Kuźnie akademickie

W dzisiejszym ‚Dzienniku’ ważny tekst „Uniwersytet Śląski. Kuźnia kadr PZPR pod opieką SB”. To efekt prac komisji historycznej badającej sprawy dyplomowanych agentów. Niby nic zaskakującego, bo i 30 lat temu UŚ powszechnie był znany jako CZUŚ ( Czerwony Uniwersytet Śląski) Jednak dobrze, że sprawy wychodzą na światło dzienne, szkoda, że z takim opóźnieniem i z takim oporem środowiska akademickiego. W końcu i na NFA kilka trolli internetowych przystąpiło do dezintegrowania NFA zajmując się pod każdym tematem tylko antylustracją.  No cóż, wiele autorytetów ma swoje korzenie w takich ‚kuźniach’, a i w czasach transformacji nie tylko podkuli sobie buty, ale i wykuli siebie godnych następców, więc mamy to co mamy. Gdyby nie działania znienawidzonych kaczorów, może i nigdy byśmy się nie dowiedzieli jakie są zasługi wielu ‚uczonych ‚ nauki polskiej. A taka księga zasług, taka Czarna Księga Komunizmu w Nauce i Edukacji, jest potrzebna do opracowania i do przekazania potomności.

(Tekst archiwalny: czwartek, 28 lipiec 2007)

+

Były agent SB wstrzymał lustrację na Uniwersytecie Śląskim

Były współpracownik Służby Bezpieczeństwa zainicjował i lansował powstanie uchwały, która wstrzymała lustrację na dwóch wydziałach Uniwersytetu Śląskiego. Chodzi o prof. Piotra Iwanka, dyrektora Instytutu Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UŚ, który w archiwach IPN figuruje jako TW „Piotr” – pisze DZIENNIK.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: