rządził Hans Frank i będzie chciał je zburzyć. Prosty kamieniarz Franciszek Łuczywo pomniki jednak uratował, więc może i podczas przewidywanej przez radnego kolejnej okupacji znajdzie się jakiś mniej wyedukowany człowiek i uchroni pomniki przed wyedukowaną dziczą ?

Pani Anna Jakubiak [ aktywistka] podniosła potrzebę konsultacji społecznych odnośnie Parku, argumentując „Zwracamy ponadto uwagę, że rada dzielnicy Krowodrzy w swojej uchwale jak i projektant parku zajęli negatywne stanowisko w sprawie stawiania nowych pomników w Parku Jordana.”

Nie zaznaczyła jednakże, że Rada Krowodrzy nie konsultowała swojej uchwały z mieszkańcami dzielnicy, którzy nie mieli prawa do wypowiedzenia się w tej ważnej dla nich kwestii. Pani Anna Jakubiak uczestniczka tzw. Konferencji prasowej w Parku Jordana zorganizowanej [https://blogjw.wordpress.com/2018/05/17/aktywisci-nienawistnicy-dziennikarze-propagandysci/] przed sesją Rady Miasta Krakowa, nawet nie zainteresowała się odmiennym stanowiskiem aktywnego mieszkańca Dzielnicy [ autora dostępnych w przestrzeni publicznej kilkuset reportaży, tekstów, rejestracji wideo dotyczących Parku Jordana), który nie miał prawa do wypowiedzenia się w tej ważnej dla nich kwestii.

Pani Natalia Nazim [aktywistka] informuje. „.. Razem z Anią Jakubiak zbierając podpisy pod listem w sprawie kompleksowej rewitalizacji parku przeprowadziłyśmy setki rozmów z mieszkańcami, setki, nie kilka i śmiemy twierdzić, że dla jego użytkowników to nie pomniki są najważniejsze, mieszkańcy potrzebują przede wszystkim zieleni w tym parku, miejsca do rekreacji….” nie podając czy te rozmowy zostały zarejestrowane i czy można je w przestrzeni publicznej wysłuchać/obejrzeć.

Jako b. częsty, niemal codzienny, użytkownik parku, dziwię się, że panie aktywistki mnie w swoich badaniach nie zauważyły, a kiedy na konferencji prasowej coś chciałem powiedzieć na temat parku, nie chciały znać moich opinii, zamieszczonych jednakże w przestrzeni publicznej na licznych stronach www.

Widać, że przyjęta błędna metodologia badań aktywistek doprowadziła je do fałszywych – nie można wykluczyć, że z góry założonych – wniosków.

Jak ktoś twierdzi, że pomniki o łącznej powierzchni ok. 60 m 2 zajmują znaczącą powierzchnię parku liczącej ponad 20 ha to chyba utracił kontakt z rzeczywistością.

Pomniki są zgrupowane w jednym sektorze parku i można nawet ich nie zauważyć, jeśli się preferuje zabawy w np. w sektorze Bajlandii. Od licznych dzieciaków i młodzieży aktywnej fizycznie, także w sektorze pomników, nigdy nie słyszałem, żadnych narzekań na brak przestrzeni – bo mają jej pod dostatkiem i to w pięknej scenerii.

Dalsza argumentacja aktywistki: „…. może jednak warto zapytać mieszkańców o to czy chcą by Park Jordana służył jako magazyn na kolejne pomniki, czy też ma to być miejsce, o którym marzył Henryk Jordan tworząc jeden z najbardziej innowacyjnych w Europie ogrodów gier i zabaw ruchowych dla dzieci i młodzieży. …..” świadczy jedynie o chęci dalszego manipulowania opinią publiczną, dokumentując zarazem swoją gruntowną niewiedzę o marzeniach i dokonaniach dr Henryka Jordana.

Wypowiedzi aktywistki raczej wyglądają na harce przedwyborcze „ ….niedobrze jest gdy polityka wkracza na tereny zieleni, które mają służyć rekreacji mieszkańcom. Dobór postaci często bywa przypadkowym, ponieważ nikt nie pytał mieszkańców kogo chcą uczcić w galerii Wielkich Polaków, nie ma Miłosza, nie ma Lema, ale są inne postacie, nikt mieszkańców o to nie zapytał…..”. zgodne z harcami aktywistów – radnych V dzielnicy, którzy nawet mnie nie pytali co bym chciał mieć w ‚kieszonkowym parku’ przed moim blokiem.

Zrobili co chcieli. Pełny woluntaryzm, jako model zarządzania dzielnicą a kolejna mówczyni Pani Anna Pojałowska – radna Dzielnicy V, tak się przedstawia „ Ja jestem członkiem zarządu dzielnicy V Krowodrza, reprezentuję mieszkańców…” i mocno: „ …należy słuchać głosu mieszkańców, głosu radnych bo jesteśmy najbliżej spraw mieszkańców i bardzo proszę słuchajcie tych głosów mieszkańców bo ja reprezentuję mieszkańców dzielnicy….”. – Myślę, że chyba się przejęzyczyła mówiąc : „my jesteśmy najbliżej mieszkańców „ bo winno być: my jesteśmy najdalej mieszkańców i ich opinie mamy gdzieś !

Radna proroczo zapowiada: „ wsłuchajmy się w głosy mieszkańców, bo oni rozliczą. Ta dzisiejsza decyzja będzie rozliczona przez mieszkańców w najbliższych wyborach samorządowych bo oni tego nie zapomną…” co powinno się stać, bo dokonania Rady V Dzielnicy finansowanej z budżetu miasta, także na kontakty z mieszkańcami [ z którymi kontaktów nie chcą mieć, ani ich opinii znać], na wydawanie gazetki dzielnicy, winny być rozliczone i to przed wyborami.

W gazetkach nie zauważyłem nawet dokumentacji tego co trzeba zmienić w Parku Jordana, natomiast umieszczano często zdjęcia radnych [ za czasów panowania dynastii Klimowiczów – chyba w każdej gazetce- zdj. przewodniczącego] nic nie wnoszące do problemów dzielnicy.

Wypowiedzią radnej o parku Jordana „…… ta część, w której stoją pomniki jest wyłączona z użytkowania dla normalnych ludzi przez większą część roku, tam się ciągle odbywają jakieś spotkania rocznicowe, upamiętniające itd., nie mogą normalnie mieszkańcy z tego parku korzystać….” winni zająć się prawnicy lub medycy, bo to nie spełnia norm normalnej wypowiedzi.

Jak można zrozumieć wypowiedź radnej- tacy jak ja użytkownicy parku i to części, w której stoją pomniki, uczestnicy ‚jakiś’ spotkań rocznicowych, upamiętniających itd.” to nie są normalni ludzie.

Niewątpliwie potrzebne są badania nad normalnością, radnych w szczególności, bo jak tak dalej pójdzie, to dzielnica V przestanie pełnić swoją funkcję, zostanie wyłączona z użytkowania, za chwilę w ogóle nie będzie można tam mieszkać.

Ja w każdym razie, jako mieszkaniec Krakowa, jako mieszkaniec Dzielnicy V, nie wyrażam zgody, aby z moich podatków Radni tej dzielnicy byli finansowani na swoją, szkodliwą dla Dzielnicy V, dla Krakowa- działalność.

Potrzebna jest rewaloryzacja Parku Jordana, ale potrzebna jest także, a może jeszcze bardziej, rewaloryzacja rad miasta Krakowa, aby Kraków mógł normalnie się rozwijać, z korzyścią nie tylko dla radnych, ale dla wszystkich mieszkańców. Radni mają służyć mieszkańcom Krakowa, a nie panować nad nimi. Obecny model nie może dalej funkcjonować.

Projekt rewaloryzacji Parku im. Dr Henryka Jordana – chluby Krakowa, jest realizowany, choć z opóźnieniem, ale projektu rewaloryzacji krakowskich rad jednak do tej pory nie ma, mimo że wielu radnych chluby Krakowowi nie przynosi – wręcz przeciwnie. Nie potrafią się zachować jak trzeba i może dlatego tak nienawidzą panteonu tych Polaków, którzy w najtrudniejszych dla Polski czasach zachowywali się jak trzeba.

W stulecie odzyskania Niepodległości, w Królewskim Mieście Krakowie, który także 100 lat temu odzyskał Wolność i tak wiele zrobił dla Niepodległości Polski, rady miejskie winny być zrewaloryzowane, aby nie przynosiły wstydu jego mieszkańcom.

Poniżej zamieszczam dokumentacje [ w sumie ok. 400 ] tego co się dzieje w Parku Jordana – zrealizowane pro publico bono z budżetu własnego, patriotycznego i proszę o porównanie z dokumentacjami Dzielnicy V Krakowa [http://www.dzielnica5.krakow.pl/] finansowanej z budżetu miasta, czyli przez mieszkańców płacących w Krakowie podatki, także uważanych przez radnych dzielnicy za nienormalnych, bo z przyjemnością korzystających z patriotycznego sektora Parku im. dr Henryka Jordana.

Dokumentacje te i niezależne opinie w najmniejszym nawet stopniu nie zainteresowały ani Dzielnicy V, ani aktywistek, ani dziennikarek w ramach ‚badań’ nad opiniami mieszkańców Krakowa na temat Parku Jordana.

Najwyższy czas aby w Krakowie było normalnie !

Moja strona dedykowana niezłomnym Polakom na drodze do Niepodległości umieszczonych na pomnikach w Galerii Wielkich Polaków XX wieku w Parku im. dr Henryka Jordana:  Żołnierze Niezłomni w Parku Jordana w Krakowie. Pomniki „Żołnierzy Wyklętych” w systemie komunistycznym, uhonorowanych w Galerii Wielkich Polaków XX wieku https://niezlomniwparkujordana.wordpress.com/ ok. 160 fotoreportaży

Strona poświęcona niedźwiedziowi – Wojtkowi z Armii Andersa, najbardziej popularnemu wśród dzieciaków pomnikowi w Parku Jordana, czego ani ‚aktywiści’, ani Dzielnica V znieść nie mogą [ 35 fotoreportaży]  Wojtek z Armii Andersa w krakowskim Parku JordanaPomnik słynnego niedźwiedzia- towarzysza broni spod Monte Cassino https://pomnikwojtek.wordpress.com/

Wykaz fotoreportaży i tekstów z mojej foto-kroniki Krakowa [ ‚rozproszonych’ na kliku stronach www ] poświęconych Parkowi im. dr Henryka Jordana – ok. 250

Strony www

Józef Wieczorek w Krakowie (i nie tylko) w 2018-https://wkrakowie2018.wordpress.com

Józef Wieczorek w Krakowie (i nie tylko) w 2017-https://wkrakowie2017.wordpress.com/

Józef Wieczorek w Krakowie (i nie tylko) w 2016-https://wkrakowie2016.wordpress.com/

Józef Wieczorek w Krakowie (i nie tylko) w 2015-https://wkrakowie2015.wordpress.com/

Józef Wieczorek w Krakowie (i nie tylko) w 2014http://wkrakowie2014.wordpress.com/
http://wkrakowie2014cd.wordpress.com/;

Józef Wieczorek – W Krakowie (i nie tylko) w 2013 roku-http://wkrakowie2013.wordpress.com/

W Krakowie (i nie tylko) rok 2012/2013-http://wkrakowie2012cd.wordpress.com/

W Krakowie ( i nie tylko) w 2012 r.-http://wkrakowie2012.wordpress.com

W Krakowie (i nie tylko)-http://wkrakowie.wordpress.com/

W Krakowie i okolicach-http://krakjw.wordpress.com/

WYKAZ Fotoreportaży

Dewastacja pomnika „Łupaszki” – Zygmunta Szendzielarza w Parku Jordana [w czynie 1-majowym ?]

https://niezlomnym.wordpress.com/2018/04/30/dewastacja-pomnika-zygmunta-szendzielarza-ps-lupaszko-w-parku-jordana/

Briefing prasowy w sprawie rewitalizacji Parku Jordana

https://wkrakowie2018.wordpress.com/2018/05/07/briefing-prasowy-w-sprawie-rewitalizacji-parku-jordana/

Pamięci tej, która zachowała się jak trzeba

https://wkrakowie2017.wordpress.com/2017/08/28/pamieci-tej-ktora-zachowala-sie-jak-trzeba/

Kiedy dobra zmiana w Krakowie ? Kompromitujące status quo w Święto Flagi.

https://wkrakowie2017.wordpress.com/2017/05/02/kiedy-dobra-zmiana-w-krakowie-kompromitujace-status-quo-w-swieto-flagi/

Piknik KODu w Parku Jordana -Schizforeniczny nadzwyczaj

https://wkrakowie2016.wordpress.com/2016/08/14/piknik-kodu-w-parku-jordana/

Światowe Dni Młodzieży w Parku JordanaPark Jordana Strefą Pojednania

https://wkrakowie2016.wordpress.com/2016/07/28/swiatowe-dni-mlodziezy-w-parku-jordana/

Czy Kraków leży jeszcze w Polsce ? Maszt flagowy w Parku Jordana – tylko sezonowy ?

https://wkrakowie2016.wordpress.com/2016/06/23/czy-krakow-lezy-jeszcze-w-polsce/

Henryk Sienkiewicz i Zofia Kossak-Szczucka w Galerii Wielkich Polaków XX wieku

https://wkrakowie2016.wordpress.com/2016/06/09/henryk-sienkiewicz-i-zofia-kossak-szczucka-w-galerii-wielkich-polakow-xx-wieku/

Moce i niemoce włodarzy Krakowa

https://wkrakowie2016.wordpress.com/2016/05/30/moce-i-niemoce-wlodarzy-krakowa/

Marsz dla Życia i Rodziny

https://wkrakowie2016.wordpress.com/2016/05/29/marsz-dla-zycia-i-rodziny/

Ćwiczenia cielesne w Parku Jordana zmieniają rzeczywistość Krakowa

https://wkrakowie2016.wordpress.com/2016/05/21/cwiczenia-cielesne-w-parku-jordana-zmieniaja-rzeczywistosc-krakowa/

Henryk Sienkiewicz i Zofia Kossak-Szczucka niebawem w Parku Jordana

https://wkrakowie2016.wordpress.com/2016/05/15/henryk-sienkiewicz-i-zofia-kossak-szczucka-niebawem-w-parku-jordana/

Święto Flagi – kontrasty krakowskie

https://wkrakowie2016.wordpress.com/2016/05/02/swieto-flagi-kontrasty-krakowskie/

Muzyka w Parku Jordana

https://wkrakowie2016.wordpress.com/2016/04/30/muzyka-w-parku-jordana/

Krakowskie problemy – smog ustępuje, kurz następuje – krakowianie nadal wkurzeni

https://wkrakowie2016.wordpress.com/2016/04/02/krakowskie-problemy-smog-ustepuje-kurz-nastepuje/

GieWu (i nie tylko) porażona polską flagą w Parku Jordana

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/10/06/giewu-i-nie-tylko-porazona-polska-flaga-w-parku-jordana/

1 września GieWu wznowiła agresję na Park Jordana – przygotowania do obrony terytorialnej

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/09/04/1-wrzesnia-giewu-wznowila-agresje-na-park-jordana/

Patriotyczny Park Jordana łączy młodych Polaków

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/08/09/patriotyczny-park-jordana-laczy-mlodych-polakow/

Mobbing gazetowy – „Gazeta Wyborcza” wobec prezesa Towarzystwa Parku im. dr H. Jordana

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/08/03/mobbing-gazetowy-gazeta-wyborcza-wobec-prezesa-towarzystwa-parku-im-dr-h-jordana/

Czerwona zaraza GW atakuje w rocznicę Powstania Warszawskiego

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/08/01/czerwona-zaraza-gw-atakuje-w-rocznice-powstania-warszawskiego/

Najdelikatniejsze muśnięcia Gazety Wyborczej zaprowadzającej ład i porządek w Parku Jordana

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/07/31/najdelikatniejsze-musniecia-gazety-wyborczej-zaprowadzajacej-lad-i-przadek-w-parku-jordana/

Tyłem do bohaterów i świętych – zgodnie z dyrektywą GW urządzającej Park Jordana wg swojej ideologii

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/07/29/tylem-do-bohaterow-i-swietych-zgodnie-z-dyrektywa-gw-urzadzajacej-park-jordana-wg-swojej-ideologii/

GW – krakowski wulkan nienawiści do wszystkiego co polskie i wielkie

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/07/29/gw-krakowski-wulkan-nienawisci-do-wszystkiego-co-polskie-i-wielkie/

Patriotyczny Park Jordana na celowniku Gazety Wyborczej !

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/07/25/patriotyczny-park-jordana-na-celowniku-gazety-wyborczej/

Konsul Generalny Francji Thierry Guichoux w Parku Jordana otworzył wystawę ‚Dziedzictwo miast francuskich’

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/07/14/konsul-generalny-francji-thierry-guichoux-w-parku-jordana-otworzyl-wystawe-dziedzictwo-miast-francuskich/

Galeria Wielkich Polaków XX Wieku w Parku Jordana na szlaku historii w Małopolsce

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/07/13/galeria-wielkich-polakow-xx-wieku-w-parku-jordana-na-szlaku-historii-w-malopolsce/

Nawałnica powaliła najstarsze drzewa w Parku Jordana, pomniki przetrwały

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/07/08/nawalnica-powalila-najstarsze-drzewa-w-parku-jordana-pomniki-przetrwaly/

85 rocznica urodzin płk. Ryszarda Kuklińskiego w Galerii Wielkich Polaków XX wieku w Parku Jordana

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/06/13/85-rocznica-urodzin-plk-ryszarda-kuklinskiego-w-galerii-wielkich-polakow-xx-wieku-w-parku-jordana/

Marsz dla Życia i Rodziny A.D. 2015 w Parku Jordana

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/05/31/marsz-dla-zycia-i-rodziny-a-d-2015-w-parku-jordana/

Czy włodarzom Królewskiego Miasta Krakowa nie jest wstyd ?

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/05/28/czy-wlodarzom-krolewskiego-miasta-krakowa-nie-jest-wstyd/

Krakowski Marsz Rotmistrza Pileckiego A.D. 2015 https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/05/23/krakowski-marsz-rotmistrza-pileckiego-a-d-2015/

Ćwiczenia cielesne w patriotycznym Parku Jordana

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/05/19/cwiczenia-cielesne-w-patriotycznym-parku-jordana/

Prawdziwe święto w Parku Jordana – 17 maja 2015 R.

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/05/18/prawdziwe-swieto-w-parku-jordana-17-maja-2015-r/

Pomnik bp. Albina Małysiaka odsłonięty w Parku Jordana

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/05/17/pomnik-bp-albina-malysiaka-odsloniety-w-parku-jordana/

Przed odsłonięciem pomnika bp Albina Małysiaka w Parku Jordana

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/05/16/przed-odslonieciem-pomnika-bp-albina-malysiaka-w-parku-jordana/

W 100 rocznicę śmierci Henryk Sienkiewicz stanie w Parku Jordana

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/05/11/w-100-rocznice-smierci-henryk-sienkiewicz-stanie-w-parku-jordana/

Ułańskie migawki z krakowskiego 3 Maja 2015 r.

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/05/05/ulanskie-migawki-z-krakowskiego-3-maja-2015-r/

3 Maja w Krakowie – kontrasty: patriotyczny Park Jordana i Al. 3 Maja – czyli na granicy Polski patriotycznej i istniejącej tylko teoretycznie

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/05/03/3-maja-w-krakowie-kontrasty-patriotyczny-park-jordana-i-al-3-maja/

Biało-czerwony patriotyczny Park Jordana

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/05/02/bialo-czerwony-patriotyczny-park-jordana/

W Parku Jordana – bez miłosierdzia

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/04/12/w-parku-jordana-bez-milosierdzia/

Lekcja historii u Generała „Nila” w Parku Jordana w 120 rocznicę urodzin niezłomnego generała

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/03/20/lekcja-historii-u-generala-nila-w-parku-jordana-w-120-rocznice-urodzin-niezlomnego-generala/

Kto zorganizował piękne – główne uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Krakowie A.D. 2015 ?

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/03/05/kto-zorganizowal-piekne-glowne-uroczystosci-narodowego-dnia-pamieci-zolnierzy-wykletych-w-krakowie-a-d-2015/

Uroczyste odsłonięcie pomników Żołnierzy Wyklętych – Niezłomnych w Parku Jordana

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/03/03/uroczyste-odsloniecie-pomnikow-zolnierzy-wykletych-niezlomnych-w-parku-jordana/

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Krakowie A.D. 2015 – migawki

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/03/01/narodowy-dzien-pamieci-zolnierzy-wykletych-w-krakowie-a-d-2015-migawki/

11 rocznica śmierci płk. Ryszarda Kuklińskiego – Park Jordana 11 lutego 2015 r.

https://wkrakowie2015.wordpress.com/2015/02/11/11-rocznica-smierci-plk-ryszarda-kuklinskiego/

Park Jordana winien być wizytówką Krakowa https://wkrakowie2014cd.wordpress.com/2014/10/04/park-jordana-winien-byc-wizytowka-krakowa/

W Parku Jordana w intencji kapłanów prześladowanych i pomordowanych w czasach komunistycznych

https://wkrakowie2014cd.wordpress.com/2014/09/16/w-intencji-kaplanow-przesladowanych-i-pomordowanych-w-czasach-komunistycznych/

Koncert patriotyczny w Parku Jordana

https://wkrakowie2014cd.wordpress.com/2014/09/05/koncert-patriotyczny-w-parku-jordana/

Krakowski Szwadron Ułanów im. Józefa Piłsudskiego w Parku Jordana podczas uroczystości ku czci gen. Elżbiety Zawackiej i ofiar II Wojny światowej

https://wkrakowie2014cd.wordpress.com/2014/09/05/krakowski-szwadron-ulanow-im-jozef-pilsudskiego-w-parku-jordana-podczas-uroczystosci-ku-czci-gen-elzbiety-zawackiej-i-ofiar-ii-wojny-swiatowej/

Pamięci ofiar II wojny światowej w Parku Jordana

https://wkrakowie2014cd.wordpress.com/2014/09/01/pamieci-ofiar-ii-wojny-swiatowej-w-parku-jordana/

W rocznicę zamordowania „Inki” krakowianie zachowali się jak trzeba

https://wkrakowie2014cd.wordpress.com/2014/08/29/w-rocznice-zamordowania-inki-krakowianie-zachowali-sie-jak-trzeba/

Pomniki jordanowskie w nowej szacie

https://wkrakowie2014cd.wordpress.com/2014/08/27/pomniki-jordanowskie-w-nowej-szacie/

Jak Dzielnica V Krakowa maszeruje po niepodległość

https://wkrakowie2014cd.wordpress.com/2014/07/31/jak-dzielnica-v-krakowa-maszeruje-po-niepodleglosc/

Trwa renowacja pomników jordanowskich

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/06/13/trwa-renowacja-pomnikow-jordanowskich/

Pod pomnikiem rtm. Witolda Pileckiego 25 maja 2014 r.

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/05/26/pod-pomnikiem-rtm-witolda-pileckiego-25-maja-2014-r/

Marsz Rotmistrza w Krakowie – w Europejski Dzień Bohaterów Walki z Totalitaryzmem

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/05/25/marsz-rotmistrza-w-krakowie-w-europejski-dzien-bohaterow-walki-z-totalitaryzmem/

Obchody 70 rocznicy Bitwy o Monte Cassino w Parku Jordana

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/05/19/obchody-70-rocznicy-bitwy-o-monte-cassino-w-parku-jordana/

79 rocznica śmierci Marszałka Piłsudskiego oraz 44 rocznica śmierci gen. W. Andersa

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/05/12/79-rocznica-smierci-marszalka-pilsudskiego-oraz-44-rocznica-smierci-gen-w-andersa/

Rocznicowe kontrasty krakowskie – 12 maja 2014 r.

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/05/12/rocznicowe-kontrasty-krakowskie-12-maja-2014-r/

Krakowski Szwadron Ułanów im. Marszałka Piłsudskiego przed kolejną rocznicą śmierci swego Patrona

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/05/12/krakowski-szwadron-ulanow-im-marszalka-pilsudskiego-przed-kolejna-rocznica-smierci-swego-patrona/

Lekcja historii w Patriotycznym Parku Jordana

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/05/05/lekcja-historii-w-patriotycznym-parku-jordana/

Polacy na medal w Patriotycznym Parku Jordana

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/05/05/polacy-na-medal-w-patriotycznym-parku-jordana/

Święto 3 Maja w Patriotycznym Parku Jordana

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/05/04/swieto-3-maja-w-patriotycznym-parku-jordana/

3 Majowe migawki z Krakowa A.D. 2014

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/05/03/3-majowe-migawki-z-krakowa-a-d-2014/

Święto Flagi – kontrasty krakowskie

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/05/02/swieto-flagi-kontrasty-krakowskie/

To biznes, a nie patriotyzm, zakłóca równowagę jordanowską w Krakowie

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/04/29/biznes-zakloca-rownowage-jordanowska-w-krakowie/

Przed kanonizacją Jana Pawła II

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/04/26/przed-kanonizacja-jana-pawla-ii/

Patriotyczny Maj A. D. 2014 w Patriotycznym Parku Jordana

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/04/25/patriotyczny-maj-a-d-2014-w-patriotycznym-parku-jordana/

Strach przed patriotyzmem i edukacją ogarnął radnych Dzielnicy V w Krakowie ?

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/04/12/strach-przed-patriotyzmem-i-edukacja-ogarnal-radnych-dzielnicy-v-w-krakowie/

Monte Cassino w Parku Jordana !

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/04/01/monte-cassino-w-parku-jordana/

Ponowna profanacja pomnika płk. Kuklińskiego w Parku Jordana

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/03/07/ponowna-profanacja-pomnika-plk-kuklinskiego-w-parku-jordana/

Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” – główne uroczystości w Krakowie

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/03/01/narodowy-dzien-pamieci-zolnierzy-wykletych-glowne-uroczystosci-w-krakowie/

Jaka reakcja krakowian na Falun Gong ?

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/02/18/jaka-reakcja-krakowian-na-falun-gong/

Renowacja pomnika płk. Ryszarda Kuklińskiego w Galerii Wielkich Polaków XX wieku

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/02/15/renowacja-pomnika-plk-ryszarda-kuklinskiego-w-galerii-wielkich-polakow-xx-wieku/

Profanacja pomnika płk. Kuklińskiego w Galerii Wielkich Polaków XX wieku

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/02/14/profanacja-pomnika-plk-kuklinskiego-w-galerii-wielkich-polakow-xx-wieku/

Pamięci płk. Ryszarda Kuklińskiego w Galerii Wielkich Polaków XX wieku

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/02/13/pamieci-sp-plk-ryszarda-kuklinskiego-w-galerii-wielkich-polakow-xx-wieku/

Dziesiąta rocznica śmierci śp. płk. Ryszarda Kuklińskiego – uroczystości w Krakowie

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/02/11/dziesiata-rocznica-smierci-sp-plk-ryszarda-kuklinskiego-uroczystosci-w-krakowie/

Przed 10 rocznicą śmierci płk. Kuklińskiego

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/02/10/przed-10-rocznica-smierci-plk-kuklinskiego/

Płk. Ryszard Kukliński w Galerii Wielkich Polaków XX wieku

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/02/09/plk-ryszard-kuklinski-w-galerii-wielkich-polakow-xx-wieku/

Pozytywne skutki obywatelskiego patronatu medialnego dla inwestycji w Krakowie w 2014 r.

https://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/01/02/pozytywne-skutki-obywatelskiego-patronatu-medialnego-dla-inwestycji-w-krakowie-w-2014-r/

13 grudnia 2013 r. – pamięć o kapelanie Solidarności

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/12/13/13-grudnia-2013-r-pamiec-o-kapelanie-solidarnosci/

Kazimierz Cholewa o pomnikach z Parku Jordana dla Radia Kraków

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/12/12/kazimierz-cholewa-o-pomnikach-z-parku-jordana-dla-radia-krakow/

Stan pomników jordanowskich odzwierciedleniem stanu wychowania patriotycznego w królewskim mieście Krakowie

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/12/03/stan-pomnikow-jordanowskich-odzwierciedleniem-stanu-wychowania-patriotycznego-w-krolewskim-miescie-krakowie/

Alarmujący stan pomników w krakowskim Parku Jordana

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/12/01/alarmujacy-stan-pomnikow-w-krakowskim-parku-jordana/

Przed Świętem Niepodległości w Krakowie

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/11/08/przed-swietem-niepodleglosci-w-krakowie/

Pamiętaj o tych co nawet grobu nie mają !

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/10/31/pamietaj-o-tych-co-nawet-grobu-nie-maja/

W 46 rocznicę śmierci gen. Stanisława Sosabowskiego

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/09/25/w-46-rocznice-smierci-gen-stanislawa-sosabowskiego/

Koncert patriotyczny w Parku Jordana

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/09/09/koncert-patriotyczny-w-parku-jordana/

Zofia Pilecka – córka rtm. Witolda Pileckiego z ułanami ( i nie tylko) w patriotycznym Parku Jordana

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/09/06/zofia-pilecka-corka-rtm-witolda-pileckiego-w-patriotycznym-parku-jordana/

Szwadron ułanów w hołdzie gen. Stanisławowi Sosabowskiemu w Parku Jordana

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/09/05/szwadron-ulanow-w-holdzie-gen-stanislawowi-sosabowskiemu/

Wojsko na uroczystości odsłonięcia pomnika gen.Stanisława Sosabowskiego

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/09/04/wojsko-na-uroczystosci-odsloniecia-pomnika-gen-stanislawa-sosabowskiego/

Migawki z uroczystości odsłonięcia pomnika gen.Stanisława Sosabowskiego

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/09/03/migawki-z-uroczystosci-odsloniecia-pomnika-gen-stanislawa-sosabowskiego/

Odsłonięcie pomnika gen.Stanisława Sosabowskiego. Hołd pamięci ofiar II wojny światowej w Parku Jordana

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/09/01/odsloniecie-pomnika-gen-stanislawa-sosabowskiego/

28 sierpnia 1946 r. została zamordowana ‚Inka’

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/08/28/28-sierpnia-1946-r-zostala-zamordowana-inka/

Bariery dla pogotowia nadal przed Parkiem Jordana

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/08/14/bariery-dla-pogotowia-nadal-przed-parkiem-jordana/

Park Jordana pod obywatelską lupą

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/08/03/park-jordana-pod-obywatelska-lupa/

Pożegnanie Generała

https://wkrakowie2012cd.wordpress.com/2013/05/28/pozegnanie-generala/

Marsz dla Życia i Rodziny w Parku Jordana

https://wkrakowie2012cd.wordpress.com/2013/05/28/marsz-dla-zycia-i-rodziny-w-parku-jordana/

Wielcy Polacy XX wieku po pierwszym ataku zimy

https://wkrakowie2012cd.wordpress.com/2012/10/29/wielcy-polacy-xx-wieku-po-pierwszym-ataku-zimy/

W Galerii Wielkich Polaków XX wieku w Patriotycznym Parku Jordana

https://wkrakowie2012cd.wordpress.com/2012/10/03/w-galerii-wielkich-polakow-xx-wieku-w-patriotycznym-parku-jordana/

Dziennik Polski” nie zachował się jak trzeba – list do redaktora naczelnego

https://wkrakowie2012cd.wordpress.com/2012/09/19/dziennik-polski-nie-zachowal-sie-jak-trzeba-list-do-redaktora-naczelnego/

W hołdzie ‚Ince’ – sanitariuszce z AK, która zachowała się jak trzeba

https://wkrakowie2012cd.wordpress.com/2012/09/18/w-holdzie-ince-sanitariuszce-z-ak-ktora-zachowala-sie-jak-trzeba/

Patriotyczna uroczystość w rocznicę agresji sowieckiej na Polskę 17 września 1939 r.

https://wkrakowie2012cd.wordpress.com/2012/09/17/patriotyczna-uroczystosc-w-rocznice-agresji-sowieckiej-na-polske-17-wrzesnia-1939-r/

Pomnik „Inki ” Danuty Siedzikówny odsłonięty w Patriotycznym Parku Jordana w Krakowie

https://wkrakowie2012cd.wordpress.com/2012/09/16/pomnik-inki-danuty-siedzikowny-odsloniety-w-patriotycznym-parku-jordana-w-krakowie/

28 sierpnia 1946 r. została zamordowana „Inka” – Danuta Siedzikówna

https://wkrakowie2012cd.wordpress.com/2012/08/28/28-sierpnia-1946-r-zostala-zamordowana-inka-danuta-siedzikowna/

Migawki z Patriotycznego Parku im. dr H. Jordana

https://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/05/31/migawki-z-patriotycznego-parku-im-dr-h-jordana/

Patriotyczni Niecieczanie w Patriotycznym Parku dr H. Jordana

https://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/05/30/patriotyczni-niecieczanie-w-patriotycznym-parku-dr-h-jordana/

Lekcja historii Jacka Pawłowicza (IPN) w Patriotycznym Parku dr H. Jordana

https://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/05/29/lekcja-historii-jacka-pawlowicza-ipn-w-patriotycznym-parku-dr-h-jordana/

Gen. Jerzy Biziewski i Jego żołnierze w Hołdzie Gen. Leopoldowi Okulickiemu i żołnierzom Polski Walczącej

https://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/05/29/gen-jerzy-biziewski-i-jego-zolnierze-w-holdzie-gen-leopoldowi-okulickiemu-i-zolnierzom-polski-walczacej/

Gen. Leopold Okulicki w Galerii Wiekich Polaków XX wieku

https://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/05/28/gen-leopold-okulicki-w-galerii-wiekich-polakow-xx-wieku/

Odsłonięcie pomnika Gen. Leopolda Okulickiego w patriotycznym Parku Jordana

https://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/05/27/odsloniecie-pomnika-gen-leopolda-okulickiego-w-patriotycznym-parku-jordana/

Marsz Rotmistrza, 13 maja 2012 w Krakowie

https://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/05/13/marsz-rotmistrza-13-maja-2012-w-krakowie/

Akcja – Przywracamy lekcje historii do szkół – w Krakowie

https://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/05/02/akcja-przywracamy-lekcje-historii-do-szkol-w-krakowie/

Przed Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Patriotycznym Parku Jordana w Krakowie

https://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/02/29/przed-narodowym-dniem-pamieci-zolnierzy-wykletych-w-patriotycznym-parku-jordana-w-krakowie/

Ku czci pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w 8 rocznicę śmierci

https://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/02/11/ku-czci-pulkownika-ryszarda-kuklinskiego-w-8-rocznice-smierci/

Kolejny atak na pomnik płk.Kuklinskiego w Parku Jordana

https://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/02/11/kolejny-atak-na-pomnik-plk-kuklinskiego-w-parku-jordana/

Galeria Wielkich Polaków XX wieku w zimowej szacie

https://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/01/14/galeria-wielkich-polakow-xx-wieku-w-zimowej-szacie/

POKiN w Krakowie pyta: Czy Sejm uhonoruje pułkownika Kuklińskiego?

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/12/11/pokin-w-krakowie-pyta-czy-sejm-uhonoruje-pulkownika-kuklinskiego/

Patriotyczny Park Jordana w przeddzień Święta Niepodległości

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/11/10/patriotyczny-park-jordana-w-przeddzien-swieta-niepodleglosci/

Park Jordana – remedium na sen Polaka

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/10/03/park-jordana-remedium-na-sen-polaka/

Szkice jordanowskie Tadeusza Łukasiewicza

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/09/28/szkice-jordanowskie-tadeusza-lukasiewicza/

Odsłonięcie pomnika Andrzeja Małkowskiego w Parku Jordana

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/08/27/odsloniecie-pomnika-andrzeja-malkowskiego-w-parku-jordana/

Przed odsłonięciem pomnika Andrzeja Małkowskiego

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/08/27/przed-odslonieciem-pomnika-andrzeja-malkowskiego/

Harcerze z Parku Jordana w Krakowie

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/08/26/harcerze-z-parku-jordana-w-krakowie/

Ofiary Reżimów Totalitarnych w Parku Jordana

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/08/23/ofiary-stalinizmu-i-nazizmu-w-parku-jordana/

Wystawa zdjęć ze Szlaku Bojowego I Dywizji Pancernej gen. Maczka w Parku Jordana

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/06/08/wystawa-zdjec-ze-szlaku-bojowego-i-dywizji-pancernej-gen-maczka-w-parku-jordana/

Filmy z odsłonięcia pomnika gen. Stanisława Maczka w Parku Jordana w Krakowie

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/06/08/filmy-z-odsloniecia-pomnika-gen-stanislawa-maczka-w-parku-jordana-w-krakowie/

Migawki (drugie) z odsłonięcia pomnika gen. Stanisława Maczka w Parku Jordana w Krakowie

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/06/07/migawki-drugie-z-odsloniecia-pomnika-gen-stanislawa-maczka-w-parku-jordana-w-krakowie/

Migawki z odsłonięcia pomnika gen. Stanisława Maczka w Parku Jordana w Krakowie

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/06/06/migawki-z-odsloniecia-pomnika-gen-stanislawa-maczka-w-parku-jordana-w-krakowie/

Odsłonięcie pomnika gen. Stanisława Maczka w Parku Jordana w Krakowie

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/06/05/odsloniecie-pomnika-gen-stanislawa-maczka-w-parku-jordana-w-krakowie/

Przed odsłonięciem pomnika gen. Stanisława Maczka

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/06/04/przed-odslonieciem-pomnika-gen-stanislawa-maczka/

Migawki z uroczystości w Krakowie poświęconej pamięci rotmistrza Witolda Pileckiego

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/05/25/migawki-z-uroczystosci-w-krakowie-poswieconej-pamieci-rotmistrza-witolda-pileckiego/

18 maja 2011 w Parku Jordana

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/05/18/18-maja-2011-w-parku-jordana/

Gen. Fieldorf „Nil’ w Parku Jordana – 58 lat od wykonania przez władze komunistyczne wyroku śmierci

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/02/24/gen-fieldorf-nil-w-parku-jordana-58-lat-od-wykonania-przez-wladze-komunistyczne-wyroku-smierci/

7. rocznica śmierci pułkownika Ryszarda Kuklińskiego – krakowianie pamiętają

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/02/11/7-rocznica-smierci-pulkownika-ryszarda-kuklinskiego-w-krakowie/

Rocznica 17 września 1939 r. w Parku Jordana

https://krakjw.wordpress.com/2010/09/17/17-wrzesnia-1939-r-w-parku-jordana/

Odsłonięcie pomnika Karoliny Lanckorońskiej

https://krakjw.wordpress.com/2010/05/02/odsloniecie-pomnika-karoliny-lanckoronskiej/

115. rocznica urodzin Gen. Emila Fieldorfa „Nila”

https://krakjw.wordpress.com/2010/03/17/115-rocznica-urodzin-gen-emila-fieldorfa-nila/

Odsłonięcie pomnika św. Maksymiliana Kolbe

https://krakjw.wordpress.com/2009/08/29/odsloniecie-pomnika-sw-maksymiliana-kolbe/

oraz na moim blogu https://blogjw.wordpress.com/:

Aktywiści – nienawistnicy, dziennikarze – propagandyści w 100-lecie odzyskania Niepodległości

https://blogjw.wordpress.com/2018/05/17/aktywisci-nienawistnicy-dziennikarze-propagandysci/

Konieczna ochrona środowiska akademickiego przed zanieczyszczeniami emitowanymi przez Gazetę Wyboczą

https://blogjw.wodpress.com/2015/07/28/konieczna-ochrona-srodowiska-akademickiego-przed-zanieczyszczeniami-emitowanymi-przez-gazete-wybocza/

Polska flaga na polskie drogi ! Postulat obywatelski na 100-lecie odzyskania Niepodległości

https://blogjw.wordpress.com/2018/05/11/polska-flaga-na-polskie-drogi-postulat-obywatelski-na-100-lecie-odzyskania-niepodleglosci/

Wolna Polska – na opak

https://blogjw.wordpress.com/2016/08/09/wolna-polska-na-opak/

Ince” trzeba postawić pomnik, a rektorom – szklany nocnik, aby zobaczyli co zrobili

https://blogjw.wordpress.com/2011/08/27/%E2%80%9Eince%E2%80%9D-trzeba-postawic-pomnik/ 

 

Polska flaga na polskie drogi ! Postulat obywatelski na 100-lecie odzyskania Niepodległości

flaga

Polska flaga na polskie drogi !

Postulat obywatelski na 100-lecie odzyskania Niepodległości:

Zobacz jak to wygląda w Czechach ! Wideo 5-6 maja 2018

Podczas krótkiego pobytu w Czechach na Uroczystości 73. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego w Holiszowie przez Brygadę Świętokrzyską Narodowych Sił Zbrojnych jechaliśmy od Cieszyna przez Brno-Pragę – Pilzno – Holiszów i z powrotem, mijając po drodze setki billboardów [obustronnych] rozmieszczonych wzdłuż drogi.

b

To piękna sprawa. Naprawdę robi wrażenie.

b2.PNG

Czy nie można by na 100 lecie odzyskania niepodległości wzdłuż ważniejszych polskich dróg, szczególnie na szlakach wiodących do odzyskania niepodległości poumieszczać billboardy z polską flagą ? A może także z wizerunkami Ojców Polskiej Niepodległości ?

Koszty by były, ale odzyskanie Niepodległości przed 100-laty kosztowało więcej. Niestety w III RP jakoś Niepodległość mało jest ceniona, także Polska Flaga.

W Święto Flagi 2 Maja w Krakowie pobity został rekord długości polskiej Flagi – piękna sprawa, [https://wkrakowie2018.wordpress.com/2018/05/02/najdluzsza-bialo-czerwona/ ]

0.jpg

ale jednocześnie wzdłuż Alei 3 Maja nie było żadnej flagi ! ( tak było i w ostatnich latach). Przygnębiający widok.

1.jpg

Na budynku Collegium Novum flaga była, ale słabo eksponowana -w towarzystwie flagi unijnej i uniwersyteckiej

2.jpg

– co jakoś przypominało parytety flagowe z czasów PRL, z którym utrzymano ciągłość prawną i mentalną.

Co więcej, nie tak dawno najstarszy polski uniwersytet gościł, i to w murach Audytorium Maximum, niejakiego Kubę Wojewódzkiego znanego z ekscesów wkładania polskiej flagi w psie kupy – ręce i nogi opadają.[ https://blogjw.wordpress.com/2018/03/12/nie-mam-kwalifikacji-na-etat-szambowego/] 

W Parku Jordana gdzie na 2-3 Maja każdego roku można podziwiać las polskich flag.

PJ.jpg

w drastycznym kontraście z przylegającą Al. 3-Maja z trudem udało się zainstalować maszt z polską flagą łopoczącą wśród Galerii Wielkich Polaków XX Wieku, która to galeria jest przedmiotem nieustannych ataków aktywistów anty-polskich, radnych Królewskiego Miasta Krakowa nie wyłączając.

Rozmieszczenie wzdłuż polskich dróg billboardów z polską flagą w roku 100- lecia odzyskania Niepodległości byłoby pięknym akcentem tej rocznicy i dowodem na to, że na terytorium Polski żyją jeszcze Polacy, którzy sobie odzyskanie Niepodległości cenią i chcieliby ją utrzymać na zawsze.

Proces karny za słowa, których nie znamy

plakat

Proces karny za słowa, których nie znamy

Żyjemy podobno w wolnym i niepodległym kraju, ale czy aby na pewno ?

Mamy ciągłość prawną z PRLem – krajem zniewolonym i podległym i ta ciągłość rozciąga się także na działania resortów chroniących system.

Jeszcze u schyłku PRL, przed 30 laty, milicja pacyfikowała pochody 3 majowe opozycji niepodległościowej organizowane na Wawelu, a po 30 latach policja III RP pacyfikuje opozycjonistów niepodległościowych demonstrujących przeciwko umarzaniu w sądach przestępczej pacyfikacji czasów PRLu.

Sąd nie umarza absurdalnych oskarżeń policji wobec opozycjonistów, lecz sądzi zawzięcie w ciągłości z systemem bezprawia komunistycznego. Może komunizm się skończył, ale bezprawie pozostało, ale chyba i z tym końcem komunizmu to jest bajka.

W III RP kombatanci – weterani walk o Niepodległą Polskę- winni być otaczani przez państwo szczególną troską i opieką,  a są otaczani przez zastępy policyjne, pacyfikowani nieraz brutalnie i stawiani przed sądami. I takie (a nawet bardziej) poczynania dotyczą też niezależnych, wolnych dziennikarzy, dokumentujących policyjne i prawne bezprawie przeciwko wolności.

W Krakowie toczy się [https://wkrakowie2017.wordpress.com/2017/11/29/rozprawa-milicji-policji-z-opozycja-niepodleglosciowa-czyli-proces-kazimierza-korabinskiego/ ] proces karny weterana opozycji niepodległościowej, sądzonego z oskarżenia policji za słowa ich zdaniem niewłaściwe, bo kierowane wobec ich dawnego – bo w czasach PRLu- oberszefa Czesława Kiszczaka. Oberszefa już nie ma, ale ochronę nadal ma !

Świadkowie, tego mrożącego krew w żyłach wydarzenia godzącego w sprawność bojową plutonów policyjnych, świadczą, że słowa były niewłaściwe, ale nie pomną co to były za słowa, stąd niby jak można zbadać ich właściwości. Jaki językoznawca by temu podołał, skoro są to chyba słowa bezobjawowe a z pewnością nieudokumentowane ?

Sąd ugina się pod brzemieniem oskarżeń, ale wyroku nadal nie wydaje, bo i w sądach krakowskich zabrakło szefów po rozbiciu zorganizowanej grupy przestępczej. Nie ma nawet do kogo zadzwonić po dyrektywy. [http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/a/prezes-sadu-okregowego-w-krakowie-oficjalnie-odwolana-cba-zatrzymalo-dyrektorow-sadow,12711970/]

Mam też osobiste wspomnienia z czasów PRLu i kiedy za słowa niewłaściwe (niewypowiedziane !) byłem oskarżany ! Oskarżająca i to profesorka leczyła się na głowę i po oskarżeniu sama uciekła, ale materiał akademickim katom dała przedni, więc zabrali się do ścinania mojej głowy.

Lud akademicki, profesorski, zniewolony i podległy – tak jak dziś – za żadne skarby nie był w stanie tolerować w swoim otoczeniu człowieka wolnego i i niepodległego, a przy tym nie rzucającego mięsem, co było na porządku dziennym ludu akademickiego. Nawet sądy nie były potrzebne do ścinania głowy, wystarczyły dyrektywy przewodniej siły narodu i jagiellońskiej ochrany i zabezpieczenie faktów/tajnych teczek przez KO ” Zebu” i spółkę [https://lustronauki.wordpress.com/2013/11/21/agenturalna-sprawa-k-o-zebu-franciszka-ziejki-b-rektora-uj/,   https://wobjw.wordpress.com/tag/tajne-teczki-uj/, ] .

Lud akademicki, który przetrwał transformację i osiągnął zawodową kulminację w III RP, po usunięciu nieudaczników i różnych zakał środowiskowych, zorganizował się udacznie i to przestępczo w gangi wyższej inteligencji i to negatywnej – wdrożył twórczo innowacyjne sposoby fikcyjnego realizowania projektów z nazwy badawczych [https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1619711,1,naukowcy-ktorzy-oszukiwali-na-grantach.read ], dając tym przykład nadzwyczajnej kaście sędziowskiej jak obracać groszem publicznym, aby ten zapełnił ich i swoich kieszenie.

Procesy kasty sędziowskiej zaczynają się toczyć, ale akademicka kasta-matka nadal może innowacyjnie wdrażać swoje fikcje.

Życie też toczy się dalej, tak jak dalej toczy się proces za rzekome pobicie policjantów pacyfikujących przed laty manifestację opozycji niepodległościowej na rzecz likwidacji symbolu podległości w Nowym Sączu. Lata biegną, symbolu podległości – pomnika chwały Armii Czerwonej – już nie ma, a procesy nadal są. Widać policja/sądy jakoś nie mogą się pogodzić z utratą symbolu swojego zniewolenia/swojej podległości. Czegoś brakuje.

Kraj podobno mamy wolny i niepodległy, ale zniewolonych i podległych krajanów mamy moc i swoją mocą ochraniających podległość i zniewolenie jeszcze wolnych i niepodległych.