5 lat minęło

5 lat minęło

Mija 5 lat od momentu zajęcia swojego miejsca w cyberprzestrzeni przez  Niezależne Forum Akademickie.

Nie był to okres łatwy. Forum nie było pożądane przez decydentów akademickich, którzy do dnia dzisiejszego uważają, że to tylko oni są środowiskiem akademickim ( Patrz projekt strategii rozwoju szkolnictwa wyższego – projekt rektorski, zwany środowiskowym).

Ze środowiskiem akademickim – od nich niezależnym od samego początku rektorzy podjęli walkę (słynne jasełka akademickie) ale jak widać przegraną.

Mimo zaangażowania Herodów z najwyższej półki – porażka ewidentna. Widać, że zarówno do konstrukcji, jak i do destrukcji zbytnich kwalifikacji rektorzy nie mają. Partactwo roboty jak zwykle.

Trudno się temu dziwić, w końcu są to beneficjenci negatywnej selekcji kadr w czasach PRL jak i po-PRLowskich, kiedy heroicznie walczono o to aby wolna myśl tępiona przez komusze władze na uczelnie nie zdołała wrócić. I takie głównie ‚sukcesy’ na swoim podwórku autonomicznym rektorzy mają, ale na całe szczęście cyberprzestrzeń jest jak do tej pory poza ich zasięgiem.

Istnienie internetowego, niezależnego forum, to chyba jest jedyna różnica między światem akademickim PRL i obecnym, ale nie jest to zasługa polskich decydentów akademickich, a raczej ich bezradności.

Mimo braku środków, braku wsparcia (jego mikroskopijnych rozmiarów), mimo działania V kolumny – NFA trwa i rozwinęło się w całą strefę NFA, którą nie tak łatwo zdezintegrować mimo licznych działań operacyjnych.

NFA mogłoby odgrywać dużo większą rolę w życiu akademickim Polski, gdyby środowisko akademickie nie było tak zniewolone, tak konformistyczne, tak oportunistyczne, tak tumiwisiskie, jak jest. A jest takie, bo takie miało być w zamierzeniach władzy komuszej i to się jej w niemałym stopniu udało.

Mimo zmian w ciągu ostatnich 20 lat – środowisko akademickie pozostało na swoich pozycjach, okopało się według założeń strategicznych wypracowanych w PRL.

NFA dotyka problemów wrażliwych/drażliwych i samo jego istnienie drażni zarządzających nauką w Polsce. I to w szczególności tych szczebla podstawowego – uczelnianego, bo na górze nawet dało się zauważyć nie tylko zainteresowanie, ale i aprobowanie przynajmniej niektórych działań NFA.

NFA mogłoby odgrywać dużo większą rolę w życiu akademickim, gdyby jego sympatycy  zdołali opuścić swoje podręczne strusiówki i otwarcie podjęli działania na rzecz zreformowania tego, co się zreformować nie chce. Ale jak widać lata spędzone z podręczną strusiówką zrobiły swoje i jej mieszkańcy nie mają siły aby głowy z piasku wydobyć, zobaczyć jaka jest rzeczywistość, usłyszeć to co jest na wolnej przestrzeni słyszalne. Doprawdy budzi podziw odwaga osobista chowających głowy w piasek.

Kto tego nie docenia – niech sam spróbuje ! Ja takiej odwagi nie mam, więc jestem skazany na życie z podniesioną głową, która jest narażona na kosy drużyn Herodów, maczugi wodzów plemion akademickich, no i agentów V kolumny.

Ile to może tak jeszcze trwać ? Trudno być prorokiem. Ja nadziei nie mam, żeby coś się w najbliższym czasie zmieniło. Zmieniły się pokolenia a to wszystko nadal trwa w strusiówkach, więc chyba tak pozostanie na wieki .

Nie sądzę abym dotrwał do 10 rocznicy NFA , dobrze abym jeszcze pociągnął rok, czy może dwa, i tylko cud może sprawić aby było inaczej.

5 lat to miła rocznica, ale kontekst sprawia, że nie ma się ochoty na zapalenie świec na jubileuszowym torcie, ani nawet na przyżądzanie tortu.
Co najwyżej trzeba się zadowolić toastem – lampką wina przed lustrem, bo inni, w tym także tzw. sympatycy NFA nawet w lustro nie chcą spojrzeć, bo trzeba by wyciągnąć głowę ze strusiówki ! .

I to by było na tyle, bo na więcej nie może być !

Reklamy

Komentarze 2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: