Na froncie walki z plagiatami – bez zmian

Strzelanie_z_luku

Na froncie walki z plagiatami – bez zmian


Od dłuższego czasu jesteśmy informowani jak heroicznie z plagiatami walczą uczelnie. Mimo tej walki  plagiatowanie nie ginie. Albo front został źle rozciągnięty,  albo walczący strzelają nie do tych co potrzeba.

Jak przygotowywano obecnie obowiązującą ustawę  o szkolnictwie wyższym rektorzy – twórcy tej ustawy  argumentowali, że ona daje broń  do walki z plagiatmi. Rzecz w tym,  że niejeden rektor popełnia plagiat,  a rektorzy mimo posiadania broni, którą sami skonstruowali nie zamierzają do siebie strzelać.

Przed ponad rokiem stwierdziłem plagiat jaki popełnił zespół samego szefa Fundacji Rektorów Polskich. List napisałem,  o plagiacie poinformowałem. I co ?  I nic !  Cisza.   Żaden wystrzał nie nastąpił. No cóż, może rektorzy mają broń,  ale na wspólczesnym polu walki strzelanie z łuku i to w powietrze nie gwarantuje sukcesu. 

Józef Wieczorek

Darmowy program antyplagiatowy, czyli karanie plagiatofilii i nagradzanie plagiatofobii

Plaga plagiatów zalewa nasz kraj. Plagiatują studenci, plagiatują już uczniowie sposobiąc się do osiągania sukcesów w dorosłym życiu, gdzie plagiaty są na porządku dziennym, a może i nocnym.

Aby łatwiej odszukać plagiaty zawieszone w cyberprzestrzeni lub zarejestrowane na nosnikach elektronicznych opracowano specjalne programy plagiatowe. To działanie pożyteczne, ale czy wystarczające do zwalczenia zjawiska ? do prowadzenia kuracji odwykowej ? do wyciągania z uzależnienia od przypisywania sobie tego co inni zrobili ? Ja w to wątpię. 

Stulecia doświadczeń kulinarnych wskazują, że ryba psuje się od głowy. Nie inaczej jest w kuchni akademickiej. Jeśli odetnie się ogon, to i tak to nie zapobiegnie gniciu głowy. Nie ma rady, trzeba opracować taki program, aby głowa się nie psuła. W obecnym systemie akademickim niestety głowy są bardzo podatne na psucie, a jeden plagiat popełniony bezkarnie przez autorytet – głowę systemu, generuje tysiące plagiatów ‚tułowiowych’ i ‚ogonowych’. 

I co z tego, że je wykryjemy, gdy wykrywający z systemu są wykluczani a popełniający plagiaty – nie. Rzadko bywa inaczej.

Problem plagiatów nie jest mi obcy. Zetknąłem się z nimi jeszcze w czasach studiów i stykam się do dnia dzisiejszego. Czytałem, że tworzy się programy antyplagiatowe, postanowiłem i ja spróbować.

Opracowanie programu zostało zainspirowane małym plagiatem ze strony krzewicieli dobrych obyczajów w nauce, za co autor chciałby im wyrazić głęboką wdzięczność.

Program jest bardzo prosty, a przy tym darmowy. Nie trzeba być wykwalifikowanym informatykiem aby go używać.

Program polega na wyrejestrowaniu z populacji akademickiej osób popełniających plagiaty a zarejestrowaniu osób potrafiących plagiaty wykrywać.Dotychczasowe programy tych opcji nie przewidują, stąd są tak mało skuteczne. Program zapewni podniesienie standardów uprawiania nauki bez zwiększenia kosztów księgowanych po stronie wydatków na naukę, a nawet gwarantuje spore oszczędności, bo np. działających na szkodę nauki plagiatofilów jest znacznie więcej niż plagiatofobów.

Jest jeden problem, bo niestety, czego jak czego, ale fobii nie tolerujemy w naszym życiu akademickim. Trzeba jednak zmienić opcję – preferujmy fobie, szczególnie plagiatofobię.

Autor programu rezygnuje z tantiemów za jego używanie, sugeruje jednakże przekazywanie darów wdzięczności na rzecz NFA – www.nfa.pl gdzie zamierza otworzyć tablice rejestracyjne (osób wyrejestrowanych z systemu za plagiatofilię i osób zarejestrowanych w wyniku stwierdzenia plagiatofobii).

Gwarancje: program posiada gwarancję dożywotnią, przy stosowaniu programu zgodnie z zaleceniem. Wszelkie usterki należy zgłaszać natychmiast do autora programu. 

Józef Wieczorek

P.S.

Dokumentacja inspiracji:

—– Original Message —–

From: J. Wieczorek 

To: Fundacja Rektorów Polskich 

Sent: Thursday, March 20, 2008 9:50 AM

Subject: program antyplagiatowy

Szanowny Pan Prezes

Prof. dr hab. Jerzy Woźnicki

Fundacja Rektorów Polskich

ul. Górnośląska 14
00-432 Warszawa

Szanowny Panie Prezesie,

Niniejszym informuje, że książeczka: Józef Wieczorek DROGI I BEZDROŻA NAUKI W POLSCE. – Analiza zasadności wprowadzenia w Polsce zaleceń Europejskiej Karty Naukowca i Kodeksu postępowania przy rekrutacji naukowców jest do pobrania ze strony NFAhttp://www.nfa.pl/skany/drogi.pdf

Ponadto jest rozsyłana zainteresowanym. w formie wydrukowanej.

Jednocześnie informuję, że w książecce na str. 61 jest akapit całkowicie tożsamy z akapitem ze str. 100 opracowania „Mobilność Naukowców w Polsce” –Raport opracowany przez Zespół Interdyscyplinarny do spraw mobilności i karier naukowych. listopad. 2007 Zespół Interdyscyplinarny do Spraw Mobilności i Karier Naukowych w składzie: Przewodniczący Zespołu – Jerzy Woźnicki……

Nie jest to jednak plagiat z mojej strony, gdyż wcześniej fragmenty książeczki w opracowaniu były umieszczane w internecie na stronie www.nfa.pl i tak ten akapit można znaleźć w tekście :

Józef Wieczorek 
Konieczność regulacji prawnych stymulujących mobilność naukowców 
(wersja wstępna, uzupełniana, ostatnie zmiany 18.06.2007) http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=406

W Polsce nie ma przeciwskazań dla mobilności, ale nie jest ona popularna, czy nawet dobrze widziana. Za wzorcową uważa się karierę – od studenta do rektora na tej samej uczelni. Zwykle nadzwyczaj pozytywnie podkreśla się permanentny związek z uczelnią przy wyborach na stanowiska uczelniane -szczególnie rektorskie. Ktoś kto od studenta spędził wiele lat na tej samej uczelni ma większe szanse i zwykle podkreśla, że dzięki temu zna najlepiej problemy uczelni, od kontrkandydata, który uczelnie w swoim życiu zmieniał.

———————-

Natomiast opracowanie Mobilność Naukowców w Polsce”

Raport opracowany przez Zespół Interdyscyplinarny do spraw mobilności i karier naukowych. listopad. 2007

Zespół Interdyscyplinarny do Spraw Mobilności i Karier Naukowych w składzie:

Przewodniczący Zespołu – Jerzy Woźnicki

Członkowie Zespołu: Aleksander Anikowski

Wiesław Andrzej Kamiński

Zofia Kędzior

Marcin Łuszczyński

Waldemar Łazuga

Jarosław Mizera

Mateusz Molasy

Tomasz Perkowski

Andrzej Sitarz

Anna Wiśniewska

Małgorzata Witko

Sekretarz Zespołu – Magdalena Maciejewska

 

w którym na s. 100 czytamy ” W Polsce nie ma przeciwwskazań dla mobilności, ale nie jest ona popularna, czy nawet dobrze widziana. Za wzorcową uważa się karierę – od studenta do profesora na tej samej uczelni. Zwykle pozytywnie podkreśla się permanentny związek z uczelnią przy wyborach na stanowiska uczelniane. Ktoś, kto od studenta spędził wiele lat w tej samej instytucji, ma większe szanse i zwykle podkreśla, że dzięki temu zna najlepiej jej problemy.”

jest późniejsze, ale o dziwo nie zawiera powołania na mój tekst.

Ja mimo wszystko powołuję się na tekst Mobilność Naukowców w Polsce” zawierający sporo podobnych do moich spostrzeżeń i zaleceń, co mnie cieszy.  Szkoda jednak, że dobre obyczaje nie są jednak przestrzegane przez gremia głoszące konieczność ich przestrzegania. Poświęcam temu jeden rozdział w mojej książecce i zachęcam do przeczytania oraz do niezbędnych zmian w stosowaniu dobrych obyczajów.

Chciałbym jednocześnie wykazać, że problem z eliminowaniem plagiatów jest dość prosty. Wystarczy aby w uczelniach zatrudniano tych, którzy potrafią je wyłapywać i eliminować, a nie tych którzy je generują.Byłby to najlepszy i najtańszy program antyplagiatowy. Niestety takie rozwiązanie, mimo że oszczędne finansowo, nie może jakoś znaleźć uznania wśród decydentów nauki. Może chodzi tu o konflikt interesów ?

Z nadzieją na zmiany

Józef Wieczorek

 

Fundacja Niezależne Forum Akademickie

http://www.nfa.pl 

nr KRS 0000243627

Regon: 120131864

NIP 677 225 84 28

30-069 Kraków, ul.Smoluchowskiego 4/1

Prezes: Józef Wieczorek

jozef.wieczorek@interia.pl

tel. 609 659 124

================

Sprawy Nauki Wydanie: 2008 /3 

Darmowy program antyplagiatowy (czyli karanie plagiatofilii i nagradzanie plagiatofobii)

Autor: jw 2008-04-05

http://www.sprawynauki.edu.pl/?section=article&art_id=2726