Pochwała głupoty na marginesie sprawy Hartmana

pingwin

Pochwała głupoty na marginesie sprawy Hartmana

(Na Dzień Edukacji Narodowej napisane, do przemyślenia zalecane) 

Dziennik Polski podaje ( Kara dla prof. Jana Hartmana dopiero za 3 lata. Albo wcale – 13 października 2014 r.), że póki co Hartmanowi (za dywagacje kazirodcze) nic nie grozi, bo na podjęcie decyzji rzecznik ma 3 miesiące, a jeśli sprawa trafi do Komisji Dyscyplinarnej to rozstrzygnięcie może nastąpić dopiero w 2017 r. !

Podobno ministra nauki radzi aby nie robić problemu z jednej głupiej wypowiedzi, bo ‚Profesorowie piszą różne rzeczy ‚.

Ministra wie co mówi. Gdyby tak komuś przyszło do głowy karać, a nie daj Boże usuwać profesorów z uczelni, za głupie wypowiedzi czy pisanie, to niby kto by się na nich ostał ?

Ministerstwo by nie było potrzebne, bo jakaś garstka mądrali bez ministra dałaby sobie radę sama. Widać jak na dłoni na co jest potrzebne ministerstwo nauki w Polsce – aby chronić głupich (i nie tylko) profesorów !

Ci mogą spać spokojnie i pobierać dożywotnio wynagrodzenia za głupie gadanie i pisanie, a lud i tak im przyzna status pokrzywdzonych przez los.

Ci którzy niegłupio piszą i gadają, a nie daj Boże głupotę/nieuczciwość/nieróbstwo/szkodzenie profesorom wytykają,  naruszając majestat utytułowanych/utytłanych głupców/nikczemników,  stanowią dla uczelni zagrożenie i tacy na karę nie muszą/musieli czekać aż trzy lata,  bo się z nimi uczelnie potrafią rozprawić błyskawicznie, nawet gdy komisje dyscyplinarne/rzecznicy postulują umiar i rozsądek. Ministerstwo we własnym interesie ich nie broni – nie ma kompetencji, ani woli.

Podobnie zresztą zachowuje się brać akademicka solidarna z głupcami/nikczemnikami, bo wtedy ma lepsze samopoczucie (każdy akademik chce uchodzić za mądrego/uczciwego, więc im więcej głupców/nieuczciwców wkoło, tym o miano mądrego/uczciwego łatwiej).

Jak do tej pory protestu braci akademickiej wobec ekscesów Jana Hartmana brak i nie zanosi się aby były. Brać akademicka nie śmie mieć własnego zdania i woli posłuszeństwo wobec głupców/nikczemników. To jej się opłaca !

Reklamy

komentarze 3

  1. KRUCJATA MŁODYCH – Nie dla J. Hartmana na UJ – wyślij protest do władz uczelni ( nawet jeśli nie jesteś już młody !) Pomóż władzom Uniwersytetu Jagiellońskiego w podjęciu właściwej decyzji.
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    Nie dla J. Hartmana na UJ – wyślij protest do władz uczelni
    http://www.protestuj.pl/nie-dla-j–hartmana-na-uj—wyslij-protest-do-wladz-uczelni,27,k.html

    Dołącz do protestu Krucjaty Młodych! Jan Hartman to profesor zwyczajny i wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego. Człowiek, który winien budować autorytet uczelni będącej symbolem polskości i rozwoju nauki, zasłynął z wypowiedzi, której w żaden sposób nie da się pogodzić z pracą, jaką wykonuje.

    Jeśli udaje się powiązać harmonijnie miłość macierzyńską albo bratersko-siostrzaną z miłością erotyczną, to osiąga się nową, wyższą jakość miłości i związku – te słowa w ustach profesora to hańba dla polskiej nauki i dyskwalifikacja jego osoby jako nauczyciela akademickiego. Czy człowiek, który promuje duskusję nad skrajnie patologicznymi zachowaniami może wykonywać tak odpowiedzialną pracę? Jaką wiedzę i wartości moralne przekaże swoim studentom?

    Wykładowca i zarazem polityk zraził do siebie własne ugrupowanie, które usunęło go z listy członków partii. Nawet dla tak skrajnej partii jak Twój Ruch słowa Jana Hartmana są nie do przyjęcia.

    Człowiek, który już wcześniej zasłynął powiedzeniem, iż słowa „Polska, Ojczyzna, Bóg, patriotyzm” są mu zupełnie obojętne, a obecnie domaga się dyskusji nad legalizacją kazirodztwa, w dalszym ciągu uczy w murach uniwersyteckich filozofii i etyki.

    Sprawa ostatniej wypowiedzi Hartmana trafiła już do rzecznika dyscyplinarnego uczelni. Chcemy pomóc władzom Uniwersytetu Jagiellońskiego w podjęciu decyzji. Żądamy wyciągnięcia wobec Jana Hartmana adekwatnych konsekwencji dyscyplinarnych!..

  2. Na innych uczelniach jest również atmosfera późno-PRL-owska, albo jeszcze gorsza.. Właściwie inauguracja to jest pokaz mniej lub bardziej napuszonych ważności w togach.. Wykład inauguracyjny prowadzi nteligentny PO – interpretując fakty i zaszłości XX- wieku zgodnie z „metodologią” Gazety Wyborczej, fałszuje prawdę, ale potrafi udawać, że jest obiektywny, co chwyta, nawet w środowiesku istot -wydawałoby się- myślących. Ludzie nie znają historii i to jest żer dla manipulantów. Ci inteligentni manipulanci są z „importu” (z środowiska nie krakowskiego, może tu oddelegowani). Studentki I Roku reprezentujące poszczególne kierunki w czasie ślubowania i odbioru indeksów ubrane są w skrajne mini sodnice lub obleśnie obcisłe spodnie oraz jakieś kaftaniki. Brak poczucia godności własnej i cudzej! O tempora, o mores!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: