Czapki z głów, czy gest Kozakiewicza ? czyli refleksje dysydenta akademickiego bez czapki

czapka z głowy

Czapki z głów, czy gest Kozakiewicza ?

czyli refleksje dysydenta akademickiego bez czapki

 

Elity intelektualna i medialne (szczególnie te ‚nasze’ tj. 2 obiegu, konserwatywne, niezależne, choć czasem rozbieżne) najstarszą polską wszechnicę (UJ) uważają za krynicę mądrości i wartości, bez względu na to co z tej krynicy wypływa.

Z tego względu, że jest to uczelnia najstarsza,  krytykować jej nie można., szczególnie konstruktywnie, stąd elity i ‚opozycja’ robią wiele, aby patologiczne standardy wypracowane z trudem przez ostatnie dziesięciolecia  w PRL/IIIRP nie zostały wypaczone. Za nic ci obrońcy mają fakt, że uczelnia się liczy, ale głównie w Polsce, bo w świecie plasuje się raczej na pozycjach bynajmniej chluby nam nie przynoszących.

Zamiast zwalczać patologie i działać na rzecz podniesienia poziomu i standardów utrwala się to co winno być z przestrzeni akademickiej wyeliminowane, a przynajmniej ograniczone. Niestety standardy negatywne podniesiono do rangi świętości, do wzorca dla innych, którzy na tym co to negatywne mają się wzorować i marzyć tylko o osiągnięciu takiego poziomu, nawet jeśli to jest poziom poniżej przyzwoitości, taka depresja intelektualna i moralna.

Oczywiście są i objawy pozytywne,  nader jednak nieliczne, ale te są rozdmuchiwane  jako typowe w naszej przestrzeni medialnej, a także akademickiej, bez refleksji, bez uwzględnienia szerszego kontekstu.  Stąd jeden akt pozytywnego działania potrafi być rozciągany na całą przestrzeń jagiellońską, nawet jeśli ta przestrzeń jest wstydliwa/smrodliwa. Persa saldo takie poczynania mogą przynieść skutki głównie negatywne, a nie pozytywne, ale takiego podejścia nasze ‚elity’ intelektualne, ani medialne,  nie wykazują. Tak zostały uformowane i na piedestał wyniesione.

Ostatnio bardzo znany i ceniony (także w części przeze mnie) publicysta rzucił hasło: „Czapki z głów przed UJ” i to nie ze względu na nadciągające upały.

Pretekstem było odrzucenie pomysłu obdarzenia przez UJ (w rzeczywistości przez grupę profesorów jednego z wydziałów) tytułem doktora h.c. ( raczej humoris causa) szefa parlamentu europejskiego. Propozycja nadania h.c. wyszła ze środowiska politycznego, więc jej przyjęcie kompromitowałoby UJ, który jako uczelnia deklaruje apolityczność (choć często tylko na deklaracjach się kończy). Fakt, że do kompromitacji nie doszło,  choć niewiele brakowało, bo podobno rektor był skłonny, a wielu profesorów też skłonności wykazywało, tyle że nieco więcej prof. widocznie takiej kompromitacji się obawiało i głosowało przeciw. Nie chodzi tu o całe gremium UJ ! tylko o jeden wydział,  niezbyt zasobny w kadry profesorskie, więc uogólnianie takiej decyzji na cały UJ nie ma żadnego uzasadnienia. Ale dziennikarze, i nie tylko, na ogół w procedurach nominowania/nagradzania/degradowania orientacji nie wykazują, a GPS na takich kierunkach jest nieprzydatny.

Tak się składa, że po zdjęciu czapki przed UJ ( i apelu o naśladowanie) jedna profesora, wielce zasłużona w procedurze  dania kosza euroszefowi,  oddała się (z zamiarem rozszerzającym na populację Polaków atakowanych przez zachodniego szatana) pod opiekę samego Putina !

Ciekawe co teraz zrobią z czapkami ci,  którzy je przed UJ pozdejmowali ?

Zasłonią nimi problem ?

Profesorę ?

Swoją twarz ?

Warto to śledzić w przestrzeni elitarno-medialnej.

Ja czapki przed UJ nie zdjąłem, zresztą takowego nakrycia nie posiadam, więc takowych problemów nie posiadam także.

Na okoliczność ‚heroicznej’ postawy UJ wobec euroszefa przypominano też w przestrzeni medialnej, jak to kilka lat temu doszło do próby skontrolowania tego co się na UJ dzieje . Pretekstem była praca magisterska, w której podjęło temat zakazany, ale która rzecz jasna prawdzie krzywdy przynieść nie mogła (słynna operacja ministerialna na froncie mgr. Zyzaka). Potępiono ministrę, jak najbardziej słusznie, ale całkiem zapomniano, że władze UJ  przyjęły ministerialną próbę z zadowoleniem, podobnie jak wielu profesorów funkcyjnych, a byli też tacy (hołubieni wręcz w środowiskach opozycyjnych),  którzy w mediach prawomyślnych głosili, że takiej pracy,  za pracę mgr by nie uznali !

Ale takie oportunistyczne/schizofreniczne wręcz postawy (nie)taktownie przez koryfeuszy mediów i nauki były pomijane, bo chodziło nie tyle o prawdę, ale o zwiększenie kontrastów na froncie ministerialno – akademickim. Rzecz w tym, że ten kontrast był ledwo zauważalny i front właściwie się rozmył. Do starcia nie doszło, ale skutki pozostały.

Rzecz jasna chyba nikt (poza mną) już nie kontroluje najstarszej polskiej uczelni, szczególnie merytorycznie, stąd poziom magistrów i nie tylko,  spada na łeb na szyję (a nikt z rzekomo zatroskanych o bezpieczeństwo akademickie nie chce rozciągnąć jakiegoś ratunkowego prześcieradła),  uczelnia,  mimo europejskiej, a właściwie światowej infrastruktury, lokuje się w ogonie peletonu, a najtęższe głowy jagiellońskie nie zdołały -mimo upływu lat, a nawet wieków – zidentyfikować w historii UJ (i nie tylko) systemu komunistycznego, ani stanu wojennego ( nie mówiąc o jego skutkach dla UJ – i nie tylko, widocznych dla tych co czapek nie mają ).

Koryfeuszom medialnym apelującym o ściąganie czapek z głów przed UJ wcale to nie przeszkadza, a co więcej nie przeszkadza to nawet opozycji antykomunistycznej, która jakby całkiem nie zważała na to, że jak komunizmu nie było,  to i ona nie istnieje/istniała realnie, a co najwyżej werbalnie/medialnie/manipulacyjnie !

Może zamiast ściągania czapek z głów należałoby pokazać ‚gest Kozakiewicza’ i wtedy może media by to pokazały, a koryfeusze medialni ( i nie tylko) nad tym co piszą by się zastanowili.

A tak pozostaje tylko zalecić im odrobienie lekcji przed pisaniem czegokolwiek, bo słuchać/ czytać hadko.

Z  medialnym pozdrowieniem

Dysydent akademicki,  bez czapki

Józef Wieczorek

 xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Wybrana lektura obowiązująca do czytania ze zrozumieniem, z refleksją, rzecz jasna przez medialne i akademickie elity z czapką na głowie ( zdjąć dopiero po przeczytaniu ze zrozumieniem i w pełnym kontekście)

https://blogjw.wordpress.com/

https://blogjw.wordpress.com/2014/04/05/poznawanie-przeszlosci-czyli-przemilczane-prawdobojstwo-na-uj/

http://lustronauki.wordpress.com/tag/uj/

http://wobjw.wordpress.com/category/blok-inna-prawda-o-uj/

http://nfapat.wordpress.com/tag/uj/

http://jubileusz650uj.wordpress.com/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: