Pytania przedwyborcze – do zadawania kandydatom na rektorów

Uniwerrsytet Lania Wody

[Pytanie zasadnicze – Czy nasze uczelnie po kolejnych wyborach nadal pozostaną Uniwersytetami Lania Wody ? – zdj. Józef Wieczorek]

Pytania przedwyborcze – do zadawania kandydatom na rektorów

Gorączka przedwyborcza na uczelniach

W tym roku wybory do władz uczelnianych. Warto popytać nieco kandydatów na te stanowiska.

Uczelnie mają takich rektorów na jakie zasługują. W mijającej kadencji najlepszych rektorów to uczelnie nie miały. Znalazłem tylko jednego, o którym z przyjemnością napisałem dobrze.

Dobrze by było aby takich rektorów w nowej kadencji było wielu, szczególnie na uniwersytetach.

To od środowiska akademickiego zależy jacy oni będą. Ale środowisko po Wielkiej Czystce Akademickiej jeszcze w czasach PRL, jest słabe, co widać jasno po rektorach, których wybierają.

Potrzebna jest dobra zmiana rektorów, aby przerwać fatalne tendencje prowadzące do kryzysu uniwersytetu. Dla przykładu przygotowałem 10 pytań do kandydatów na rektorów.

  1. Czy nie uważa Pan/Pani, że lepiej byłoby wyłaniać rektorów na drodze otwartych, nieustawianych konkursów, niż na drodze wybierania z samych swoich, na ogół tych , którzy od studenta spędzają czas/robią karierę na tej samej uczelni ?

  1. Jak zamierza Pan/Pani rekrutować /awansować pracowników uczelni ? Czy drogą ustawianych na nich konkursów, według kryteriów dostosowanych do ich poziomu/osiągnięć, czy na drodze konkursów otwartych dla najlepszych wybieranych według kryteriów merytorycznych, opiniowanych zewnętrznie, także przez naukowców zagranicznych/polskich naukowców pracujących na dobrych zagranicznych uczelniach ?

  1. Czy i jak zamierza się Pan/Pani otworzyć na Polonię akademicką, na polskich pracowników dobrych zagranicznych uczelni ? Czy zaproponuje Pan/Pani im etat/zajęcia na uczelni ?

  1. Czy i jak zamierza się Pan/Pani otworzyć na ludzi o znacznym dorobku naukowym, edukacyjnym, osiągnięciach w biznesie, zarządzaniu, a funkcjonujących obecnie poza systemem akademickim ?

  1. Czy i jak zamierza Pan/Pani zdekomunizować przestrzeń akademicką ? Tzn. co zamierza Pan/Pani zrobić z tajnymi i jawnymi współpracownikami systemu komunistycznego ? Co zamierza Pan/Pani zrobić z niejawnymi do tej pory (przez dziesiątki już lat) dokumentami świadczącymi o oczyszczaniu uczelni z elementu stanowiącego zagrożenie dla systemu komunistycznego, z upamiętnieniami komunistycznymi (tablice, pomniki, fałszywe historie uczelni/biografie, doktoraty hc. dla komunistów…..) ?

  1. Czy i jak zamierza Pan/Pani walczyć z pozoranctwem naukowym/edukacyjnym ? Z wieloetowością ?

  1. Czy i jak zamierza Pan/Pani zlikwidować ‚chów wsobny’ prowadzący do osłabienia intelektualnego i moralnego uczelni [zjawisko pajęczyny akademickiej] ?

  1. Czy i jak zamierza Pan/Pani walczyć z plagą nepotyzmu ? [argument za nepotyzmem – przykład Piotra i Marii Curie, nijak się ma do rzeczywistości ! Nepotyzm jest od lat – a Nobli brak]

  1. Czy i jak zamierza Pan/Pani walczyć z plagą plagiatów/lipnych dyplomów ? Czy zamierza Pan wprowadzić Darmowy program antyplagiatowy, czyli karanie plagiatofilii i nagradzanie plagiatofobii https://blogjw.wordpress.com/2009/05/26/na-froncie-walki-z-plagiatami-bez-zmian/

  1. Czy i jak zamierza Pan/Pani doprowadzić do bankructwa firmy piszące na zamówienie prace dyplomowe ? Proceder pisania prac dyplomowych na zlecenie trwa od lat , firmy się tym trudniące nieźle prosperują, utrzymują się na rynku bo popyt jest znaczny a reakcji na ten proceder nie ma. Czy zamierza Pan/Pani zatrudniać na uczelni, tych którzy potrafią formować absolwentow uczelni na poziomie.

Czy Uniwersytet Jagielloński odzyska autonomię ?

plakat

Czy Uniwersytet Jagielloński odzyska autonomię ?

Od samego początku instalacji systemu komunistycznego środowiska akademickie starały się walczyć o autonomię dla uniwersytetów, ale głównie tak, aby nie stracić szansy na karierę akademicką. Władze komunistyczne starały się podporządkować sobie uczelnie, niezbędne do realizacji formowania nowego, socjalistycznego człowieka. System tytularny centralnie zarządzany, kontrolowany, nadzorowany, znakomicie do realizacji tego celu się nadawał.

Mimo rzekomego obalenia komunizmu, nadal ten system w sektorze akademickim funkcjonuje, można rzec – porusza się po torach ustawionych przez instalatorów systemu komunistycznego i co więcej, nawet werbalni antykomuniści walczą o to, aby te tory czasem nie zostały przestawione. Czasem można odnieść wrażenie, że o obronę tych akademickich torów walczą bardziej zdecydowanie, niż o niepodległość.

Walka ta w sferze publicznej uwidacznia się na gruncie walki o autonomię uniwersytetów. Uczelnie jednak ani nie zostały zdekomunizowane, ani należycie zlustrowane, więc o co chodzi ? O autonomię dla skomunizowanego moralnie i intelektualnie środowiska z tajnymi i jawnymi współpracownikami systemu kłamstwa, często nadal na stanowiskach decydenckich ?

Uczelnie, środowisko akademickie, szerzej system akademicki, przestrzeń akademicka, nie zostały oczyszczone z komunistycznego brudu. Same – autonomicznie – nie są zdolne do samooczyszczenia. Tym samym i inne sektory państwa nie do końca można oczyścić. Jak źródło dostarcza zanieczyszczeń, to i rzeka aż do ujścia może być zanieczyszczona, tym bardziej jeśli jest uregulowana/wybetonowana.

Także regulacje prawne i beton akademicki znakomicie bronią środowisko akademickie przed samooczyszczeniem.

Uczelnie np. mają autonomię w zakresie wydawania dyplomów, ale niejednokrotnie kadry bez twarzy i kręgosłupa korzystają z tej autonomii na złe, wydając lipne dyplomy  bez większej wartości. Uczelnie mają autonomię w zakresie rekrutacji nowych kadr, ale nieraz korzystają z niej źle, zatrudniając na etatach kiepskich pracowników, w ramach ustawianych na nich ‚(pseudo)konkursów.

Uczelnie mogą autonomicznie powoływać rektorów w ramach konkursów, ale wolą wybierać samych swoich, często tych, którzy od studenta spędzają całe swe życie akademickie na tej samej uczelni. Tak było w poprzednich wyborach i będzie zapewne w tegorocznych.

Sami swoi wybierają sobie swojego, aby im szkody nie wyrządził. Nepoci wybierają nepotę, bo to daje im gwarancję, że nepotyzmu nie zlikwiduje, wieloetatowcy wybierają wieloetatowcę, bo to daje im gwarancję utrzymania wielotetowości, plagiatorzy wybierają plagiatora, bo to daje im gwarancję, że plagiaryzm nie zostanie zlikwidowany/ukarany itp.

Rektorzy mogą pochodzić z rzeczywistego, nieustawionego, konkursu, ale tego patologiczne środowiska akademickie nie chcą za żadne skarby. Jeszcze by taki zaczął likwidować patologie, zwalczać ustawiane konkursy, nepotyzm, plagiaty i jak to by się dla wielu skończyło ?

Rektorzy przed kilkunastu laty mogli zmienić na dobre system nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce, ale niejako zrezygnowali z autonomii im przysługującej i skierowali się do prezydenta-choć nie magistra – aby ich w tym dziele wyręczył i system nadal pozostał zły. Protestów nie było, więc środowisko akademickie chyba tak naprawdę nie chce być autonomiczne. Utrzymywane jest nadal upolitycznienie nauki, awansu naukowego. Profesorów uczelnianych wręcz pogardliwie nazywa się ‚podwórkowymi’, a prestiż ma przysługiwać tym, którzy są obdarzani profesurą przez prezydenta na drodze jednak upolitycznionej, podobnie (choć może mniej) jak w czasach komunistycznych.

O stopniach, tytułach winny decydować autonomicznie uczelnie, ale do tej autonomii jakby nie miały zaufania. Poniekąd słusznie, bo nieoczyszczone, patologiczne środowisko, generuje nie tylko etaty, ale i awanse niejednokrotnie na podstawie kryteriów pozamerytorycznych.

Teoretycznie mogą powstawać autonomicznie prawdziwe historie uczelni, ale praktycznie nie powstają, bo etatowi naukowcy takich historii nie chcą/nie potrafią napisać. Autonomicznie pisane są historie zakłamane, bo uniwersytety niejako abdykują z naczelnej swojej funkcji – poszukiwania prawdy.

Zresztą wzorcowa dla innych uczelnia, matka innych uczelni – Uniwersytet Jagielloński, na kolejny swój jubileusz roku 2000 usunął ze statutu zapis, że Uniwersytet to korporacja nauczanych i nauczających, poszukujących wspólnie prawdy, jakby zdając sobie sprawę, że czego jak czego, ale prawdy to znać nie chce, szczególnie tej, która dotyczy uniwersytetu i niewygodnych tematów.

Z moich doświadczeń na UJ wynika, że u schyłku PRL autonomia UJ była ograniczona m.in. przez mgr Michała Ługanowskiego – Naczelnika Departamentu Badań i Studiów Uniwersyteckich i Ekonomicznych w Warszawie, któremu rektor UJ przedkładał moje grube teczki akademickie nagromadzone w latach 80-tych. Dla mnie moja teczka kończyła się na początku roku 80-tego, a potem nastąpił koniec autonomicznej [?] historii, co najwyżej historia toczyła się  pod nadzorem i na uwięzi magistrów [choć niekoniecznie magistrów] „Ługanowskich”.

Rektor widocznie był podporządkowany takiemu magistrowi. Jak wskazują moje działania [https://nfapat.wordpress.com/category/sprawa-jozefa-wieczorka/] na rzecz ujawnienia tego co zostało utajnione, także w III RP, to podporządkowanie nadal nie ustąpiło. Może mgr Ługanowski już nie pracuje, może nawet nie żyje, może nie ma już tego Departamentu, ale uwięzienie nadal jest ! Mimo upływu lat, a nawet wieków, UJ nie zdołał odzyskać autonomii i nawet odnosi się wrażenie, że nie ma takiego zamiaru. Inspirowany niezbyt jeszcze odległą przeszłością, tworzy przyszłość, nadal na uwięzi.

To samo dotyczy innych uczelni zrodzonych z krakowskiej  matki rodzicielki.

Mamy nową sytuację, mamy nawet w tym roku wybory nowych władz akademickich, ale czy to zmieni cokolwiek w zakresie samoograniczenia autonomii uczelni ?

Czy budzące się polskie społeczeństwo obywatelskie pomoże uczelniom, aby wróciły do funkcji, do której zostały powołane – aby stały się autonomicznymi ośrodkami poszukiwania prawdy?

Dla portalu Pressmania.pl mówi Józef Wieczorek – Uczelnie wyższe bastionem komunizmu

1

Dla portalu Pressmania.pl mówi Józef Wieczorek

Uczelnie wyższe bastionem komunizmu

http://pressmania.pl/?p=24786

Oprócz działalności fotoreporterskiej, od wielu lat zajmuję się działaniami na rzecz naprawy polskiego, patologicznego systemu akademickiego. To są również znane działania, także na szczeblu sejmowym, czy ministerialnym. Założyłem Niezależne Forum Akademickie, obecnie działające w formie kilku serwisów monitorujących sprawy akademickie (z naciskiem na etykę i patologie środowiska akademickiego) – dla portalu Pressmania.pl mówi Jozef Wieczorek. – Ale to spowodowało, że podniesiono stopień zagrożenia dla środowiska akademickiego z mojej strony. Pod koniec PRL, rektor UJ informował mnie, że stanowię zagrożenie dla uniwersytetu, a w III RP zostałem poinformowany, że stanowię zagrożenie dla całego środowiska akademickiego (stabilnego swoimi patologiami). Trudno tego nie uznać za wyraz wysokiego (coraz wyższego) uznania dla mojej działalności- wyjaśnia Małgorzacie Kupiszewskiej

Małgorzata Kupiszewska: Wszystkie ważniejsze zdarzenia w Krakowie są przez Pana dokumentowane?

Józef Wieczorek: – Od  niemal dziesięciu lat staram się dokumentować wydarzenia patriotyczne, niezależne, w Krakowie, a także czasem w innych rejonach, poza Krakowem – w Warszawie, Gdańsku, Częstochowie, Nowym Sączu itd. W ostatnich latach tych wydarzeń jest coraz więcej i nie sposób być wszędzie. Czasem żartuję/żałuję, że nie mam zdolności do bilokacji.

Reportaże i dokumentowanie wydarzeń historycznych to pasja czy konieczność?

Mogę powiedzieć, że jedno i drugie. Nie mam żadnego obowiązku ich dokumentować, poza obowiązkiem Polaka, których chciałby żyć w lepszej Polsce. Te fotoreportaże pokazują, że zmiany w Polsce, mimo oporów, idą w lepszym kierunku. Pokazują, że społeczeństwo się budzi i coraz aktywniej wyraża swoją obywatelską postawę. Cieszy coraz liczniejszy – w ostatnich latach – udział młodych ludzi w takich wydarzeniach.

Swoją pracę wykonuję pro publico bono i z pasją, choć czasem jest to ‚szewska pasja’. Czasem ta praca przynosi wymierne rezultaty. Udokumentowanie fatalnego stanu pomników jordanowskich- Wielkich Polaków w Parku Jordana, spowodowało natychmiastową reakcją rajców miejskich i po kilku miesiącach pomniki te zostały odnowione. Nie jest to jedyny przykład. Zdjęcia i filmy mają swoją moc, więc jedni moją pracę doceniają, inni nękają.

Pańska praca reportera została doceniona i uhonorowana. Co to za nagroda?

Dokumentację wydarzeń umieszczam w internecie i to nie tylko na moich stronach, ale też na kilku portalach społecznościowych, stąd ta praca jest znana, choć niewynagradzana. Została jednak doceniona przez Kongres Mediów Niezależnych, który w 2013 r. obdarzył mnie główną nagrodą za obronę prawdy w mediach. Nie protestowałem, przyjąłem z pokorą, bo w końcu o prawdę w tej działalności chodzi, a w mediach zależnych/wynagradzanych jest jej niewiele.

Dlaczego utalentowany geolog, pracownik naukowy uniwersytetu, zamiast uczyć młodych Polaków, zmienia zawód na niezależnego dziennikarza?

Nie zmieniłem zawodu. Dziennikarz niezależny to nie jest mój zawód, to moja wewnętrzna powinność obywatelska, w kraju, który ma trudności z uwolnieniem się od spuścizny komunizmu.

Z uniwersytetu nie odszedłem z własnej woli, lecz z woli komunistycznego aparatu władzy, realizującego w ramach symbiotycznych związków PZPR-SB-nomenklaturowe władze uczelni Wielką Czystkę Akademicką wśród niewygodnych dla systemu, „negatywnie oddziałujących na młodzież akademicką, wykazujących niewłaściwą dla systemu postawę obywatelską i etyczną, uczących myślenia i to krytycznego, stanowiąc zagrożenie dla systemu i jego komponentów”, z których uczelnie stanowiły szczególnie ważne ogniwo w procesie formowania nowego socjalistycznego człowieka.

Całkiem działalności geologicznej nie porzuciłem, w końcu z czegoś trzeba żyć, ale geologii studentów nie uczę już od 30 lat. To chyba największa szkoda dla studentów, bo poziom edukacji wyższej, też geologicznej, spadł wyraźnie i widać, że nie jest to skutek mojego (rzekomo) negatywnego oddziaływania na młodzież (od 30 lat takiego oddziaływania nie mam), tylko poziomu intelektualnego i moralnego organizatorów i beneficjentów Wielkiej Czystki Akademickiej w czasach PRLu – w III RP, nadal na etatach i nadal wynagradzanych za pozoranctwo edukacyjne i często naukowe.

W czasach PRLu, jako młody człowiek, całkowicie (realnie, choć nieformalnie) samodzielny pracownik uniwersytetu, uruchamiałem studia geologiczne na UJ w zakresie geologii historycznej, stratygrafii, zajęć terenowych, prowadziłem wiele prac dyplomowych (bez plagiatów !) i wprowadziłem do systemu nauki kilku geologów klasy międzynarodowej, co mnie wykluczało i nadal wyklucza z systemu edukacji – coraz niższej.

Na wyższych uczelniach, nie tylko Krakowa, odnajdujemy relikty komunizmu?

Polskie uczelnie, nie tylko krakowskie, są głęboko zakorzenione w systemie komunistycznym.

Nie przeprowadzono należycie lustracji, a tym bardziej dekomunizacji na uczelniach. Nadal zatrudnia się na uczelniach tajnych i jawnych współpracowników systemu kłamstwa, a wyklucza się tych, co nie chcieli być ani jawnymi, ani tajnymi współpracownikami.

Ci pozostają wyklęci! Szczególnie, jeśli cały czas walczą o dekomunizację i lustrację oraz protestują przeciwko dezaktualizacji prawdy w systemie akademickim.

Nie zdekomunizowano przestrzeni akademickiej, nie ma woli zdekomunizowania książek akademickich, nie ma woli zdekomunizowania awansu naukowego, nie ma woli poznania mechanizmów prowadzących do patologii akademickich w PRL i nadal w III RP, kiedy te patologie nawet narastają.

W czym się przejawiają te komunistyczne przywileje?

Ludzie (towarzysze) aparatu komunistycznego nadal na uczelniach funkcjonują i to na stanowiskach decydenckich – np. towarzysz był dyrektorem 10 lat w PRL i dalej kilkanaście lat w III RP! Wielu pracuje na wielu etatach (gdy ich ofiary – bez etatów), wielu zakładało w III RP szkoły niepubliczne, z nazwy wyższe, nastawione na zysk i zatrudnianie upadłych polityków oraz wydawanie nieraz lipnych dyplomów.

Układ okrągłostołowy miał jasne ‚przełożenie’ na układ akademicki u zarania III RP i np. „Solidarność” UJ trzymała z towarzyszem, a nie z niewygodnym dla towarzyszy (i nie tylko) aktywnym (także w stanie wojennym) członkiem „S”.

Do tej pory, ani władze uczelni, ani „S” nie chcą poznać prawdy o czasach PRL. Ani władze uczelni, ani „S” nie chcą nawet rozmawiać z ofiarami Wielkiej Czystki Akademickiej, nie chcą znać składów komisji weryfikacyjnych (nadal są anonimowe !), ani teczek akademickich (nadal niejawnych!) usuwanych pracowników.

Wydawane są ‚historie’ uczelni, w których nie ma ani jednego zdania o stanie wojennym, nie mówiąc o jego skutkach dla uczelni! Nie ma nawet wykazów akademickich członków partii komunistycznych.

W pracach, nawet pod szyldem IPN, ujawnia się nieco współpracowników SB, którzy ‚ochraniali’ w PRL uczelnie (przed wrogami systemu), ale jednocześnie wyraża się opinie, że podobno ta ‚ochrona’ nikomu nie zaszkodziła! Podobno nikt z uczelni z przyczyn pozamerytorycznych nie został usunięty. Trudno o większe zakłamywanie historii. Dla aparatu komunistycznego takie ‚historie’ to wielki prezent.

Czy najnowsze wydarzenia w Polsce, prezydentura Andrzeja Dudy, zwycięstwo PiSu, są nadzieją na zmianę sytuacji w polskim szkolnictwie wyższym?

Nadzieja na dobrą zmianę jest, ale trzeba Herculesa, aby oczyścić tą stajnie Augiasza. Czy nowy minister okaże się Herculesem?

Bez otwarcia systemu na Polonię akademicką, na wielki potencjał intelektualny Polaków pracujących za granicami kraju i nadal opuszczających Polskę, trudno sobie wyobrazić wielkie zmiany w polskim szkolnictwie wyższym. System akademicki winien być także otwarty na tych, którzy z tego systemu zostali wyrejestrowani w PRL.

Gdyby ktoś zaproponował Panu powrót na uczelnię, zgodziłby się Pan?

Gdybym dostał taką propozycję, to bym rozważył, ale nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Raczej nie sądzę, abym mimo zmian, taką propozycję dostał. Uważam, że usunięci w czasach politycznych weryfikacji winni wracać na uczelnie z ‚automatu’ po obaleniu komunizmu, ale takich powrotów nie było, bo gdzie jak gdzie, ale na uczelniach obalenia komunizmu nie było.

Oprócz działalności fotoreporterskiej, od wielu lat zajmuję się działaniami na rzecz naprawy polskiego, patologicznego systemu akademickiego. To są również znane działania, także na szczeblu sejmowym, czy ministerialnym. Założyłem Niezależne Forum Akademickie, obecnie działające w formie kilku serwisów monitorujących sprawy akademickie ( z naciskiem na etykę i patologie środowiska akademickiego).

Ale to spowodowało, że podniesiono stopień zagrożenia dla środowiska akademickiego z mojej strony. Pod koniec PRL, rektor UJ informował mnie, że stanowię zagrożenie dla uniwersytetu, a w III RP zostałem poinformowany, że stanowię zagrożenie dla całego środowiska akademickiego (stabilnego swoimi patologiami).

Trudno tego nie uznać za wyraz wysokiego (coraz wyższego) uznania dla mojej działalności.

Dziękuję za rozmowę.

Niepoprawny Magazyn Akademicki [5] – O potrzebie dekomunizacji przestrzeni akademickiej

Moja działalność pro publico bono przed sądem

Józef Wieczorek

Józef Wieczorek

Moja działalność pro publico bono przed sądem

Niebawem rozpocznie się mój proces o rozpowszechnianie wiadomości z rozprawy sądowej przed Sądem Okręgowym w Krakowie.

12

Rzeczywiście na YouTube (Proces Adama Słomki w Krakowie 13 03 2015 r – https://www.youtube.com/watch?v=nUgdgcAyH_U ) umieściłem nagranie z procesu Adama Słomki -polskiego polityka, działacza opozycji demokratycznej przez lata związanego z KPN, b. posła na Sejm, a w 2015 r. kandydata w wyborach prezydenckich z ramienia koalicji „Niezłomni” . [http://www.solidarni2010.pl/30055-adam-slomka-wystartuje-w-wyborach-prezydenckich.html ]

Proces A. Słomki przypadł na okres zbierania głosów poparcia dla jego kandydatury i budził uzasadnione zainteresowanie publiczne. Absurdalność oskarżeń A. Słomki o nakłanianie bandytów z tzw. gangu “Krakowiaka” do zabójstwa sędziego nasuwała myśl o działaniach na rzecz zdyskredytowania niewygodnego kandydata na prezydenta.

Zawiadomiony o procesie chciałem w ramach wykonywania dziennikarskich obowiązków (miałem legitymację prasową Związku Konfederatów Polski Niepodległej Oddział Małopolski ) ten proces zarejestrować, ale sąd ogłosił niejawność procesu dla mediów i obserwatorów, przeciwko czemu oskarżony protestował powołując się na prawa człowieka.

W procesie A. Słomka został uniewinniony ( http://wpolityce.pl/polityka/237121-adam-slomka-prawomocnie-uniewinniony-od-zarzutow-naklaniania-bandytow-z-tzw-gangu-krakowiaka-do-zabojstwa-sedziego ) a ja kierując się dobrem publicznym i oskarżonego kandydata na prezydenta ujawniłem na YouTube przebieg rozprawy zarejestrowany ( nie przeze mnie) na sali sądowej przy wiedzy sądu i w zakresie przez sąd wyznaczonym (główna część rozprawy z kamerą skierowaną na ścianę – więc tylko rejestracja głosu dopuszczona przez sąd).

Mimo oskarżenia, do tej pory nie otrzymałem nakazu usunięcia tego zapisu z mojego kanału YouTube.

Oskarżyciel domaga się ode mnie m.in. ujawnienia danych osobowych nagrywającego rozprawę, co jest sprzeczne z Kodeksem Etyki Dziennikarza

Dziennikarza obowiązuje zachowanie tajemnicy źródła informacji, osoby i wizerunku informatora, jeśli on tego wymaga – http://sdp.pl/s/kodeks-etyki-dziennikarskiej-sdp

Wytoczenie mi procesu w tej sprawie może zniechęcać dziennikarzy do wnikliwego relacjonowania rozpraw sądowych i egzekwowania prawa do informowania o nich opinii publicznej. Moim zdaniem właśnie o to może chodzić w tej sprawie.

Ja w serwisie YouTube na moim kanale https://www.youtube.com/user/jwfoto umieściłem ponad 1100 zapisów wideo z różnych wydarzeń, na ogół niezależnych, patriotycznych, spotkań klubowych, także z rozpraw sądowych itp. – wszystko pro publico bono.

Jestem również autorem wielu stron internetowych, gdzie umieszczam fotoreportaże, teksty publicystyczne, w szczególności dotyczące problematyki akademickiej ( etyka, patologie, naprawa systemu akademickiego) bardzo niewygodnej dla decydentów akademickich i wielu beneficjentów systemu akademickiego PRL/IIIRP.

Ta działalność została zauważona i doceniona przez Kongres Mediów Niezależnych w 2013 r. główną nagrodą „ za obronę prawdy w mediach” – Józef Wieczorek nagrodzony przez Kongres Mediów Niezależnych http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/42109,Jozef-Wieczorek-nagrodzony-przez-Kongres-Mediow-Niezaleznych.

W wykazie dowodów przedstawionych w akcie oskarżenia znalazł się nie tylko zapis rozprawy A. Słomki, ale także zapis spotkania Klubu Wtorkowego z Adamem Słomką (ze strony blogmedia24.pl – http://blogmedia24.pl/node/56557), a także jedno z moich pism do władz UJ ( z mojej strony nfapat.wordpress.com –https://nfapat.wordpress.com/2008/12/05/prosze-o-wyznaczenie-mi-terminu-wznowienia-moich-wykladow-i-seminariow/ ) o wznowienie wykładów na uczelni przerwanych w wyniku politycznej weryfikacji kadr akademickich w 1986 r. przeprowadzonej przez komisję o nieznanym do dnia dzisiejszego składzie.

Wytoczenie mi w/w procesu w takim rozszerzonym zestawie ‚dowodowym‚ trudno mi inaczej zinterpretować jak zastraszanie niezależnego dziennikarza niewygodnego na wielu polach działalności publicznej.

Zwracam się z apelem o medialny monitoring tej sprawy.

Appendix:

Informacje o mnie (rozpowszechniane zresztą w internecie na moich stronach)

Informacje o autorze

Autor strony – Józef Wieczorek – jest absolwentem geologii Uniwersytetu Warszawskiego, był wykładowcą geologii na Uniwersytecie Jagiellońskim, autorem/lub współautorem ponad 100 publikacji geologicznych i paleontologicznych w czasopismach polskich i zagranicznych, http://wobjw.wordpress.com/2010/07/20/publikacje/, prowadził badania w Polsce i nie tylko, wprowadził do systemu nauki i edukacji wielu swoich studentów http://wobjw.wordpress.com/2010/07/20/edukacja/

Jeszcze w latach PRL walczył o wysokie standardy etyczne środowiska akademickiego. W ramach wielkiej czystki środowiska akademickiego prowadzonej w latach 80-tych został usunięty z uczelni z oskarżenia o negatywne oddziaływanie na młodzież akademicką, niewłaściwą (dla systemu komunistycznego) etykę i postawę obywatelską stanowiącą zagrożenie dla symbiotycznych związków: nomenklaturowe władze uczelni – PZPR – SB.

Wilczy bilet” wystawiony u schyłku PRL zachował swoją ważność także w III RP, stanowiąc dokumentację natury tego systemu.

W czasach transformacji został usunięty również z Polskiego Towarzystwa Geologicznego (był b. aktywnym jego członkiem, redaktorem Rocznika PTG- Annales Societatis Geologorum Poloniae, prowadził sekcję paleontologiczną i sekcję geologii historycznej), którego władze usilnie broniły się przed demokratyzacją towarzystwa i wprowadzeniem należytych standardów etycznych. Te decyzje nie zostały zmienione w III RP.

Autor w III RP został usunięty też z pamięci i z przestrzeni publicznej i to nie tylko przez środowisko akademickie.

W reakcji zajął skrawek cyberprzestrzeni Witryna Obywatelska Józefa Wieczorka (archiwum)http://wobjw.wordpress.com/, aby inna od obowiązującej prawda była ogólnie dostępne, i aby nikt się nie tłumaczył, że nie wiedział !

W 2004 r. jako dysydent akademicki założył portal (i fundację) NIEZALEŻNE FORUM AKADEMICKIE http://www.nfa.pl. rozwinięty następnie w strefę stowarzyszonych serwisów NFA poświęconych problemom środowiska akademickiego, a w szczególności jego patologiom. (autor setek tekstów i kilku książek o tematyce akademickiej).

Uznany przez decydentów akademickich za destabilizatora polskiego środowiska akademickiego (stabilnego patologiami), czego trudno nie uznać za wyraz wysokiego uznania dla tej działalności.

Moje strony internetowe:

NIEZALEŻNE FORUM AKADEMICKIE

http://www.nfa.pl/

LUSTRACJA I WERYFIKACJA NAUKOWCÓW PRL

http://lustronauki.wordpress.com/

ETYKA I PATOLOGIE POLSKIEGO ŚRODOWISKA AKADEMICKIEGO

http://nfaetyka.wordpress.com/

MEDIA POD LUPĄ NFA

http://nfajw.wordpress.com/

NIEZALEŻNE FORUM AKADEMICKIE – SPRAWY LUDZI NAUKI

http://nfapat.wordpress.com/

MEDIATOR AKADEMICKI KONTRA MOBBING

http://nfamob.wordpress.com/

NIEZALEŻNE FORUM AKADEMICKIE – WHO IS WHO

http://nfawww.wordpress.com/

Blog akademickiego nonkonformisty

https://blogjw.wordpress.com/

Sprawa Józefa Wieczorka(10)

http://nfapat.wordpress.com/category/sprawa-jozefa-wieczorka/

Witryna Obywatelska Józefa Wieczorka (archiwum) –http://wobjw.wordpress.com/.

Jest autorem książek:

Drogi i bezdroża nauki w Polsce. Analiza zasadności wprowadzenia w Polsce zaleceń Europejskiej Karty Naukowca i Kodeksu postępowania przy rekrutacji naukowców (2008),

Mediator akademicki jako przeciwdziałanie mobbingowi w środowisku akademickim (2009),

Etyka i patologie polskiego środowiska akademickiego (2010),

Patologie akademickie pod lupą NFA (2011) ,

Patologie akademickie po reformach (2012)

dostępnych także w internecie na stronie http://www.nfa.pl/

oraz zwartych zbiorów tekstów:

Wielki Jubileusz Uniwersytetu Jagiellońskiego-2014

https://jubileusz650uj.files.wordpress.com/2014/12/wielki-jubileusz-uniwersytetu-jagielloc584skiego-pod-choinkc499-roku-2014.pdf

Józef Wieczorek – Kryzys uniwersytetu w ujęciu polemicznym z Prof. Piotrem Sztompką – 2014

https://jubileusz650uj.files.wordpress.com/2014/11/jc3b3zef-wieczorek-kryzys-uniwersytetu-w-ujc499ciu-polemicznym-z-prof-piotrem-sztompkc485.pdf

Moje boje – Blogosłowie dysydenta akademickiego Tom 1

https://blogjw.wordpress.com/2015/05/05/moje-boje-blogoslowie-dysydenta-akademickiego-tom-1/

Moje boje – Blogosłowie dysydenta akademickiego Tom 2

https://blogjw.wordpress.com/2015/05/26/moje-boje-blogoslowie-dysydenta-akademickiego-tom-2/

Moje boje – Blogosłowie dysydenta akademickiego Tom 3

https://blogjw.wordpress.com/2015/06/08/moje-boje-blogoslowie-dysydenta-akademickiego-tom-3/

Moje boje – Blogosłowie dysydenta akademickiego – Tom 4

https://blogjw.wordpress.com/2015/06/16/moje-boje-blogoslowie-dysydenta-akademickiego-tom-4/

Moje boje – Blogosłowie dysydenta akademickiego Tom 5

https://blogjw.wordpress.com/2015/06/28/moje-boje-blogoslowie-dysydenta-akademickiego-tom-5/

Moje boje 6

https://blogjw.wordpress.com/2015/11/10/moje-boje-blogoslowie-dysydenta-akademickiego-tom-6/

Moje boje 7

https://blogjw.wordpress.com/2015/12/30/moje-boje-blogoslowie-dysydenta-akademickiego-tom-7/

Moje boje – Archiwum prasowe dysydenta akademickiego

https://blogjw.wordpress.com/2015/08/13/moje-boje-archiwum-prasowe-dysydenta-akademickiego/

Moje boje – Archiwum lustracyjne dysydenta akademickiego – Tom A

https://blogjw.wordpress.com/2015/08/27/moje-boje-archiwum-lustracyjne-dysydenta-akademickiego-tom-a/

Moje boje – Archiwum lustracyjne dysydenta akademickiego – Tom B

https://blogjw.wordpress.com/2015/08/31/moje-boje-archiwum-lustracyjne-dysydenta-akademickiego-tom-b/

Moje boje – Archiwum lustracyjne dysydenta akademickiego – Tom C

https://blogjw.wordpress.com/2015/09/08/moje-boje-archiwum-lustracyjne-dysydenta-akademickiego-tom-c/

Jestem członkiem redakcji niepoprawneradio.pl – http://niepoprawneradio.pl/ nagrywam spotkania klubowe, wykłady, konferencje, oraz swoje teksty głównie o problematyce akademickiej ( część dostępna też na ‘niepoprawnym’ kanale na YouTube-Niepoprawne Radio PL – JÓZEF WIECZOREK | Akademickie patologie http://www.youtube.com/playlist?list=PLVEXBZAfiKyt9kjvqbVQGEzBJsEsI028_

Działam na rzecz systemowego zmniejszenia patologii polskiego życia akademickiego i przeprowadzenia głębokich reform nauki i edukacji w Polsce.

Teksty publicystyczne zamieszczałem m. in. w Rzeczpospolitej, Życiu, Gazecie Polskiej, Opcji na prawo, Najwyższym Czasie, Polityce, Obywatelu, Forum Akademickim oraz na stronach internetowych, zarówno swoich, jak w wielu serwisach:

blogmedia.24 [też liczne fotoreportaże]

http://blogmedia24.pl/blog/1196

salon24

http://jwieczorek.salon24.pl/

blogpress [też liczne fotoreportaże]

http://blogpress.pl/blog/4146

Radio Wnet

http://www.radiownet.pl/

Legion św. Ekspedyta

http://www.ekspedyt.org/

Nieopoprawni.pl

http://niepoprawni.pl/

Presmania.pl

http://pressmania.pl/

Pomnik Smoleńsk – [liczne fotoreportaże, także niektóre teksty]

http://www.pomniksmolensk.pl/

Mam profil na Facebooku

https://www.facebook.com/jozef.wieczorek

Dokumentuję pro publico bono niezależne i patriotyczne wydarzenia w Krakowie, i nie tylko, w formie fotoreportaży (zdjęcia i wideo) na licznych stronach internetowych

(aktualizowane)

Józef Wieczorek w Krakowie (i nie tylko) w 2016 r.

https://wkrakowie2016.wordpress.com/

Żołnierze Niezłomni w Parku Jordana w Krakowie

Pomniki „Żołnierzy Wyklętych” w systemie komunistycznym,

uhonorowanych w Galerii Wielkich Polaków XX wieku

http://niezlomniwparkujordana.wordpress.com/

Wojtek z Armii Andersa w krakowskim Parku Jordana

http://pomnikwojtek.wordpress.com/

(archiwalne):

Wielki Jubileusz Uniwersytetu Jagiellońskiego

W trosce o Uniwersytet i prawdę oraz pamięć współczesnych i potomnych

http://jubileusz650uj.wordpress.com/

FOTOkronika wydarzeń niezależnych i patriotycznych

Józef Wieczorek w Krakowie (i nie tylko) w 2015 https://wkrakowie2015.wordpress.com/

Józef Wieczorek w Krakowie (i nie tylko) w 2014

http://wkrakowie2014.wordpress.com/

https://wkrakowie2014cd.wordpress.com/

Józef Wieczorek – W Krakowie (i nie tylko) w 2013 roku

http://wkrakowie2013.wordpress.com/

W Krakowie (i nie tylko) w 2012 roku – cd.

http://wkrakowie2012cd.wordpress.com/

W Krakowie ( i nie tylko) w 2012 r.

http://wkrakowie2012.wordpress.com

W Krakowie (i nie tylko)

http://wkrakowie.wordpress.com/

W Krakowie i okolicach

http://krakjw.wordpress.com/

Krakowianie solidarni z Gruzją – Reakcja krakowian na łamanie praw człowieka w Gruzji

http://gruzjakrakow.wordpress.com/

Krzyż Pamięci Jana Pawła II na krakowskich Błoniach

http://krzyz.wordpress.com/

Te fotoreportaże upowszechniane są także na wielu serwisach internetowych

m.in.

http://blogmedia24.pl/

http://pomniksmolensk.pl/

http://www.ekspedyt.org/

Posiadam też kanał na YouTube http://www.youtube.com/

jwfoto- http://www.youtube.com/user/jwfoto

gdzie można obejrzeć ponad 1000 wideo

(starsze wideo także na http://www.youtube.com/user/krakjordan)