Jest sukces reformy Gowina !

reforma

Jest sukces reformy Gowina !

Innowacyjny wynalazek do wdrożenia na wakacjach

Urządzenie do czyszczenia stóp z piasku

Trwają prace nad ostatecznym kształtem reformy Gowina – reformy nauki i szkolnictwa wyższego. Od lat nauka i uczelnie u nas szwankują i to bardzo, na różnych zresztą frontach. Mimo ogromnej ilości szkół wyższych i profesorów – i to belwederskich – w rankingach innowacji znajdujemy się na szarym końcu europejskim.

Reforma ma to zmienić, innowacji ma być więcej i mają być wdrażane. Aby ten proces stymulować wprowadzono do naszego systemu kategorię doktoratów wdrożeniowych. U nas ludzie lubią być doktorami, więc wdrożenie w życie takich doktoratów winno zaowocować innowacjami.

I chyba już owocuje, bo sezon owocowania w pełni, a w dodatku zbliżają się wakacje. Właśnie przed wakacjami, kiedy ludziska wybierają się na plaże, otrzymałem wiadomość o innowacyjnym wynalazku młodych naukowców z renomowanych publicznych uczelni (praca zespołowa – Uniwersytet Śląski, Politechnika Śląska, AGH) , którzy zaprojektowali urządzenie do czyszczenia stóp, dla osób opuszczających plaże.

Jak wiadomo nasze plaże są piaszczyste, mimo długotrwałego panowania komunizmu, który jak wiadomo jest takim systemem, że i plaże może ogołocić z piasku. Nam się udało, na naszych plażach piasek jeszcze jest (choć nie zawsze czysty) i może dlatego wielu (także profesorów) uważa, że czego jak czego, ale komunizmu to u nas nie było. Jasne, jakby był, to piasku na plażach by przecież nie było.

A skoro jest i my na plaże wchodzimy, to nasze stopy mogą być zanieczyszczone piaskiem, co rzecz jasna w życiu poza-plażowym może nas uwierać.

W PRLu wielu plażowiczów oczyszczało stopy z piasku ręcznie, szczególnie ci którym sylwetka umożliwiała schylanie się do swoich stóp. Ale wzrost dobrobytu w III RP spowodował, że wielu plażowiczów nosi brzuchy opadające aż do stóp i schylić się tak nisko nie mają szans, a sam brzuch stopy nie wyczyści.

Gdzieniegdzie stosowano zatem urządzenia wykorzystujące strumień wody pod ciśnieniem, którym nawet największe grubasy są w stanie obmyć swoje stopy po opuszczeniu plaży.

Rozwiązanie to jest jednak nieekologiczne i kosztochłonne, wiąże się bowiem ze znacznym zużyciem czystej wody, wymaga też zastosowania odpowiedniej infrastruktury doprowadzającej ją do urządzenia.” tak objaśniają innowacyjnie naukowcy, którzy zaprojektowali wynalazek- – urządzenie, w którym ‚niskociśnieniowy strumień powietrza dokładnie oczyści stopy plażowiczów z piasku oraz innych zanieczyszczeń’.

I dalej :

‚Urządzenie składa się z podestu z wbudowaną komorą czyszczenia oraz siedziskiem ułatwiającym wykonanie czynności przez osobę korzystającą z tego rozwiązania. Komora czyszczenia wyposażona jest natomiast w zestaw co najmniej sześciu dysz zasilanych niskociśnieniowym strumieniem powietrza i zakończonych silikonowymi fibrylami ułatwiającymi oczyszczanie stóp.’

rys www

Jak widać technologicznie urządzenie jest bez zarzutu, a siedzisko niezbędne dla czyszczącego stopy umożliwia oczyszczenie stóp nawet przez grubasów mających problemy z pochylaniem się nad swoim po-plażowym losem.

Zatem przed wakacjami warto się skontaktować z wynalazcami w celu zaopatrzenia w takie urządzenia przed wyjazdem na plaże. Urządzenie jest spore, więc przyczepa do samochodu jest niezbędna, ale tych przynajmniej już nie trzeba innowacyjnie wynajdywać.

Korzyści z wynalazku po-plażowego urządzenia będą wszechstronne. Bo i plażowicze będą mogli wrócić z plaż bez piasku na stopach, więc nic nie będzie ich uwierało w życiu miejskim, a i wynalazcy po odniesionym sukcesie mogą liczyć po wakacjach na wręczenie im wdrożeniowych doktoratów, które ministerstwo niewątpliwie im przygotuje, jak tylko sobie stopy odpiaszczy.

Korzyść dla uczelni będzie też znaczna, bo krzywa doktorska im wzrośnie i utrzymają, a nawet podniosą swoje kategorie mierzone ilością stopni i tytułów naukowych, a wdrożeniowych w szczególności.

Gowin ogłosi sukces reformy, protesty środowiska niewątpliwie ustaną, bo nikogo po wakacjach nawet piasek nie będzie uwierać.

A więc – Miłych wakacji! I powrotu do pracy bez piasku na stopach, już w ramach sprawdzonej w praktyce nowej ustawy.

P.S.

Po wakacjach należałoby chyba też wrócić do innowacyjnego -przed paroma laty, w czasach rektora Ryszarda Tadeusiewicza – pomysłu budowy w Krakowie kolejki gondolowej z miasteczka akademickiego – na AGH, który nie wiadomo dlaczego do tej pory nie został zrealizowany. Może ze względu, na brak -wówczas – kategorii doktoratów wdrożeniowych, ten innowacyjny projekt nie został wdrożony do życia akademickiego, co ani chybi skutkuje zmniejszoną frekwencją studentów na wykładach.

Ci, mimo osłabienia życiem akademickim, muszą się przemieszczać pieszo po płaskim terenie i to nawet jakieś kilkaset metrów, a może i z kilometr, aby dotrzeć na wykłady, co wielu niewątpliwie zniechęca. Gdyby tak gondola ich dostarczała prosto z akademika { najlepiej z samego pokoju) na salę wykładową frekwencja by znacznie wzrosła, a i ochota do innowacyjnych wynalazków także.

Warto by to przez wakacje przemyśleć, a po wakacjach wziąć się do innowacyjnej roboty, czego wszystkim już przed wakacjami życzę.

Gdyby udało się dokonać kolejnego wynalazku – urządzenia do wyciągania akademickich głów chowanych w piasku w sytuacjach niewygodnych, o losy nauki i szkolnictwa wyższego nawet po przyjęciu ustawy Gowina można by być spokojnym.

Jedna odpowiedź

  1. Namawiam wszystkich do NIEOGRANICZONEGO BOJKOTU szkol i systemu szkolnictwa wyzszego w Polsce wyroslego z PRL i nieograniczonej emigracji do innych krajow celu nauki aby doprowadzic do zamkniecia wszystkich panstwowych wyzszych uczelni w Polsce za MOJA DEPORTACJE w 2007 z przeslaniem od USA ze najwyzszy tytul naukowy USA PhD jaki posiadam bedzie podlegal sowieckiemu systemowi akademickiemu w Polsce. USA wywozac mnie sila do Polski z domu i prywatnego biura w stanie Utah gdzie pracowalem naukowo narazila mnie na nostryfikacje, habilitacje i paramilitarna Profesure nominowana przez Prezydenta. Moja wiza studencka F-1 wygasla juz w 1997. Mimo ze mam Noblowskie odkrycia naukowe i tytul naukowy z PRYWATNEJ UCZELNI z wykladowcami z Harvardu, Stanford i Princeton w USA dominujacymi nad swiatem i Europa technologicznie i naukowo sowiecki system akademicki w Polsce blokuje mnie ustawa od pelnej profesury i uniemozliwia samodzielnosc naukowa. Wykorzystano moje zmeczenie i niedozywienie kiedy po nieudanej z powodu przeszkody probie przekroczenia granicy Kanady wlasnym samochodem bez inspecji wobec braku zielonej karty polna droga postanowilem sprobowac jeszcze raz na cichym silniku i bez swiatel na przejsciu autostrady I-15. Jechalem z wlasna prezentacja na miedzynarowa konferencje naukowa w Calgary.
    Dlatego od deportacji w 2007 musze mieszkac w Meksyku.
    USA spowodowalo tym przeciwko mnie straty powyzej 30 milionow dolarow

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: