Zupełnie nadzwyczajne kasty ludzi

piramida kastowa.PNG

[źródło – http://sapno-main-india-hai.blogspot.com/2014/09/rowni-rowniejsi-i-niedotykalni-czyli.html ]

Zupełnie nadzwyczajne kasty ludzi

Kasta (hiszp. casta – rasa, ród) – ściśle zamknięta grupa społeczna, której odrębność, wynikająca z przepisów religijnych lub prawnych, jest zwykle usankcjonowana zwyczajowo. Kasty zajmują określone obszary, a ich członkowie są związani ze sobą wspólnymi obrzędami i wykonywaniem tego samego zawodu. Kasty są zhierarchizowane, jedne uważano za lepsze, a inne za gorsze. Przynależność do każdej z nich jest dziedziczna. https://pl.wikipedia.org/wiki/Kasta

System kastowy kojarzy nam się głównie z Indiami http://sapno-main-india-hai.blogspot.com/2014/09/rowni-rowniejsi-i-niedotykalni-czyli.html ale nie tylko w Indiach kasty funkcjonują.

Przepisy prawne w Polsce nic nie mówią o kastach. W Konstytucji o kastach nie ma ani słowa, więc zgodnie z prawem w Polsce kasty funkcjonować nie mogą. Ale jednak funkcjonują i jak niedawno mogliśmy się przekonać na Nadzwyczajnym Kongresie Sędziów Polskich mamy nawet nadzwyczajną kastę ludzi o czym można mówić bez konsekwencji (sędzia NSA Irena Kamińska- https://www.youtube.com/watch?v=VOmDD0BVmUw – ciekawe czy za ujawnianie tego co kasta chciałaby aby było tajne pani sędzia stanie przed sądem ?)). Co prawda we wpisie na Twitterze Stowarzyszenie Sędziów Polskich przeprosiło za te słowa sędzi NSA  http://dorzeczy.pl/id,10131/Nadzwyczajna-kasta-Stowarzyszenie-Sedziow-Polskich-przeprasza-za-slowa-sedzi-NSA.html  ale wielu uznało że były one niezwykle trafne i zgodne z definicją kasty. Powinny być zatem podjęte kroki prawne aby funkcjonowaniu kasty zapobiec. Rzecz w tym, że członkowie kasty nie mają zamiaru tego zrobić, bo są ze sobą związani ( jak to jest w kastach) a ponadto to związanie dziedziczą. Bez czynnika zewnętrznego likwidacja tej nadzwyczajnej kasty ludzi funkcjonującej w Polsce wbrew prawu na pewno nie nastąpi. Sędziowie sami się nie oczyścili przez długie już lata trwania III RP i sami się nie oczyszczą – nie zlikwidują swojej kastowości.

Nie jest to jednak jedyna kasta funkcjonująca w Polsce. Z definicją kasty zgodne jest też funkcjonowanie w Polsce akademików obdarzanych tytułami profesorskimi. Jest to grupa społeczna, zawodowa – bo profesor w Polsce to jest zawód, i profesorowie mają swoje Związki Zawodowe Profesorów !

Jest to grupa odrębna (choć przenikająca się z kastą prawniczą)  i sama się określa arystokratyczną, uzasadniając swą lepszość naturą nauki – nauka nie jest demokratyczna, tylko arystokratyczna.

Arystokraci akademiccy dziedziczą swą przynależność do tej nadzwyczajnej kasty ludzi nauki. Już konkursy na etaty akademickie ustawiane są na dzieci arystokratów, aby ta dziedziczność nie została czasem przerwana.

Bywa też, że rodzice – arystokraci nauki wprowadzają swoje pociechy do grona udyplomowionych (np. tato-arystokrata prowadzi pracę dyplomową swojego synka, a mamusia- arystokratka ją recenzuje – bo niby kto inny jak arystokratyczni rodzice mogą najlepiej ocenić swoją pociechę i zapewnić dziedziczną przynależność do tej nadzwyczajnej kasty ludzi).

Na kolejnych etapach arystokratycznego awansowania eliminuje się tych, którzy nie są związani ze sobą wspólnymi obrzędami i mogliby naruszać zwyczaje panujące w zamkniętej strukturze kasty akademickiej. Natomiast nikomu z członków akademickiej kasty nawet do głowy nie przychodzi, aby któregokolwiek z profesorów przenieść w stan nieszkodliwości nawet jak wypisuje/wygaduje największe bzdury i wymaga ich opanowania.Rzecz jasne, ta kasta podobnie jak sędziowska też sama się nie oczyściła w III RP, ale oczyściła się  u schyłku PRL z tych, którzy funkcjonowanie kasty mogliby zakłócać. 

Niestety planowane reformy sektora akademickiego nie przewidują likwidacji kasty akademickiej i zastąpienia kastowości kryteriami merytorycznymi w systemie otwartym. Dopiero co powołany szef Rady Narodowego Kongresu Nauki prof. Jarosław Górniak jasno podkreślił http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,411253,minister-nauki-powolal-rade-narodowego-kongresu-nauki.htmlNie możemy szukać ekspertów na zewnątrz, ponieważ to my jesteśmy ekspertami” co trudno odebrać inaczej niż jako wolę utrzymania akademickiego systemu zamkniętego tworzonego przez członków związanych ze sobą wspólnymi obrzędami.

Widać, że prawo w Polsce nie ma mocy prawnej a moc mają kasty wbrew prawu w niej funkcjonujące.

Reklamy

Jedna odpowiedź

  1. Porównanie naszej systuacji akademickiej z sytemem kastowym w Indiach jest o tyle nieuprawnione, że o ile wiem w cywilizacji Indii nigdy nie było niewolnictwa. W naszym system jest hybrydą tych dwóch rozwiazań. Dowody na pierwsze przedstawił autor bloga. Przykładem na działanie systemu niewolniczego jest pozycja doktorantów na części uczelni i dotyczące wszystkich pracowników naukowych prawo „peculium” , w którym właściliel (rektor, dyrektor) wyraża zgodę na pracę niewolnika poza domem pana (uczelnią, instytutem).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: