Czemu naukowcy pomijają uwarunkowania systemowe w krzywdzeniu naukowców ? ( w kontekście sprawy profesury Andrzeja Zybertowicza)

Zybertowicz

Czemu naukowcy pomijają uwarunkowania systemowe

w krzywdzeniu naukowców ?

( w kontekście sprawy profesury Andrzeja Zybertowicza)

Od kilku dni media poruszają sprawę odrzucenia wniosku znanego, wybitnego socjologa Andrzeja Zybertowicza o profesurę prezydencką („belwederską’). Wniosek zgodnie z procedurami nadawania profesury rozpatrywała Centralna Komisja i w tajnym głosowaniu odniosła się do wniosku negatywnie. Ten stan rzeczy winien budzić konsternację, bo chodzi o naukowca dużej miary, o znacznym dorobku naukowym, znakomitego wykładowcy, którego analizy socjologiczne naszej rzeczywistości dają zawsze wiele do myślenia. (np. https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/10/09/andrzej-zybertowicz-dokad-zmierza-polska-dokad-zmierzasz-ty/ )

Do sprawy profesury pierwszy dotarł portal gazeta.pl obwieszczając z widoczną satysfakcją, że Andrzej Zybertowicz nie zostanie profesorem https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26084787,andrzej-zybertowicz-nie-zostanie-profesorem-brak-spelnienia.html, co podjęły od razu inne media o podobnej orientacji, ale grupa profesorów, o innej orientacji intelektualnej, nie tylko nie wyraziła satysfakcji z takiego obrotu sprawy, ale skomentowała go z dezaprobatą. (http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C82906%2Cprofesorowie-do-prezydenta-o-odmowie-profesury-zybertowiczowi-jeden-z)

Ciekawe, że do opinii i powodów odrzucenia wniosku dotarł rzeczony portal gazety, https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26085565,mamy-tresc-trzech-recenzji-ws-profesury-zybertowicza-wniosek.html#s=BoxOpImg1 opiniotwórczej szczególnie w środowisku akademickim, a sam zainteresowany jeszcze nie został poinformowany przez komisję. Ciekawe to obyczaje – nieprawdaż ?

GW przed laty nie dotarła natomiast do oceny i jej autorów mojej działalności akademickiej w UJ, a brutalny atak na mnie na swoich łamach zamieściła https://blogjw.wordpress.com/2008/12/20/jaselka-akademickie-z-rektorem-uw-w-roli-heroda/ natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny [ten, do którego sam pokrzywdzony Andrzej Zybertowicz zamierza się zwrócić w sprawie profesury] nie miał nic przeciwko, uzasadniając, że przecież ja mam swój blog i mogę się sam bronić ! Fakt, że tak jest i traktuję to jako szczególne uznanie dla mojej wiarygodności, której nie ma gazeta Michnika, ani sąd. Bronię się sam ( https://blogjw.wordpress.com/), bo przeciwko krzywdzeniu mnie, ani przy anonimowej ocenie przed 34 laty, ani później, żaden profesor nie zareagował/nie zaprotestował, co jest najczęstszym przypadkiem, wręcz standardem, stąd krzywdzeni, także profesorowie, zwracają się do mnie [krzywdzonego bez reakcji] o reakcję, która na miarę moich możliwości następuje, [przykłady https://nfapat.wordpress.com/ ] gdy innych reakcji brak !

Widać, że protesty mają uwarunkowania personalne i nie wszyscy mogą ich dostąpić, nawet jak są krzywdzeni dożywotnio i wielostronnie, a nie tylko tytularnie.

Szkoda, że protesty nie mają uwarunkowań systemowych, a przecież to pokrzywdzony Andrzej Zybertowicz jest znakomitym analitykiem i krzewicielem potrzeby podejścia systemowego do patologii naszego życia społecznego.

Co prawda w liście otwartym do prezydenta Andrzeja Dudy profesorowie napisali : „Ta decyzja jest jednym z przejawów głębokiej choroby nauki polskiej” , wykazując, że zdają sobie sprawę z uwarunkowań systemowych skandalicznej decyzji CK, ale w sprawie innych skandali/pokrzywdzeń głosu nie zabierali, jakby byli obojętni na alarmy o pogarszającym się stanie zdrowia nauki w Polsce, o chorobie toczącej system akademicki w Polsce.

Napisałem w tych sprawach setki, jeśli nie tysiące tekstów, zebranych w kilkanaście książek, zainstalowałem w cyberprzestrzeni kilka serwisów,( https://blogjw.wordpress.com/autor/) gdzie samojeden, bez wsparcia, monitoruję stan zdrowia nauki w Polsce, przedstawiam historię coraz cięższej choroby, stawiam diagnozy i działania konieczne do jej uzdrowienia. Zdaję sobie sprawę, że do działań na rzecz uzdrowienia ciężko chorego trzeba profesjonalnego konsylium lekarskiego. Postuluję działania, proponuję/prowokuję merytoryczne dyskusje nad stanem zdrowia chorej nauki w Polsce, postulowałem instalację w systemie Polskiego Ośrodka Monitoringu Patologii Akademickich [POMPA](https://nfaetyka.wordpress.com/2010/03/13/postulat-organizacji-osrodka-monitoringu-patologii-akademickich/ )  dla wypompowania przynajmniej części patologii akademickich, także wypompowania powietrza z nadętych akademików – bezskutecznie !

Sądzę, że gdyby te moje argumentacje/prowokacje zostały wdrożone w życie nie byłoby skandalicznej sprawy Andrzeja Zybertowicza i n-tej ilości skandalicznych spraw, chowanych pod akademicki dywan, przy chowaniu głów w piasek przez profesorów.

Tak, tak, zdecydowana większość krzywdzonych akademików nie może liczyć na solidarność, nie ma szans choćby na ujawnienie sprawy w opiniotwórczych mediach, nie mówiąc o protestach/listach otwartych profesorów.

Ja nie jestem zaskoczony odrzuceniem wniosku profesorskiego Andrzeja Zybertowicza, bo się tego spodziewałem, znając nieco kuchnię akademicką, z tytularną włącznie, jako obserwator patologicznego życia akademickiego, z tego życia wyklęty bez żadnego listu otwartego, a tym bardziej zamkniętego, przez kogokolwiek z profesorów.

I jest to zgodne ze standardami naszej patologicznej społeczności akademickiej, która na krzywdy akademików reaguje personalnie, i to wybiorczo.

Ja nie jestem zwolennikiem naszego systemu tytularnego i włączania prezydenta do procedury nadawania tytułów, które tracą prestiż. (por. Czy prezydent musi nadawać tytuł profesora ? – Kurier WNET, lipiec 2020 r.)

Sam pokrzywdzony mówi:”profesura przyznana przez osoby, które trudno szanować, traci smak. Dlatego, gdybym uzyskał ten tytuł w wyniku odwołania, miałby on gorzki smak” [https://wpolityce.pl/polityka/507303-list-profesorow-ws-zybertowicza-skrzywdzono-naukowca]

Trzeba mieć na uwadze, że smak tytułów i głęboka choroba nauki w Polsce ma uwarunkowania systemowe i żadne listy otwarte ani smaku nie poprawią, ani chorej nauki nie uzdrowią. Do tej sprawy potrzebne jest podejście lekarskie (co przez lata postuluję bezskutecznie, bez reakcji profesorów,

(por. https://blogjw.wordpress.com/2015/05/09/akademia-wnet-wyklad-czy-bez-nowego-rozdania-uniwersytet-moze-wyjsc-z-kryzysu/ ;

https://blogjw.files.wordpress.com/2015/05/czy-bez-nowego-rozdania-uniwersytet-moc5bce-wyjc59bc487-z-kryzysu-akademia-wnet-9-maja-jc3b3zef-wieczorek-prezentacja.pdf ;

https://blogjw.wordpress.com/2014/11/17/jozef-wieczorek-kryzys-uniwersytetu-w-ujeciu-polemicznym-z-prof-piotrem-sztompka/ ;

https://blogjw.wordpress.com/2017/05/15/jedyna-bolaczka-uniwersytetu-jagiellonskiego/ )

bo inaczej chora nauka w Polsce całkiem obumrze.

Bój o pomnik AK pod Wawelem

01.jpg

Załączam list otwarty Społecznego  Komitetu Budowy Pomnika Armii Krajowej na Bulwarze Czerwieńskim w Krakowie do Dyrektora ZIKiT w Krakowie w sprawie blokowania budowy pomnika AK.

List otwarty do Dyrektora ZIKiT w Krakowie Marcina Hanczakowskiego

Szanowny Panie Dyrektorze!

My, niżej podpisani członkowie Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Armii Krajowej na Bulwarze Czerwieńskim w Krakowie, ze zdumieniem dowiedzieliśmy się z artykułu opublikowanego w „Dzienniku Polskim” 1-2 września 2018, że został „unieważniony przetarg na budowę pomnika AK. Kolejnego nie będzie”.   

Wyrażamy zdziwienie, że tak ważna decyzja nie została nam wcześniej przekazana, mimo trwających już od lat kontaktów z nami. Zdziwienie nasze jest tym większe, że środowisko akowskie przekazało Państwu informację, że brakująca kwota na budowę pomnika zostanie uzyskana.

Pozwolimy sobie przypomnieć ponad dziewięcioletnią historię budowy pomnika AK w Krakowie. Starania o budowę tego pomnika podjęto w 2009 roku. Uchwałą z 26 05.2010 roku Rada Miasta zdecydowała, że w Krakowie zbudowany zostanie pomnik Armii Krajowej. Po szerokiej konsultacji uchwałą z 3.11. 2010. przyjęła, że pomnik będzie zlokalizowany pod Wawelem. W dniu  Polskiego Państwa Podziemnego 27.09. 2013 roku odbyła się wspaniała uroczystość poświęcenia kamienia węgielnego pod  pomnik. Kamień ten wykonał i osadził w gruncie Wydział Gospodarczy Wojska Polskiego na polecenie dowódcy 2 Korpusu Zmechanizowanego gen brygady Andrzeja Knapa. W uroczystości brało udział Wojsko Polskie: salwa honorowa, orkiestra wojskowa, 60 sztandarów szkolnych, sztandary organizacji patriotycznych, tłum Krakowian. Delegacje żołnierzy AK – także z terenów wschodnich – przywiozły i złożyły we wnękach kamienia węgielnego ziemię z pól bitewnych Armii Krajowej. Tam też złożony został akt erekcyjny pomnika podpisany przez 30 znakomitych osób, w tym czterech rektorów krakowskich uczelni. Ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz poświęcił kamień węgielny. Już po dacie tej  odbywały się przy nim wielokrotnie uroczystości patriotyczne z udziałem wojska, harcerzy. Ludzie się gromadzili, przynosili wieńce, zapalali znicze. Miejsce to żyje już własną tradycją.

Pan Prezydent Jacek Majchrowski przekazał do budżetu Rady Miasta milion sześćset tysięcy złotych na budowę pomnika AK, służby miejskie podległe Prezydentowi zatwierdziły projekt pomnika i wyraziły zgodę na jego wzniesienie.. Patronat nad budową pomnika objął prezydent RP Andrzej Duda –  pismo Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej BWP.0460.131.2016. Patronat honorowy objął także ks. Abp Marek Jędraszewski – pismo ABP -041-108-2017.

Szanowny Panie Dyrektorze!

Przypominając powyższe zdarzenia i fakty, jesteśmy przekonani, że poleci Pan kontynuowanie przetargu (odpowiednia ustawa zezwala, a nawet nakazuje, aby przetarg trwał miesiąc, czyli do 7 września, a ponadto zezwala na przedłużenie jego trwania o kolejny miesiąc).

Zarzuty w przywołanym na wstępie artykule w „Dzienniku Polskim” nie są przekonujące. Zgłosiła się firma deklarująca wykonanie pomnika za kwotę poniżej 2 milionów złotych w terminie do 11 listopada br. dla uczczenia setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Społeczny  Komitet Budowy Pomnika AK wystąpił do Wojewody Małopolskiego o dofinansowanie  tej budowy w wysokości brakującej kwoty 400 tysięcy złotych. Wojewoda Małopolski wystąpił do premiera RP o przekazanie tej kwoty z rezerwy ogólnej budżetu państwa. Według pisma kancelarii premiera z 21.08.b.r. DKRM.ZK.2130.305/2018. brakująca kwota będzie przekazana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego lub bezpośrednio z rezerwy ogólnej budżetu państwa.

Nieuzasadnione są wątpliwości dotyczące zgłaszającego się wykonawcy, bowiem firma ta specjalizuje się w budowie pomników. Będzie też nadzorowana przez twórcę projektu pomnika Aleksandra Smagę oraz przez wybitnych krakowskich architektów. Jesteśmy pewni, ze szanowny Pan Dyrektor nie tylko z pobudek patriotycznych, ale również  ze względu na to, ze Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu  jest zobowiązany realizować inwestycje przewidziane w budżecie miasta, wznowi przetarg, unikając zarzutu niedopełnienia obowiązków, i podpisze umowę o budowę pomnika, za co z góry serdecznie dziękujemy

Przewodniczący Społecznego Komitetu Budowy Pomnika AK

Obywatel Honorowy Miasta Krakowa

prof. dr hab. arch. Stanisław Juchnowicz  

Przewodniczący  Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Kombatantów

Prezes Okręgu Małopolska Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej

            major adwokat Ryszard Brodowski

W bojach o ten pomnik i ja brałem przez lata udział – co dokumentuję :

W obronie pomnika AK pod Wawelem,

aby wyzwolić Kraków od anty-Polaków w 100-lecie Odzyskania Niepodległości

Kraków, 2 sierpnia 2018 r. [dokumentacja:  zdj. i wideo – Józef Wieczorek]

https://wkrakowie2018.wordpress.com/2018/08/02/w-obronie-pomnika-ak-pod-wawelem/

Dialog społeczny w sprawie pomnika AK – „Wstęga Pamięci” – pod Wawelem

[bez udziału zaproszonego Głównego Architekta Krakowa]

Kraków, 19 stycznia 2018 r

[dokumentacja, zdj. i wideo – Józef Wieczorek]

https://wkrakowie2018.wordpress.com/2018/01/19/dialog-spoleczny-w-sprawie-pomnika-ak-wstega-pamieci-pod-wawelem/

Ziemie z pól bitewnych AK pod Pomnik AK u stóp Wawelu

Uroczystość z udziałem „Kadrówki”

Kraków,  4 sierpnia 2017 r.

[zdj. i wideo – Józef Wieczorek]

https://wkrakowie2017.wordpress.com/2017/08/04/ziemie-z-pol-bitewnych-ak-pod-pomnik-ak-u-stop-wawelu/

W Hołdzie Niepodległej i Żołnierzom AK

Kraków, 11 listopada 2017 r.

[dokumentacja – Józef Wieczorek]

https://wkrakowie2017.wordpress.com/2017/11/12/w-holdzie-niepodleglej-i-zolnierzom-ak/

Pikieta w obronie powstającego pomnika AK u stóp Wawelu

Kraków, 16 grudnia 2017 r.

[zdj. i wideo – Józef Wieczorek]

https://wkrakowie2017.wordpress.com/2017/12/16/w-obronie-powstajacego-pomnika-ak-u-stop-wawelu/

Uroczyste obchody 75. rocznicy

przemianowania Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową

Msza św. w  kościele  pw. Św. Agnieszki w Krakowie

Uroczystość  w miejscu wmurowania kamienia węgielnego

pod budowę Pomnika Armii Krajowej, Bulwar Czerwieński

Kraków, 14 lutego 2017 r.

(zdj. i wideo – Józef Wieczorek)

https://wkrakowie2017.wordpress.com/2017/02/14/obchody-75-rocznicy-przemianowania-zwiazku-walki-zbrojnej-w-armie-krajowa/

Ziemie z pól bitewnych AK  pod Wawelem

Kraków, 24 września 2016 r.

(zdjęcia i wideo – Józef Wieczorek)

https://wkrakowie2016.wordpress.com/2016/09/24/ziemie-z-pol-bitewnych-ak-pod-wawelem/

Wmurowanie kamienia węgielnego pod pomnik AK

Bulwar Czerwieński ( pod Wawelem)

Kraków, 27 września 2013 r.

(zdjęcia i wideo – Józef Wieczorek)

https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/09/27/wmurowanie-kamienia-wegielnego-pod-pomnik-ak/

Pomnik AK pod Wawelem ? TAK !

Posted by jw w dniu 12 września 2011

https://wkrakowie.wordpress.com/2011/09/12/pomnik-ak-pod-wawelem-tak/

List otwarty wyklętego

List

Kraków, 1 marca 2016 r.

Józef Wieczorek

Kraków, ul. Smoluchowskiego 4/1

Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego

prof. dr hab. med. Wojciech Nowak

Kraków, ul. Gołębia 22

List otwarty wyklętego

[30 lat poza murami uczelni]

Na podstawie art. 51 Konstytucji 3 RP domagam się po raz kolejny dostępu do materiałów UJ wytworzonych na mój temat przez organa kolegialne i komisje Uniwersytetu Jagiellońskiego podczas mojego zatrudnienia w UJ (akta osobowe, Senatu, Rady Wydziału BiNoZ, Instytutu Nauk Geologicznych UJ, akta POP PZPR….) a także po ustaniu zatrudnienia.

W szczególności domagam się dostępu do akt politycznej weryfikacji kadr UJ z roku 1986 r. i merytorycznego uzasadnienia postawionych mi sfingowanych zarzutów i negatywnej oceny mojej osoby oraz podania składu osobowego komisji wersyfikacyjnych, do dnia dzisiejszego mi nie znanego.

Okazuje się, że jakaś anonimowa klika/zorganizowana grupa przestępcza [?] funkcjonująca pod batutą PZPR/SB, może człowieka skazać na dożywotnie usunięcie z uczelni i jest znakomicie chroniona/utajniona przez lata, a nawet wieki.

W czasie usuwanie mnie z UJ moja teczka personalna kończyła się na wiośnie 1980 r ! a moje grube teczki akademickie były przekazywane 22.10.1987 mgr. Michałowi Ługanowskiemu Naczelnikowi Departamentu Badań i Studiów Uniwersyteckich i Ekonomicznych. Czy do dnia dzisiejszego UJ jest na uwięzi tego magistra/jego sukcesorów ?

Niestety władze UJ nie zdołały do tej pory zrealizować mojego roszczenia informacyjnego z dnia 18.03. 2008 r., a odpowiedź może budzić podejrzenia o niezgodne z prawem zniszczenie niewygodnych akt, lub ich prywatyzację.

 

 

sprawa roszczenia

 

Odpowiedź UJ

W ramach procesu dekomunizacji winna być otwarta nie tylko szafa Kiszczaka (i innych funkcjonariuszy zbrodniczego systemu zła) ale także szafy/szuflady akademickie, w których zło jest ukrywane.

Moja przetrzebiona teczka personalna na UJ była uzupełniana jeszcze w latach 90-tych (na potrzeby ‚nadwornych’ historyków ?) a materiały wytworzone jeszcze w 2004 r. na mój temat przez Senat UJ, były przekazywane rektorowi UW ( nie mnie !) w okresie jego brutalnego ataku na łamach Gazety Wyborczej

[https://blogjw.wordpress.com/tag/jaselka-akademickie/].

Domagam się dostępu do wyników badań Komisji Senackiej dla rozpoznania działań represyjnych o charakterze politycznym w UJ w okresie PRL (tekst na podstawie tych badań został opublikowany: Jerzy Wyrozumski –POWRACAJĄCA FALA ROZRACHUNKU Z PRZESZŁOŚCIĄ , Alma Mater, Nr 69/2005).

Chodzi o oryginał wyników prac komisji, do którego mimo starań nie miałem dostępu, podobnie jak i badacze IPN nie zdołali ustalić miejsca ich przechowywania [Niezależne Zrzeszenie Studentów w Krakowie w latach 1980-1990. Tom. 1 Arcana 2014, s. 87]

Tym kompromitującym „badaniom”, tak za względu na wyniki, jak i metodologię badań, poświęciłem m. in. tekst POWRACAJĄCA FALA ZAKŁAMYWANIA HISTORIIhttps://wobjw.wordpress.com/2010/01/01/powracajaca-fala-zaklamywania-historii/

Podkreślę jedynie, że przyjęta przez tą Komisję metodologia badań nad represjonowanymi (badania wśród beneficjentów systemu, z wykluczaniem pokrzywdzonych) można by np. porównać z metodologią badań nad skutkami grypy, przeprowadzanych wśród tych, którzy na grypę nie chorowali.

Jest oczywiste, że te wyniki winny być powszechnie dostępne, a autorzy tych badań winni się znaleźć nie na piedestałach, tylko poza systemem akademickim.

Wszystko wskazuje na to, że tylko ja podjąłem krytyczną analizę tych ‚badań’ ( to co zostało zamieszczone w Alma Mater) a etatowi badacze, w tym historycy, milczą na ten temat !

Czy to milczenie jest warunkiem etatowego zatrudnienia na UJ ?

Te materiały winny się znaleźć w Archiwum UJ, a gdzie one są ?

Czy zostały sprywatyzowane ? za zgodą władz UJ ?

Mając na uwadze, że w czasach PRLu mieliśmy do czynienia z negatywną selekcją kadr (tak pod względem intelektualnym, jak i moralnym – tym nawet bardziej) oczyszczoną ponadto w końcówce PRL z marginesu pozytywnego, stanowiącego zagrożenie dla funkcjonowania systemu kłamstwa (także na uczelniach) rozumiem oczywiste problemy intelektualne, jak i moralne kadry etatowej w poznaniu prawdy o swych korzeniach.

Opracowałem zatem ‚Poradnik dla badających czasy PRL-u na odcinku akademickim’ [https://blogjw.wordpress.com/2013/02/10/poradnik-dla-badajacych-czasy-prl-u-na-odcinku-akademickim/].

Mimo to etatowa kadra akademicka nadal nie jest w stanie poznać tego co poznać powinna i na konto tej powinności jest opłacana z kieszeni podatnika.

Szczególnym przykładem tej niemocy stanowią ‚Dzieje Uniwersytetu Jagiellońskiego’ , którym poświęciłem kilka tekstów i bezskutecznie domagałem się wycofania ich z obiegu edukacyjnego [por. m.in. Lustracja dziejów Uniwersytetu Jagiellońskiego

https://blogjw.wordpress.com/2009/03/25/lustracja-dziejow-uniwersytetu-jagiellonskiego/

Kilka pytań do Dziekana Wydziału Historycznego UJ w związku z metodologią i standardami prac historycznych

[https://blogjw.wordpress.com/2009/04/27/kilka-pytan-do-dziekana-wydzialu-historycznego-uj/]

List do Polskiej Akademii Umiejętności w sprawie wycofania z obiegu edukacyjnego ‚Dziejów Uniwersytetu Jagiellońskiego’

[https://blogjw.wordpress.com/2009/08/05/list-do-polskiej-akademii-umiejetnosci/]

W ramach niezbędnego procesu dekomunizacji systemu akademickiego

  • domagam się ujawnienia wykazu tajnych i jawnych współpracowników systemu komunistycznego w historii UJ (od roku 1945 ) i organów/komisji, w których zasiadali, realizując komunistyczną politykę kadrową (i nie tylko).
  • Domagam się działań na rzecz unieważnienia prawnego pozamerytorycznych weryfikacji kadr akademickich lat 80-tych i przeniesienia w stan bezetatowości akademickiej tajnych i jawnych współpracowników systemu komunistycznego – systemu kłamstwa. To hańba, że przez tyle lat tacy współpracownicy nadal znajdują się w strefie oddziaływania (negatywnego !) na młodzież akademicką, gdy tymczasem ci, którzy ani tajnymi, ani jawnymi współpracownikami systemu kłamstwa być nie chcieli – nie tylko zostali usunięci z uczelni z oskarżenia o negatywne oddziaływanie na młodzież akademicką, ale do dnia [dzisiejszego – jw] pozostali wyklęci, dlatego że pozostali niezłomni w walce o obronę prawdy !
  • Domagam się zdekomunizowania przestrzeni UJ, kadr UJ, doktoratów h.c. UJ, edukacji i nauki na UJ ?

Kiedy Uniwersytet Jagielloński zachowa się jak trzeba ?

Kiedy stanie w prawdzie ?

Bez prawdy, Uniwersytet Jagielloński mimo wspaniałych nieruchomości, i ogromu osób utytułowanych/’udyplomowianych’, nie jest w stanie realizować swojej misji, a co najwyżej tylko ją pozorować, pogrążając się w fałszu i kłamstwie na szkodę Polski.

Józef Wieczorek

Do wiadomości:

media i organy akademickie

por. pełniejsza dokumentacja sprawy wyklęcia

nauczyciela akademickiego  z Uniwersytetu Jagiellońskiego ( i nie tylko)

https://nfapat.wordpress.com/category/sprawa-jozefa-wieczorka/

potwierdzenie od Rektora