O etosie służby obywatelskiej- pamięci Prof. Marii Dzielskiej

y

O etosie służby obywatelskiej- pamięci Prof. Marii Dzielskiej

6 sierpnia 2018 r. pożegnaliśmy na cmentarzu Salwatorskim w Krakowie wybitną w nauce i w służbie obywatelskiej profesor Marię Dzielską [ Ostatnie pożegnanie Marii Dzielskiej
pośmiertnie odznaczonej Orderem Orła Białego Kraków 6 sierpnia 2018 r.https://wkrakowie2018.wordpress.com/2018/08/08/ostatnie-pozegnanie-marii-dzielskiej/

Akademicki Klub Obywatelski im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie zorganizował seminarium poświęcone Jej pamięci, które dla  współczesnych i potomnych,  w ramach służby obywatelskiej uwieczniłem i ujawniłem.

Panią Profesor znałem z jej częstej obecności na wydarzeniach i spotkaniach  patriotycznych a także ze spotkania ‚ pro-lustracyjnego ‚ u Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. [ http://www.prezydent.pl/archiwum-lecha-kaczynskiego/aktualnosci/rok-2007/art,149,536,zagrozeni-sa-tylko-agenci.html   ]

Jako inspirator powstania Akademickiego Klubu Obywatelskiego w Krakowie [ Inicjatywa powołania Akademickiego Klubu Obywatelskiego w Krakowie – https://wkrakowie.wordpress.com/2011/07/10/inicjatywa-powolania-ako-w-krakowie/ ] miałem pomysł,  aby prof. Maria Dzielska była przewodniczącą tego klubu i rozpowszechniałem   Jej tekst z seminariów w Lucieniu. [fragmenty poniżej]

1.jpg

Maria Dzielska

a.jpg

b

Ponieważ po spotkaniu inspirującym powstanie AKO doszło do jasnego zaniku pojęcia prawdy, pozostałem osobny w swej działalności akademickiej i obywatelskiej,  a tekst Prof. Marii Dzielskiej jakkolwiek odnoszący się do czasów ateńskich i sfer najwyższych,  dotyczy także czasów  dzisiejszych i sfer akademickich [ choć nie tylko]  jasno tłumaczy przyczyny mojej osobności.

Na spotkaniu prof. Ryszard Legutko wspomina męża Marii Dzielskiej – znanego działacza opozycyjnego w PRLu Mirosława Dzielskiego, który mówił, że najbardziej konformistyczną grupą społeczną jest polska inteligencja.   Po latach widać, że miał rację , tym bardziej, że tak pozostało do dziś. Jako zidentyfikowany – pod koniec PRLu- nonkonformista –  z tej grupy na każdym szczeblu i w każdym czasie  byłem i jestem wykluczany. Stąd moja osobność jest niejako systemowa, jako że system zachował ciągłość z PRLem i konformiści – szczególnie akademiccy – to akceptują,  a nawet bronią bardziej niż niepodległości, a prawdę mówiąc to jej już nie bronią   .https://blogjw.wordpress.com/2018/11/12/autonomiczny-parytet-flagowy-w-100-lecie-odzyskania-niepodleglosci/ podobnie jak i prawdy.

Warto zapis tego seminarium  wysłuchać z refleksją, której tak bardzo brakuje w konformistycznym  życiu akademickim [ choć nie tylko].

O etosie służby obywatelskiej

– pamięci Prof. Marii Dzielskiej

Seminarium AKO

Kraków 16 listopada 2018 r.

[dokumentacja: Józef Wieczorek]

 

info

 

 

2.jpg

3

5.jpg

6

4.jpg

Postawa wobec łamania etosu nauki – w praktyce

IMG_4482

Szefowa resortu nauki odniosła się do niezależności badań naukowych i niezależności finansowej wyższych uczelni.

„Sami naukowcy powinni dyktować najwyższe standardy badań, swoją odwagą i uczciwością, a zadaniem każdego naukowca jest sprzeciwianie się wówczas, gdy etos, godność i dostojeństwo nauki są łamane”.

http://wpolityce.pl/wydarzenia/63698-prezydencka-wizja-szkolnictwa-wyzszego-komorowski-zacheca-uczelnie-do-laczenia-sie-i-pokonywania-kryzysu-demograficznego

Ja zadanie (sam sobie postawione w poczuciu obywatelskiej odpowiedzialności) takie wypełniałem od lat, a nawet wieków i są tego skutki m.in.

http://nfapat.wordpress.com/category/sprawa-jozefa-wieczorka/

https://blogjw.wordpress.com/

http://wobjw.wordpress.com/

http://nfaetyka.wordpress.com/

a ci którzy łamali/łamią etos, godność i dostojeństwo nauki pełnią (nie)godności akademickie autonomicznie !

utrzymując prestiż

u tych co ich wybrali

i tych co się nabrali

i tych co rządzili/rządzą.

Przepraszam – czy jest tu ktoś kto zachował się jak trzeba ?

Przepraszam – czy jest tu ktoś kto zachował się jak trzeba ?

Rok temu napisałem tekst „Ince” trzeba postawić pomnik, a rektorom – szklany nocnik, aby zobaczyli co zrobili – https://blogjw.wordpress.com/2011/08/27/%E2%80%9Eince%E2%80%9D-trzeba-postawic-pomnik/ i po roku pomnik INKI jest już przygotowany do odsłonięcia, które nastąpi 16 września 2012 r w Patriotycznym Parku Jordana w Krakowie.

( Zaproszenie do Patriotycznego Parku Jordana w Krakowie na uroczyste odsłonięcie pomnika Danuty Siedzikówny – “Inki”,

która w okresie instalacji systemu komunistycznego zachowała się jak trzeba.

16 września 2012 r. (niedziela) – godz. 15.00 – http://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/07/30/zaproszenie-na-uroczyste-odsloniecie-pomnika-danuty-siedzikowny-inki/ ).

Wielka to zasługa Prezesa Towarzystwa Parku im. dr Henryka Jordana – Kazimierza Cholewy, który od lat zachowuje się jak trzeba, kontynuując dzieło swego poprzednika w tworzeniu Wielkiego Sanktuarium Narodowej Pamięci. 

Na pomniku „INKI” wyryto napis ‚ zachowałam się jak trzeba’ , bo tak się zachowywała ta niepełnoletnia jeszcze dziewczyna, uformowana na skraju puszczy, która nie miała wątpliwości jaki system w jej kraju jest instalowany.

Zupełnie inaczej zachowywała się w tym czasie elita akademicka, uformowana na wiodących uczelniach. Ta zachowywała się jak nie należy, potępiając tych, także swoich kolegów akademickich, którzy chcieli iść do niepodległości podobnymi drogami co „Inka”.

Postulowałem aby te elity i przez nich reprodukowane zobaczyły co zrobiły i nadal robią. Niestety ten postulat nie został zrealizowany. Elity akademickie nie mają zamiaru ujawniać tego co same sobą reprezentowały i nadal reprezentują.

Nie wykluczam, że wśród tych formalnych elit jednak byli i nadal są tacy, którzy zachowali się/zachowują się jak trzeba. O niektórych nieco wiem i umieszczam w Lustrze Nauki ( http://lustronauki.wordpress.com/ ). Chciałbym pokazać na tej stronie jak najwięcej takich , którzy zachowali się/zachowują się jak trzeba nie tylko w ekstremalnych, ale także w miarę normalnych warunkach.

Będę wdzięczny za nadsyłanie ( e-mail jozef.wieczorek@interia.pl) tekstów na temat ludzi nauki/ także studentów, którzy zachowali się/zachowują się jak trzeba. Za każdą informację, choćby za podanie imienia nazwiska i ośrodka będę wdzięczny. Pamięć o takich osobach nie powinna zaniknąć, ich postawy nie mogą być ukrywane. Chodzi o to, że młodzież, także ta akademicka, nader liczna, winna mieć jakieś wzorce, jakiś kompas swojego postępowania.

Z góry dziękuję

Józef Wieczorek

e-mail jozef.wieczorek@interia.pl